Właściciele nieruchomości narażonych na hałas z lotniska mają tylko dwa tygodnie na złożenie pozwów o odszkodowania lub wykup nieruchomości.
Publikacja: 6 sierpnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 6 sierpnia 2009, 10:25
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Mieszkaniec ZIELONEGO Ursynowa z IP: 194.181.28.* (2009-08-06 08:19)
Po co odszkodowania
niech zrobią cos dobrego dla mieszkańców w tym regionie chodzi mi tutaj o ZIELONY Ursynów i kierunek do Piaseczna np. Kanalizację, wymienią okna i zrobia drogi.
Spowodują że można do domu wrócić w nocnym autobusem (teraz chodzą raz na godzinę - chyba że się zepsuje to wtedy umarł w butach).
Baletową i Sporną puszczono cały ruch objazdowy z ul. Krakowskiej a miasta niestać na puszczenia autobusu miejskiego. -
Co komu z tych pieniedzy jak tam sie mieszka od 100 lat i tak wszyscy bedą narzekać.
Jest jak jest. Starych drzew się nie przesadza ale można im pomóc
2: lex z IP: 188.33.45.* (2009-08-06 21:54)
hmmmmmmm rozporządzenie wprowadza termin przedawnienia, ???
3: Marian z IP: 95.49.79.* (2009-12-10 19:24)
Od 15 listopada 2008 r. nie ma obszaru ograniczonego użytkowania, ponieważ nie ma też rozporządzenia nr 50 Wojewody Mazowieckiego. Patrz:
sygn. akt II OSK 445/09 POSTANOWIENIE NSA z dnia 29 września 2009r.
Wiec Pan Mecenas mija się z prawdą radząc jak w artykule.
4: Gość z IP: 80.55.22.* (2009-12-30 12:15)
Proszę zwrócić uwage, że artykuł jest z 6 sierpnia 2009 r.
5: Jonasz z IP: 95.49.58.* (2010-07-21 10:32)
KTOŚ MANIPULOWAŁ PRZY USTAWIE PRAWO OCHRONY ŚRODOWISKA - czyli słowo “ZAWSZE” jak słynne “I CZASOPISMA”
Art. 135 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska stanowił, że „Obszar ograniczonego użytkowania dla przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko, o którym mowa w art. 51 ust. 1 pkt 1, lub dla zakładów, lub innych obiektów, gdzie jest eksploatowana instalacja, która jest kwalifikowana jako takie przedsięwzięcie, tworzy sejmik województwa, w drodze uchwały.”.
Z dniem 15 listopada 2008 r. treść powyższego przepisu otrzymała brzmienie: „Obszar ograniczonego użytkowania dla przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, lub dla zakładów, lub innych obiektów, gdzie jest eksploatowana instalacja, która jest kwalifikowana jako takie przedsięwzięcie, tworzy sejmik województwa, w drodze uchwały.” ; zmiana ta została dokonana przepisem art. 144 pkt 21 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. Nr 199, poz. 1227, ze zm.).
To , co różni powyższe brzmienia przepisu art. 135 ust. 2 , to :
1. słowa „ o których mowa w art. 51 ust. 1 pkt 1” zastąpiono słowami „w rozumieniu ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko” , co jest oczywiste wobec wejścia w życie z dniem 15 listopada 2008 r. ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. Nr 199, poz. 1227, ze zm.).
2. do treści przepisu w brzmieniu od 15.11. 2008 r. dodano słowo „ZAWSZE” , którego nie było przed 15.11.2008 r. , a to już nie jest oczywiste.
To niby niewinne słowo „zawsze” ma olbrzymią wagę społeczną, skoro odbiera prawa do słusznych odszkodowań za skutki negatywnych zjawisk powodowanych przez podmioty zanieczyszczające środowisko hałasem i innymi substancjami. Bo, aby uzyskać prawo do odszkodowania musi być najpierw wprowadzony obszar ograniczonego użytkowania właśnie na podstawie przepisu art.135 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska . Aby z kolei został wprowadzony taki obszar , musi istnieć „ zawsze” negatywne zjawisko , a więc w każdej porze dnia i nocy, w każdej minucie musi coś ciągle hałasować, śmierdzieć, dymić itp. Każdy roztropny człowiek wie, że fizycznie nie jest możliwe dotrzymanie ciągłości , w każdej minucie doby, oddziaływania takich negatywnych zjawisk , czyli nie ma spełnienia warunku „zawsze”. A jeżeli tak, to żaden obszar ograniczonego użytkowania nie będzie mógł być utworzony , mimo że przez pól doby każdego dnia samoloty hałasują, zakłady dymią , huty pylą itp.
Przed 15 listopada 2008 r. można było żądać odszkodowań od podmiotów dla których utworzone zostały obszary ograniczonego użytkowania właśnie z powodu nadmiernego hałasowania, pylenia, zadymiana itp. Teraz już nie można, bo nie ma warunku ciągłości dla uzasadnienia tworzenia obszarów ograniczonego użytkowania , czyli „zawsze”.
W uzasadnieniu do ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. Nr 199, poz. 1227, ze zm.) brak jest stanowiska co do wprowadzenia słowa „zawsze”.
Powyższe zdaje się przypominać słynne już „i czasopisma” , a jeżeli tak , to komuś musiało na tym słowie „zawsze” bardzo zależeć

Organ powinien przyjąć dokument w formie elektronicznej i nadać mu bieg. Brak spełnienia wymogu pisemności nie może być w tym przeszkodą – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.
Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?
Nowy system emerytalny będzie chronił trzy grupy: rolników, sędziów, górników