Zamiast wymaganych przez UE 4 kg elektrośmieci na mieszkańca, zbieramy zaledwie 1,5 kg. Firmy przedstawiają kontrolerom fałszywą dokumentację o ilości przetworzonych odpadów. Za podawanie nieprawdziwych danych o przetworzonym sprzęcie grozi grzywna do 5 tys. zł.
Publikacja: 26 listopada 2009, 03:00 Aktualizacja: 26 listopada 2009, 12:10
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: e z IP: 78.9.82.* (2009-11-26 09:04)
Jadwiga Buras, Eko-Eurokonsult, Szwecja - powyższy opis tego jak to funkcjonuje w Szwecji oraz, że sukces polega na tym, że tak jak w odpadach komunalnych GMINY są podstawa prawidłowego systemu - ukazał się już kilka lat temu.
A Prezes Skrzypczak od wielu lat biadoli o lewych kwitach i super programach komputerowych "śledzących każde żelazko" zamiast twardo żądać implementacji chociażby szwedzkich rozwiązań do Polski...
Zdzisław Smolak - społeczny rzecznik europeizacji polskiego systemu gospodarki odpadami komunalnymi

Jutro w Sejmie pierwsze czytanie projektu zmiany kodeksu karnego, zgodnie z którym jazda na rowerze po alkoholu byłaby wykroczeniem.