– Jesteśmy zadowoleni z wyników egzaminu. Jedynie 544 osoby nie uzyskały wymaganego progu 100 punktów (na 150 możliwych do uzyskania), który dopuszczał do drugiego etapu konkursu. Pokazuje to, że tegoroczni kandydaci byli bardzo dobrze przygotowani – mówi sędzia Beata Morawiec z Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, która jest odpowiedzialna za organizację konkursu.

Tegoroczny egzamin na aplikację sądowo-prokuratorską po raz pierwszy został przeprowadzony według nowych zasad. Kandydaci mieli do rozwiązania test składający się ze 150 pytań. Uzyskanie co najmniej 100 punktów oznaczało pozytywny wynik egzaminu. Prawnicy negatywnie jednak oceniają egzaminy na aplikacje w formie testu. Postulują jednocześnie powrót do egzaminów ustnych. Ich zdaniem testy na aplikacje nie sprawdzają wiedzy zdających.

Problemem jest także to, że wiele pytań egzaminacyjnych jest błędnych, a niedoszli aplikanci zaskarżają decyzje ministra sprawiedliwości o odmowie wpisu na listę aplikantów. Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wpłynęło już ponad 100 takich skarg. Wiele z nich okazało się zasadnych. Samorządy zawodowe proponują powrót do ustnych egzaminów na aplikacje.