statystyki

Nawet 99 proc. ulgi na wykup ogródka działkowego

19.05.2009, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Użytkownicy ogródków działkowych będą mogli korzystać z działek na dotychczasowych zasadach lub jako właściciele. Opłata za przekształcenie użytkowania ogrodu we własność ma wynosić tyle, ile wolnorynkowa cena gruntu. Bonifikaty dla działkowców za odpłatne uwłaszczenie mogą jednak sięgać nawet 99 proc. wartości działki.



Szykuje się kolejna bitwa o rodzinne ogrody działkowe – marszałek Sejmu skierował poselski projekt ustawy o ogrodach działkowych do pierwszego czytania w Sejmie. Najwięcej emocji budzą zasady uwłaszczenia działkowców, które przewidują możliwość odpłatnego przekształcenia prawa użytkowania działki w prawo własności. Każdy obecny użytkownik działki będzie miał dwa lata od chwili wejścia w życie ustawy na złożenie wniosku do wójta (burmistrza, prezydenta), starosty lub marszałka województwa albo w przypadku działki stanowiącej własność Skarbu Państwa do starosty. Oni też podejmą decyzje o uzyskaniu przez wnioskodawcę tytułu własności. Ostateczne decyzje urzędów mają stanowić podstawę wpisu do księgi wieczystej.

Nie całkiem za darmo

– Działkowcy, otrzymując tytuł prawny do ogrodu, uzyskają, może nie kapitał, ale pewność korzystania z niego. Konstrukcja projektowanego rozwiązania nie jest nowa. Jest to kalka z przepisów o wspólnotach mieszkaniowych. Tak jak właściciele mieszkań tworzą wspólnotę, tak właściciele działek staną się wspólnotą ogrodów. Uzyska ona zdolność pozywania i bycia pozywanymi – wyjaśnia Jędrzej Kondek, adwokat z kancelarii Barylski Olszewski Brzozowski.

W przypadku niezłożenia wniosku w ciągu dwóch lat roszczenie działkowca o przekształcenie prawa użytkowania w prawo własności wygaśnie. Będzie mu przysługiwało pierwszeństwo do zawarcia w drodze bezprzetargowej umowy o oddanie działki w użytkowanie, najem lub dzierżawę.

– Użytkownik otrzyma prawo do uzyskania własności działki. To nie żaden przywilej. Biorąc pod uwagę nawet przepisy o zasiedzeniu, to użytkownik działki ma i dziś prawo do wystąpienia o tytuł jej własności do gminy. Nie wyobrażam sobie, żeby gmina mogła skutecznie odmówić przekształcenia użytkowania we własność – podnosi Andrzej Dera, poseł reprezentujący posłów wnioskodawców.

Działkowcy, po przyjęciu przez Sejm projektu ustawy, uzyskają uprawnienie wyboru formy korzystania z zajmowanego ogrodu. Będą mogli pozostać przy prawie do użytkowania działki albo wybrać drogę przekształcenia tego uprawnienia we własność. Uwłaszczenie nie będzie bezpłatne. Wysokości kosztów nie da się oszacować dla wszystkich uprawnionych, gdyż zależą one od ceny działki, długości jej użytkowania, wartości nakładów, uprawnień emerytalnych działkowca, okresu użytkowania ogrodu przez bliskich wnioskodawcy.

Do ustalenia ceny działki powinny być stosowane przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami. Oznacza to, że cenę gruntu ustala się na podstawie jego wartości rynkowej oraz że może zostać rozłożona na raty. Autorzy projektu zakładają, że wnioskodawca będzie mógł prosić o rozłożenie opłaty na czas nie dłuższy niż pięć lat.






  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 50

  • 1: o z IP: 157.158.0.* (2009-05-19 08:04)

    co za bzdura, kupiłem dziłke w zeszłym roku, władowałem w nia juz niemałe pieniadze, remont gruntowny altany, wylewka chodnika i tarasu, naprawa ogrodzenia, budowa 2 skalniaków, wycinka starych drzew i sadzenie nowych, obsadzenie działki tujami, nowy trawnik itd. i ja musiałbym teraz ze znizka jedynie 10% wykupic te 3 ary, a obok dzialki maja emeryci i oni za zaledwie 99% wykupia ziemie na ktorej nic nie ma - stare drzewka, rozlatujace sie altanki, masacra

  • 2: Działkowiec liczący na uwlaszczenie z IP: 79.190.58.* (2009-05-19 08:08)

    Jestem długoletnim działkowcem i uważam,że ogrody podmiejskie powinny zostać przekazane na własność ich dotychczasowym użytkownikom. Mało tego powinniśmy płacić podatki do gmin - tych na terenach których znajdują się te ogrody działkowe. Gminy będą miały wtedy korzyści płynące z faktu, że na ich terenach są takie ogrody. Działkowcy będą się też bardziej starać bo ziemia a nie tylko nasadzenia będą ich własnością. Działka za 1% jej wartości dla ludzi, którzy przez samo zasiedzenie są już właścicielami działek to świetny pomysł. Teraz rocznie płacę ponad 500 złotych a do tego dochodzi koszt energii elektrycznej i wody. Niech np. 300 zł (mniejsze trochę pieniądze ) dostanie gmina a będzie zainteresowana aby działkowcy na jej terenie mieli się jak najlepiej bo to będzie tylko czysty zysk dla gminy.

  • 3: Działkowiec z altanką z IP: 79.190.58.* (2009-05-19 08:24)

    Do "zera" komentarz nr 1 "0" Chyba 3 ary to 3000 m kwadratowych? Jak je kupiłeś to nic już nie musisz robić, ta ziemia jest twoja. Działki w P Z D są od 300 metrów kwadratowych w miastach, do 500 metrów kwadratowych poza terenem miast. Te jak mówisz "emeryckie" działki - " stare drzewka, rozlatujące się altanki" to nie "masakra" tylko całe życie emeryta. Emeryci, ci biedni emeryci nie jadą odpoczywać do Egiptu czy na Lazurowe wybrzeże. Oni siedzą na swoich działkach bo te działki stanowią ich cały świat. Uwłaszczenie i dla nich będzie nagrodą,że dostaną kawałek ziemi, który przez 30-letnie zasiedzenie i tak im się słusznie należy. Niech ci ludzie mają choć odrobinkę satysfakcji, że mają na własność to co uprawiali od lat.

  • 4: K.K. z IP: 80.249.15.* (2009-05-19 08:42)

    Do 3.

    1 ar = 100 m kw.

  • 5: blee z IP: 83.17.200.* (2009-05-19 08:54)

    Deweloper powoli kupi wszystkie działki od działkowców, potem wystąpi o decyzję o wzzt bo wiekszośc gmin w polsce nie ma planu, oczywiście ją dostanie bo zatrudni kancelarię prawniczą :) potem wystąpi o pozwolenie na budowę i papapapapa ogródki działkowe

  • 6: E.K. z IP: 89.25.157.* (2009-05-19 09:09)

    Myślę że jest to bardzo dobry pomysł wnioskodawcy projektu. Brawo mu za to. Uważam iż dla większości działkowiczów działka jest ich życiem, odpoczynkiem,relaksem po pracy i na emeryturze. Wreszcie być może pozbędziemy się niepotrzebnego i drogiego w utrzymaniu Polskiego Zarządu Działkowców.Oby ten projekt doczekał się szbkiego wprowadzenia w życie.

  • 7: emeryt działkowiec z IP: 85.221.183.* (2009-05-19 09:10)

    Do "zera" wiedziałeś co kupujesz i że ogrody mają przejść na własność,a co mają powiedzieć emeryci którzy pracują na działkach całe życie i będą musieli jeszcze raz płacić za te działki bo w między czasie dla własnego bezpieczeństwa ,że działak nadal będzie użytkowana w rodzinie przepisali na swoje dzieci za życia aby potem dzieci nie mieli kłopotów po ich śmierci z przejęciem działki,bo zarządy są różne robią takie matactwa że w głowie się nie mieści.

  • 8: sam z IP: 77.253.71.* (2009-05-19 09:13)

    Przed każdymi wyborami jest temat "przekazania działkowcom na własność działek"
    Po wyborach temat nieaktualny . I przyponinają sobie o tym przed następnymi wyborami.
    Czy juz nie pora na realizację i w czyn zamienić i faktycznie przekazać użytkownikom działek na własność.
    Niech Ustawodawca nie przejmuję się Zarządami PZDZ którzy ten temat torpedują. To oni powinni zabiegać , żeby działkowiczów uwłaszczyć. Przecież większość Ogrodów DZIAŁKOWCÓW powstały w latach 80-tych była parcypowana przez ZAKŁADY PRACY jak również pracownicy którym przyznano działki wpłacali jako członkowie rozłożone na raty określone sumy kwotowe w swoich macierzystych zakłądach. Podobnie jak w Spółdzielniach Mieszkaniowych.I podobnie ja w Sp-niach powinni otrzymać tytuł nadania własności. A czy potrzebny będzie Zarząd, czy nie to do uzgodnienie pomiędzy działkowcami.
    A tak temat będzie aktualny do 7 czerwca .. Po wyborach przez 2 następne lata znajdzie się w archiwum . A przed wyborami do Sejmu Senatu i Rad znów będzie aktualny i sobie przypomną naa wyborców , że będa sie sytarać.

  • 9: DOTU z IP: 84.29.118.* (2009-05-19 09:21)

    Panie Dera a od kiedy to uzytkowanie mozna zasiedziec.Uzytkowanie to umowa cywilna (ograniczone prawo rzeczowe).Zasiedziec mozna tylko bezumowne posiadanie nieruchomosci.
    A tak komentujac,jest to nastepny pomysl na uwlaszczenie jednostek ,kosztem calego spoleczenstwa,za darmo.Ot,dalej trwa komuna dla wybrancow.

  • 10: Z ogórdkami za miasto z IP: 83.23.142.* (2009-05-19 09:30)

    Szanownym przedmówcom, którzy tak bez zająknięcia szafują zasiedzeniem, radzę się rozeznać w temacie: nie każde posiadanie prowadzi do zasiedzenia, a już na pewno nie użytkowanie ogródków działkowych.

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie