Inwestor realizujący cel publiczny szybciej wejdzie na plac budowy.

Wzmocnieniu ulegnie też pozycja starostów wobec wywłaszczanych właścicieli nieruchomości. Takie będą skutki uchwalenia przez Sejm nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami.

– Celem uregulowania jest zmobilizowanie starosty do aktywności proinwestycyjnej. Przepisy są odpowiedzią na postulaty organów realizujących budowy publiczne. Praktyka wskazuje, iż fakultatywność wszczęcia postępowania o wywłaszczenie jest przyczyną opóźnień w realizacji celów gospodarczych już na etapie pozyskiwania nieruchomości – tłumaczy Anna Prigan, radca prawny z TGC Corporate Lawyers.

Starosta będzie zobowiązany do wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego po upływie dwumiesięcznego terminu na zawarcie umowy o nabycie praw do nieruchomości. Dziś decyzja ta zależy od jego uznania. Będzie mógł też zezwolić na niezwłoczne zajęcie nieruchomości przez podmiot wykonujący zadanie inwestycyjne tuż po wydaniu decyzji o wywłaszczeniu. Ma być to możliwe nie tylko, tak jak jest dzisiaj, w przypadkach określonych w art. 108 kodeksu postępowania administracyjnego. Stanowi on, że zajęcia nieruchomości można dokonać, gdy jest to niezbędne ze względu na ochronę zdrowia lub życia ludzkiego, dla zabezpieczenia gospodarstwa narodowego przed ciężkimi stratami bądź też ze względu na inny interes społeczny lub wyjątkowo ważny interes strony. Ustawa przewiduje również rozszerzenie katalogu przesłanek uprawniających do wydania decyzji o niezwłocznym zajęciu nieruchomości o przypadki uzasadnione ważnym interesem gospodarczym.

Starosta zostanie zobligowany do nadania decyzji o zajęciu nieruchomości rygoru natychmiastowej wykonalności. Oznacza to błyskawiczne wejście inwestora na nieruchomość niezbędną do prowadzenia budowy.

Eksperci twierdzą, że poszerzenie katalogu przesłanek o klauzulę uzasadnionego ważnego interesu gospodarczego stwarza ryzyko interpretacji rozszerzającej. Starosta, wydając decyzję, będzie musiał wykazać, iż interes gospodarczy jest na tyle ważny i uzasadniony, że dopuszcza ograniczenie prawa własności gruntu. Obawiają się też, że w praktyce działania starosty mogą być zbyt pochopne, co spowoduje późniejsze roszczenia odszkodowawcze wywłaszczonych i procesy sądowe.

– Ostateczna ocena przyjętych przez Sejm rozwiązań stanie się możliwa po przyjrzeniu się, jak w praktyce starostowie będą korzystać z nowych uprawnień. To ich kompetencje i rzetelność zdecydują o ocenie nowych przepisów przez społeczeństwo – konkluduje Maciej Kruś, radca prawny w Kancelarii Prawnej Piszcz, Norek i Wspólnicy w Poznaniu.

Teraz ustawą zajmie się Senat. Ma wejść w życie 30 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.