statystyki

Kto i kiedy może nas legitymować w miejscach publicznych

autor: Adam Makosz23.05.2009, 03:00; Aktualizacja: 23.05.2009, 14:18
  • Wyślij
  • Drukuj

Policjanci mogą sprawdzać naszą tożsamość zawsze, gdy uznają to za konieczne. Jeśli jednak będziemy kwestionować sposób przeprowadzenia tych czynności mamy prawo złożyć zażalenie do właściwego miejscowo prokuratora.



Wiele osób dziwi się, że idąc spokojnie ulicą zostają zatrzymani przez policjantów i następnie wylegitymowani. Z góry zakładają, że takie zachowanie funkcjonariuszy jest bezprawne, bo przecież ani nie zakłócali porządku publicznego, ani nie są ściganymi listem gończym przestępcami. W rzeczywistości Policja ma prawo legitymować każdą napotkaną w czasie pełnionej służby osobę. Wystarczy, że w pobliżu popełniono przestępstwo, funkcjonariusz uzna, że wygladamy podejrzanie albo jesteśmy podobni do osoby zaginionej. Chociaż policjant zawsze musi podać powód, dla którego żąda od nas dokumentu tożsamości to polskie prawo podaje tak ogólną podstawę uprawniojacą policjantów do legitymowania, że każda przeprowadzona nawet z najbardziej błahego powodu, ale poza tym zgodna z procedurą, weryfikacja tożsamości jest ważna

Podstawy legitymowania

Zasady dokonywania czynności legitymowania określa rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 26 lipca 2005 r. w sprawie sposobu postępowania przy wykonywaniu niektórych uprawnień policjantów. Dowiemy się z niego, że policjant ma prawo legitymowania osób zawsze, gdy konieczne jest ustalenie ich tożsamości. Rozporządzenie nie wymienia przykładów takich sytuacji. W praktyce będa to jednak przypadki związane z poszukiwaniem osoby podejrzanej o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia, ustalenia świadków zdarzenia powodującego naruszenie bezpieczeństwa lub porządku publicznego, czy poszukiwania osób zaginionych lub ukrywających się przed organami ścigania. Policjant może więc nawsze poprosić nas o dowód osobisty i będzie to zasadnie, o ile będzie miała związek z jego czynnościami służbowymi.

Można spisać policjanta

Policjanci przystępujący do czynności legitymowania mają obowiązek podać swój stopień, imię i nazwisko. Gdy są nie umundurowani muszą okazać dodatkowo legitymację służbową. Na żądanie osoby, wobec której podjęto wykonywanie tych uprawnień, muszą umożliwić odnotowanie danych w niej zawartych. Oznacza, że nie możemy skutecznie żądać okazania legitymacji od zatrzymującego nas policjanta w mundurze.

Funkcjonariusze zawsze muszą wskazać również podstawę prawną oraz przyczynę podjęcia czynności służbowej. Legitymowanie zawsze pozostawia po sobie ślad. Policjant ma obowiązek dokumentować w notatniku służbowym dane osoby legitymowanej oraz czas, miejsce i przyczynę legitymowania. Legitymowanie osoby nie jest konieczne, gdy osoba legitymowana jest znana policjantowi (bo jest np. dzielnicowym).

Opór nie popłaca

Osoby, które zostały poproszone przez policjantów o wylegitymowanie się powinny okazać dowód osobisty, a w razie jego braku inny stosowny dokument. Wszczynanie dywagacji na temat zasadności legitymowania nie ma najmniejszego sensu i w efekcie może znacznie przedłużyć kilkuminutowe spotkanie z policjantami. Trzeba pamiętać, że im większy stawiamy opór, tym bardziej jesteśmy podejrzewani, że mamy ku temu powody. Odmowa okazania dokumentu stwierdzającego naszą tożsamość może zakończyć się wycieczką do komisariatu. Doprowadzenie osoby do jednostki Policji w celu ustalenia jej tożsamości nie jest bowiem zatrzymaniem, a jedynie krótkotrwałym pozbawieniem swobody osoby nie łączące się z rzeczywistym pozbawieniem wolności.

Policjant ustala tożsamość osoby legitymowanej na podstawie:

1) dowodu osobistego;

2) paszportu;

3) zagranicznego dokumentu tożsamości;

4) innego niebudzącego wątpliwości dokumentu zaopatrzonego w fotografię i oznaczonego numerem lub serią (np. prawo jazdy, książeczka wojskowa)

5) oświadczenia innej osoby, której tożsamość została ustalona na podstawie dokumentów, o których mowa w pkt 1-4

Podstawa prawna

· art. 15 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. Nr 43 poz. 277 z późn. zm.)

· par. 1-2, 4-7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 26 lipca 2005 r. w sprawie sposobu postępowania przy wykonywaniu niektórych uprawnień policjantów (Dz.U. z 2005 r. Nr 141, poz.1186 )



  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Własne
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 23

  • 1: arribada z IP: 89.234.101.* (2009-05-23 09:00)

    ...i co? To już koniec? Artykuł urywa się w połowie. A inne służby mundurowe? Strażnicy miejscy, straż graniczna itp. Niedopracowany artykuł, tytuł niespójny z treścią...

  • 2: pes z IP: 95.49.17.* (2009-05-23 09:43)

    podstawa prawna... tzn., że policjant ma obowiązek wyrecytować, który artykuł, paragraf, punkt itd precyzyjne dane o przepisie - stanowi podstawę do legitymowania nas?

  • 3: j z IP: 83.8.244.* (2009-05-23 09:46)

    A czy policjant przy legitymowaniu może nas przeszukać??

  • 4: der z IP: 78.88.111.* (2009-05-23 11:13)

    Czyli "widzimisię"policjanta jest podstawą do dokonania czynności legitymowania.
    Zawsze Policjant może powiedzieć,że pomyliłem się i nie jest Pan poszukiwanym ,ani osobą zaginioną.Czy to jest uzasadnione podejrzenie do wylegitymowania opalającej się np.kobiety na plaży?

  • 5: Władek z IP: 212.244.74.* (2009-05-23 13:55)

    Przepisy sobie a praktyka sobie.Służby mundurowe po prostu muszą legitymować, by swoim szefom pokazać, iż coś robili. Wyobrażasz sobie mundurowego, który przez 8 godzin nie miał żadnego wpisu do notatnik. Ten artykuł to częściowa teoria.Legitymowanie to alibi dla służb mundurowych. Od tego są wyjątki.

  • 6: obywatel z IP: 80.55.176.* (2009-05-24 01:05)

    ..i co się dziwisz arribada...przecież ten artykuł pisał jakiś nędzny pisarczyk..gryzipiórek...a w ogóle to Gazeta Prawna "schodzi na psy" świadczy to przede wszystkim o poziomie tych pseudoredaktorków...

  • 7: PP z IP: 150.254.146.* (2009-05-24 08:52)

    Po co cały en artykuł sokro i tak na koncu jest napisane cytuje"Wszczynanie dywagacji na temat zasadności legitymowania nie ma najmniejszego sensu i w efekcie może znacznie przedłużyć kilkuminutowe spotkanie z policjantami"
    trzeba było dac tylko końcówke!!!

  • 8: POwinni legitymowac takze kadarka z IP: 87.96.101.* (2009-05-24 20:43)

    POwinni legitymowac takich bandziorow jak Tusk,liberalne swinie i lewackich wieprzy,bo przeciez to sa zawsze przestepcy,najczesciej zlodzieje,bandziory,szabrownicy,zaprzancy.Dziwne,ze POkradli tak wiele milionow i nikt nie sprawca.

  • 9: law z IP: 83.7.23.* (2009-05-24 21:50)

    Świetny artykuł hehehehe

    od kiedy piszą dla Was studenci 1 roku ?

  • 10: Zenon dziarski z IP: 83.6.40.* (2009-05-24 23:07)

    No dobrze ale jak wyglada sytuacja z wylegitymowniem w biurowcach prowadzonym przez ochronę tych budynków

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie