Członek spółdzielni może żądać odwołania prezesa

autor: Adam Makosz16.06.2009, 03:00; Aktualizacja: 16.06.2009, 10:31

Odwołanie zarządu spółdzielni, w której wyboru i odwołania władz dokonuje rada nadzorcza, jest możliwe tylko wtedy, gdy spółdzielcy nie udzielą mu absolutorium.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP

Polecane

Reklama

Komentarze (21)

  • Morcinek(2009-06-16 10:51) Zgłoś naruszenie 00

    Do spóldzielca jest w wrocławiu spóldzielnia która obraduje w 5 częściach przez 2 tygodnie - takich mamy reformatorow spraw mieszkaniwych.

    Odpowiedz
  • Spółdzielca od 30 lat(2009-06-18 14:30) Zgłoś naruszenie 00

    Walne zebrania odbywają się w spółdzielniach raz do roku, ale członkowie spółdzielni nawet raz w roku nie mogą się zmobilizować i stawić na zebraniach. Co może zrobić garstka ludzi starająca się zmienić układy w spółdzielni jeżeli na zebrania przychodzi jedynie "komuszy twardy elektorat" stojący murem za starymi układami.Każda najmniejsza zmiana nie ma szans w głosowaniach, bo jesteśmy w mniejszości i układ trwa, a prezesi dalej działają i bogacą się, mając członków za nic. Ich nie dotyczy prawo, jest tak jak oni ustalą, a nas wysyłają do sądów, a sądy nie mają interesu w obronie obywatela niestety. Spółdzielca

    Odpowiedz
  • Człon(2010-11-29 17:37) Zgłoś naruszenie 00

    Czy głosowanie nad absolutorium dla zarządu musi być jawne? U nas odbywa się to tak, że członkowie spółdzielni głosują przed siedzącym przed nimi prezesem. Gdyby głosowanie było tajne, prezes by nie przeszedł, bo jest po prostu kiepski.

    Odpowiedz
  • spółdzielca(2010-02-18 08:36) Zgłoś naruszenie 00

    Każdy członek spółdzielni ma prawo uczestniczyć w organach władzy spółdzieni.Za KOMUNY wszystkim wszystko się należało.Dzisiaj wszyscy mogą dostać kopniaka w dupę.Z praktyki wiem,że najbardziej mordę otwierają ci którzy na zebraniach cicho siedzą a póżniej mają pomysły na naprawę świata.Prawdą jest,że czytając wiele interpretacji i wykładni przepisów dokonywanych przez PANOW PROFESOROW to to nie można się dziwić że Polska jest krajem bezprawia a większość tytułów profesorskich można psu w dupę włożyć

    Odpowiedz
  • Danuta Szacka(2010-02-16 20:49) Zgłoś naruszenie 00

    Najglupsi sa ci,co placa mafiosom i ich pomagierom miesieczny haracz. Ja od 20 lat nie place ani grosza i mnie nie rusza, poniewaz mnie sie boja.

    Odpowiedz
  • przedsiębiorca(2009-06-24 10:32) Zgłoś naruszenie 00

    Obecne prawo spółdzielcze jest anachroniczne i prowadzi do wielkich patologii.
    Sprytny prezes Spółdzielni osób prawnych może zgodnie z obecnym prawem nie prowadzić żadnej działalności statutowej,do której kiedyś została powołana S-nia, żyć wyłącznie z dzierżaw majątku wypracowanego w latach minionych i przekupiwszy Radę Nadzorczą wysokimi stawkami za posiedzenie / zalożenie-ilość członków Rady musi mieć przewagę na Walnym Zgromadzeniu/ może żyć dożywotnio bez żadnych stresów i kłopotów gospodarczych. Po co się jednorazowo uwłaszczać na majątku wypracowanym przez setki byłych pracowników, jak można bez pracy i żadnego ryzyka gospodarczego skonsumować samodzielnie wraz z członkami RN ten majątek w postaci niezłej pensji ? Ja już w żadne reformy w Polsce nie wierzę!

    Odpowiedz
  • ja(2009-06-25 09:46) Zgłoś naruszenie 00

    W mojej spółdzielni jest ogromna patologia. Prezes zarządu przekupił i omamił radę nadzorczą, temu podarował garaż a co tam nie mój to mogę dać, z tym podzielił się kasą z korupcji - docieplenia bkoków itd. Rada nadzorcza przyznaje jemu niebotyczne premie t.zn. 250% i co spółdzielcy mają do gadania nic. Boją się potwora ze spółdzielni, nie wspominając ich udziału na walnym, siedzą i tylko wytrzeszczą oczy i nie wiedzą o co chodzi. wina spóldzielców , którzy nie interesują się co im daje Prawo spółdzielcze i ustawy.

    Odpowiedz
  • spółdzielca(2009-06-24 09:00) Zgłoś naruszenie 00

    Myślę że Ci którzy dokonali zmian w prawie spółdzielczym nie mają zielonego pojęcia o funkcjonowaniu spółdzielni mieszkaniowych i o tym co w niej wyprawiają prezesi. Takich głąbów wybieramy na posłów

    Odpowiedz
  • SPÓŁDZIELCA OD 25 LAT(2009-06-20 22:32) Zgłoś naruszenie 00

    TEN TEMAT JEST NIE DO ROZWIĄZANIA PRZY OBECNYM PODEJŚCIU CZŁONKÓW SPÓLDZIELNI.OSTATNIO BYŁEM NA WALNYM ZEBRANIU CZŁONKÓW SPÓLDZIELNI MIESZKANIOWEJ W POWIATOWYM MIEŚCIE...SPOŁDZIELNIA BYŁA W TRAKCIE LUSTRACJI. PREZESI ZAPROSILI NA TO ZEBRANIE LUSTRATORÓW, KTÓRZY BRONILI ICH I RADĘ NADZORCZĄ PRZED CZŁONKAMI SPÓLDZIELNI. TAK ICH WYCHWALALI, ŻE ZASTANOWIŁEM SIĘ PO CO SIĘ DOKONUJE LUSTRCJI Z DZIAŁALNOŚCI SPÓLDZIELNI MIESZKANIOWYCH, SKORO OSOBY KONTROLUJĄCE PRZE ZAKOŃCZENIEM LUSTRACJI , CHWALĄ OSOBY KONTROLOWANE.PO CO TEN CYRK, TO OSZUSTWO.KRYTYCZNE UWAGI POD ADRESEM ADMINISTRACJI SPÓŁDZIELNI BYŁY ZAGŁUSZANE, WYŚMIEWANE,NARÓD NIE UMIE KORZYSTAĆ Z PRZYSŁUGUJĄCEGO MU PRAWA. DOPÓKI SIĘ TEGO NIE NAUCZYMY I NIE UWIERZYMY, ŻE KAŻDY GŁOS OBYWATELA JEST WAŻNY TO ZAWSZE BĘDZIEMY PRZEGRYWAĆ!STARZY WYJADACZE SĄ DOBRZE ZORGANIZOWANI I MAJĄ STAŁY ELEKTORAT , KTÓRY ICH BRONI.POZOSTALI CZŁONKOWIE NIEWIELE SIĘ INTERESUJĄ TYM CO SIĘ DZIEJE, UMIĄ TYLKO NARZEKAĆ PO KĄTACH.

    Odpowiedz
  • hero(2009-06-20 18:12) Zgłoś naruszenie 00

    takiej glupiej ustawy o spoldzielni mogli uchwalic tylko nasi poslowie nie majcy pojecia co to jest spoldzielnia lub majac ukryty zamiar podarowanie domow braciom starszym w wierze ;wasze ulice nasze kamienice'

    Odpowiedz
  • ja(2009-06-18 10:11) Zgłoś naruszenie 00

    Prezesów zarządu spółdzielni chroni ogromny parasol ochronny, począwszy od góry TK, prokuratury, policje, niektóre sądy. Ci idą im w sukurs i nic na to się nie poradzi, czują się nade wszystko bezkarni, bo i prawda nikt i nic im nie zrobi, bo takie jest polskie prawo, a i ustawę, która w części posiadała na nich bat TK uniewżnił. I co, z czym do ludu? Za prezesami wszyscy sznurem, broni go sztab ludzi w Polsce i nie ma o czym rozmawiać. Zwykłego spółdzielcę najłatwiej upodlić i zgnoić, a prezesa zarządu - przybłedę wywyższyć i niech on nadal czuje się bezkarny, a co tam. Spółdzielca be, przybłęda - prezes zarządu cacy, bo ma kasę i może ją rozdawać komu żywnie się podoba, a przede wszystkim temu co go broni z całej siły, a jest takich instytucji nie mało. Spółdzielca jest be, nigdy się nie wybroni, nie da kasy, bo przecież jest coś za coś, a tu niestety nie ma. Dzięki instytucjom tak dzieje się w kraju i przybłędy spółdzielcze mają przewagę nad spółdzielcami, dano do zrozumienie, że właściciel mieszkania nic nie ma do gadania, bo głównym właścicielem mieszkań spółdzielców jest prezes zarządu spółdzielni i wszystkie - instytucje mu w tym mościwie przytakują.

    Odpowiedz
  • Władek(2009-06-16 09:44) Zgłoś naruszenie 00

    Prawo Spółdzielcze. Uważam , iż to nie żadne prawo tylko parawan ochronny dla odpowiednich wybrańców.Prawo będzie wówczas prawem, jeżeli będzie je tworzyć dana grupa, której dany temat dotyczy. Cwaniaków nam nie brakuje.

    Odpowiedz
  • Baria(2009-06-17 20:59) Zgłoś naruszenie 00

    USM pozbawiła członków dużych spółdzielni możliwości odwołania zarządu na walnych odbywanych w częściach, ale wiele spółdzielni nadal zwołuje zebrania przedstawicieli i za nic ma ustawę, a członkowie rady nadzorczej wchodzą do rad po raz trzeci lub czwarty, bo niezmieniony statut im pozwala. To jest Polska ustawa sobie, a prezesi sobie !

    Odpowiedz
  • Victor Spóła(2009-06-16 15:53) Zgłoś naruszenie 00

    I po wywłaszceniu.. w SM...

    Mówi człon do człona,
    Mój ty członie drogi,
    Przytul mnie do łona,
    Bom jest człon ubogi..

    Odpowiedz
  • franek z pohala(2009-06-16 15:47) Zgłoś naruszenie 00

    KIKI jesteś bratam Jacka Kórskiego - on mówił "ciemny ludek",; miał rację - LUDEK bierze, co dają, choć nie rozumie, skąd TO się bierze.A KUŻDEN "grabi pod siebie"; Jak sobie pograbisz, tak sobie uradzisz... czy jakoś tak inaczej było.. I nic się nie zmieniło..

    Odpowiedz
  • ja(2009-06-16 15:37) Zgłoś naruszenie 00

    Chętnie też bym się pozbyła takiego jednego starego dziada ze spółdzielni. Ni to inteligent ni to normalny człowiek. Chciwy na spółdzielców kasę, chwalił się, że ma zaoszczedzoną kasę na 40 lat. Kasa ta wynikła z oszczędności czy ze złodziejstwa, docieplanie bloków - korupcja, bezprawne eksmisje i wiele innych ohydnych działań. Trudno będzie tego wstrętnego człeka pogonić ze spółdzielni, bo to już człek trzęsący się i cherlawy,a i chroni go kodeks pracy.

    Odpowiedz
  • emeryt(2009-06-16 15:23) Zgłoś naruszenie 00

    Baju baju będziesz w raju,ten członek to wielce może, sobie pogadać, lecz nic więcej, walczyć z kim z wiatrakami. Spółdzielnia winna być spółdzielców a czyja jest. Kto tu mówi o odwołaniu prezesa, zarządu, nie z tym prawem.

    Odpowiedz
  • spóldzielca(2009-06-16 08:34) Zgłoś naruszenie 00

    Sprawa nie jest taka prosta i jednoznaczna - a może wręcz niemożliwa - w przypadku większych spółdzielni mieszkaniowych i walnego zgromadzenia podzielonego np. na 3 części. Czy udzielono członkom zarządu absolutorium, bedzie wiadomo po odbyciu ostatniej składowej częsci walnego zgromadzenia, więc nie będzie możliwości wprowadzenia do porządku dziennego częśći 1 oraz 2 wniosku o odwołanie członka zarządu, który nie uzyskał absolutorium. A każda uchwała musi być być głosowana na każdej części walnego. Pewnie "reformatorom" spółdzielni chodziło o umocnienie dotychczasowych zarzarządów a stwarzali medialnie inne wrażenie.

    Odpowiedz
  • Victor Spółdzielski(2009-06-16 07:30) Zgłoś naruszenie 00

    To taaacy Osobnicy jak pan P. są winni, że prawo nie jest prawem! Jeśli ma się tyt. prof. , to trzeba dbać, o to "by prawo zawsze znaczyło prawo", a nie polityczny instrument Kaczo-Giertów - jak to jest w przypadku SM.
    "Wyjątek" - co to takiego? Jak definiuje go pan prof. P. ? Przykładem "wyjątku" w prawie komunistycznym była decyzja o zamordowania polskich oficerów w Katyniu - osławione "trojki". Kto dziś w Polsce należy do takiej "trojki" i orzeka o losie majątku spółdzielczego? Niech Pan TO wyjaśni, panie Profesorze!

    Odpowiedz
  • kiki(2009-06-16 10:25) Zgłoś naruszenie 00

    Odebrać hołocie ukradzione mieszkania. A jeśli nie można to niech PO-PIS płaci odszkodowania.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane