Utrudnianie i udaremnianie publicznych przetargów oraz postępowań będzie teraz znacznie surowiej karane niż dotychczas. Zlikwidowana zostanie obecna luka w przepisach i ochroną będą objęte nie tylko typowe przetargi (nieograniczony i ograniczony), ale także postępowania nieprzetargowe. Takich zmian chce Urząd Zamówień Publicznych, który przygotował projekt nowelizacji kodeksu karnego w tym zakresie. Resort sprawiedliwości popiera proponowany kierunek zmian.

Szersza ochrona

Teraz ochronie prawno-karnej na podstawie art. 305 par. 1 k.k. podlegają jedynie przetargi publiczne.

– Ochroną prawnokarną nie są objęte bezprzetargowe tryby udzielania zamówień – wyjaśnia Julia Pitera. Według posłanki proponowana nowelizacja pozwoli na karanie także takich zachowań, jak udaremnianie, utrudnianie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wszystkich innych rodzajów postępowań, np.: tryb negocjacji z ogłoszeniem, dialogu konkurencyjnego, negocjacji bez ogłoszenia, zamówienia z wolnej ręki, zapytania o cenę i licytacji elektronicznej.

– Nie ma racjonalnych przesłanek do uzależniania odpowiedzialności karnej – jak to obecnie występuje – od trybu postępowania, w jakim zamówienie jest realizowane – uważa Julia Pitera.

– Dziś w świetle art. 305 k.k. przestępstwem jest zmowa w przetargu. Ale prawo zamówień publicznych oprócz przetargów wymienia także inne tryby: dialog konkurencyjny czy też negocjacje z ogłoszeniem. Stąd też mogą być wątpliwości, czy zmowy w innych trybach niż przetarg są czynem przestępnym czy też nie – mówi Jacek Sadowy, prezes UZP.