Autorem wniosku w tej sprawie był Rzecznik Praw Obywatelskich, kwestionujący art. 217 par. 1 kodeksu karnego wykonawczego. Przepis ten stanowi, że tymczasowo aresztowany może uzyskać widzenie po wydaniu zarządzenia przez prokuratora albo sąd. Jednak podejrzany nie może odwołać się od tego zarządzenia, jeśli jest wydane przez prokuratora. Zdaniem RPO jest to sprzeczne z zasadą ochrony prawnej życia prywatnego oraz dwuinstancyjności postępowania.

– W sposób arbitralny odmawia się tymczasowo aresztowanym widzenia z osobami najbliższymi, a skarżący nie dysponują środkiem prawnym pozwalającym na zaskarżenie odmowy – tłumaczył w czasie rozprawy zastępca RPO dr Stanisław Trociuk.

– W Polsce tymczasowe aresztowanie trwa niekiedy kilka lat, dlatego brak możliwości widzenia z dziećmi, małżonkiem czy rodzicami może być dokuczliwe – dodaje dr Trociuk.

Przedstawiciel prokuratora generalnego Wiesław Nocuń stwierdził, że zastosowanie tymczasowego aresztowania ma na celu zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania i obowiązuje do wydania prawomocnego wyroku.

Przedstawiciel Sejmu poseł Wojciech Szarama poinformował Trybunał, że sejmowa komisja przygotowała projekt nowelizacji zaskarżonego przepisu. Przewiduje on możliwość złożenia skargi na zarządzenie wydane przez prokuratora w postępowaniu przygotowawczym do organu nadrzędnego.

Sygn. akt K 1/07

13 tys. osób w 2008 roku przebywało w areszcie tymczasowym