Chociaż w Polsce nie można jeszcze udzielać odwróconych kredytów hipotecznych, to jedna z prywatnych firm wprowadziła na rynek produkt, który łudząco je przypomina. Modyfikując znaną prawu cywilnemu instytucję dożywocia, Fundusz Hipoteczny Dom (FHD) oferuje osobom w podeszłym wieku dożywotnią rentę w zamian za przeniesienie na nią prawa własności do domu czy mieszkania. Wysokość oferowanych świadczeń jest jednak zaskakująco niska w stosunku do cen przekazywanych nieruchomości.

Oddam mieszkanie za rentę

Żeby skorzystać z oferowanej przez spółkę hipoteki odwróconej, trzeba mieć ukończone 65 lat i być właścicielem mieszkania lub domu. Osoby, które podpiszą z funduszem umowę, otrzymają comiesięczną, dożywotnią rentę i będą miały prawo do dożywotniego zamieszkiwania w mieszkaniu lub domu. W zamian po śmierci seniora na fundusz przejdzie pełne prawo własności do nieruchomości. Tym samym nie mogą ubiegać się o nią spadkobiercy.

Część prawników zarzuca funduszowi, że bezpodstawnie nazywa swój produkt hipoteką odwróconą, podczas gdy w Polsce nie ma przepisów zapewniających odpowiedni poziom zabezpieczenia dla osób starszych decydujących się na skorzystanie z takiego rozwiązania.

– Posługiwanie się nazwą produktu hipoteka odwrócona jest wprowadzeniem opinii publicznej w błąd. Nie ma on nic wspólnego z instytucją funkcjonująca w różnych porządkach prawnych na świecie – podkreśla Jerzy Bańka ze Związku Banków Polskich.

Nie zgadza się z tym Robert Majkowski, prezes Zarządu FHD.

– Hipoteka odwrócona jest oferowana na rynkach światowych w modelu kredytowym oraz modelu sprzedażowym. Kredytowy to odwrócony kredyt hipoteczny, a sprzedażowy to proponowane przez nasz fundusz rozwiązanie. Z uwagi na to, że hipoteka odwrócona nie została do tej pory uregulowana w polskich przepisach, stworzyliśmy własne rozwiązanie prawne bazujące na zmodyfikowanej umowie dożywocia – podkreśla Robert Majkowski.

Z informacji uzyskanych z FHD wynika, że jego ofertą jest zainteresowanych coraz więcej osób, i jak dotąd do jego warszawskiej siedziby zgłosiło się ponad 400 seniorów.