66 proc. spółdzielni mieszkaniowych ma problem z terminowym wpłatami od lokatorów i najemców lokali - wynika z danych Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor. W większość przypadków opóźnienie wynosi mniej niż trzy miesiące, ale w niektórych spółdzielniach sięga nawet roku.
Publikacja: 21 lipca 2009, 15:48 Aktualizacja: 21 lipca 2009, 16:59
InfoMonitor przeprowadził badania w dniach 30 czerwca-10 lipca metodą internetową i za pomocą wywiadów telefonicznych na grupie 200 spółdzielni w cały kraju.
Ponad połowa spółdzielni (58 proc.) wskazała, że nieterminowe opłata czynszu stanowi dla nich niedobór w wysokości 10 proc. wszystkich wpływów, a dla co czwartej (28 proc.) 15-20 proc. wpływów. 21 proc. ankietowanych ma kłopoty z powodu opóźnienia z opłatą czynszu przez najemców lokali usługowo-handlowych. Zaległości te także stanowią 10 proc. wpływów spółdzielni.
W przypadku co ósmej spółdzielni (12,3 proc.) skumulowane zadłużenia z tytułu należności od lokatorów i najemców lokali wynosi co najmniej 20 proc. wpływów.
Badanie wykazało, że średni czas zwłoki w opłatach czynszu przez lokatorów nie przekracza 3 miesięcy (55 proc.), w co piątej spółdzielni wynosi od 4-6 miesięcy, a w co dziesiątej nawet sięga roku.
Większość spółdzielni (ok. 65 proc.) uważa, że opóźnienia w płatnościach mają mały wpływ na ich płynność finansową. Jednak co piąta z tego powodu przesuwa termin wykonania remontów, a ok. 15 proc. odnotowuje wyższe koszty funkcjonowania.
Jak powiedział wiceprezes InfoMonitora Marcin Ledworowski, podstawową formą egzekwowania należności stosowaną przez spółdzielnie jest pisemne wezwanie do zapłaty. W opinii ankietowanych jest to jednak najmniej skuteczna metoda, która słabo motywuje dłużników i nie powoduje przymusu zapłaty. Nie wywołuje też wstydu z powodu zalegania z opłatami.
90 proc. spółdzielni zadeklarowało, że w celu egzekwowania należności występuje na drogę sadową lub wnioskuje o orzeczenie eksmisji z lokalu. Połowa spółdzielni wzywa dłużnika na rozmowę z zarządem, a ok. 40 proc. korzysta z usług Biur Informacji Gospodarczej.
Według badania za najskuteczniejszą metodę egzekwowania należności spółdzielnie uznają dochodzenie swoich praw na drodze sądowej (ponad 39 proc.), głównie ze względu na autorytet sądu oraz na nieuchronności w egzekwowaniu wyroku. Ponad 46 proc. badanych odzyskuje tą metoda 30 proc. należności.
Drugą co do skuteczności formą (32 proc.) są bezpośrednie rozmowy z zadłużonymi lokatorami. Ankietowani wskazywali na czynnik psychologiczny i indywidualne podejście, które pozwalają na odzyskania zaległości finansowych.
Co czwarta spółdzielnia (86 proc. korzystających z BIG) za najbardziej skuteczne uznaje wpisanie dłużnika na "czarną listę" Biura Informacji Gospodarczej. 14,5 proc. odzyskuje w ten sposób nawet 95 proc. należności, a ok. 50 proc. otrzymuje zwrot 50-80 proc. długu.
1: spóldzielca z IP: 84.234.38.* (2009-07-21 16:10)
Gdyby obniżyli czynsze to może by było inaczej, ale cóż rada nadzorcza przyznaje dla swego wodza (prezesa zarządu) 250 % premii. Za docieplenie bkoków cena 1 m2 wynosi 175 zł netto, to o czym tu dyskutować. Kasę wydają na lewo i prawo, a spółdzielca musi płacić. Musi płacić bo jak nie to szybka eksmisja, układy mają z komornikami i niektórymi sądami i nic na to się nie poradzi.
2: no no Donald z IP: 84.234.1.* (2009-07-21 22:45)
a miało być lepiej!
3: benek z IP: 84.38.87.* (2009-07-24 16:04)
bo ludziom z dobrodytu i nadmiaru pieniedzy w glowach sie przewraca i dlatego
nie chca placic
4: ike z IP: 79.163.17.* (2009-07-26 16:58)
Moim zdaniem to najpierw aby wszyscy placili nalezy skontrolowac wszystkich na ktorych sie wplaca dodatkowe fundusze do czynszu nikogo nie stac aby takie rzeczy sie dzialy obecnie adminstracja swoje SPM swoje przeciez w bloku co mc nie robi sie remontów a co mc sie placi fundusze dalej oplata admnistracyjna tez niepotrzebna bo są rozne firmy odsnieżą oczyszczą jak bedzie potrzeba mozna zamówic w kazdej chwili i wtedy doliczyc pare groszy na mieszkanca a nie co mc placic kolosalne sumy co idzie na pracownikow
5: grazyna piszczoła z IP: 195.66.67.* (2010-11-18 11:17)
Spółdzielcy wybierajcie osoby kometentne i zakładajcie małe stowarzyszenia w waszym budynku lub osiedla ,celem pomocy w załatwiwniu wszystkich problemów dotyczących Was oraz rodzin ubogich .
Praca stowarzyszenia polegałaby na załatwieniu sprawy dodatków mieszkaniowych dla rodzin którzy maja bardzo małe zarobki ,rodziny wielodzietne, ktorym nalezy sie taki dodatek .
Weśmy sie w garśc i jeden drugiemu niech pomaga.
Jeżeli Rząd TUSKA nie zauważa problemu naszego społeczeństwa to musimy zrobic to sami.
Są rózne sposoby by spółdzielnie stały sie przyjazne spółdzielniom a nie jak dotychczas spółdzielca to intruz dla zarzadu spóldzielni .
Zarząd jest tylko administratorem naszych mieszkań i my powinnismy sami zadbac o uchwały korzystne dla nas a nie dla prezesów.
mój e-mail grazynapiszczola@poczta.fm
6: E z IP: 158.66.1.* (2010-11-18 15:28)
Nie płacą z dobrobytu ?

Organ powinien przyjąć dokument w formie elektronicznej i nadać mu bieg. Brak spełnienia wymogu pisemności nie może być w tym przeszkodą – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.
Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?
Nowy system emerytalny będzie chronił trzy grupy: rolników, sędziów, górników