Poseł Edward Płonka /PO/: Przedmiotem projektu ustawy jest sprawa, o której zazwyczaj mówi się dwa razy w roku. Dotyczy to flagi, barw i godła narodowego, a więc naszych dóbr narodowych, które są niewłaściwie chronione przez ustawę z dnia 31 stycznia 1980 r. W zbiorowej świadomości Polaków nie zachowała się historia barw i symboli narodowych. Nie ma na ten temat informacji ani w podręcznikach szkolnych, ani w encyklopediach. Niewiele osób ma świadomość, że obecny stan prawny zakazuje obywatelom używania flagi państwowej poza dniami świąt państwowych. Artykuł 5 obowiązującej ustawy wymienia okoliczności, w których flaga może zostać wywieszona. Ograniczenia te zostały wprowadzone przez władze PRL w czasie wystąpień robotniczych. Miały na celu niedopuszczenie do demonstracji i protestów pod barwami narodowymi przeciwko ówczesnej władzy.

Cel nowelizacji

Celem nowelizacji ustawy jest unormowanie stanu prawnego w taki sposób, żeby używanie flagi narodowej było możliwe nie tylko w czasie świąt państwowych i w określonych przepisami sytuacjach, ale w każdej sytuacji przy zachowaniu należytej czci i szacunku. W obecnym stanie prawnym używanie flagi poza dniami świąt państwowych budzi wiele wątpliwości. Niektóre interpretacje prawne dowodzą, że w takich przypadkach użytkownicy flag narażeni są na sankcje prawne. Media podawały przykłady procesów sądowych, które miały miejsce m.in. w Gorzowie Wielkopolskim oraz w innych miastach. Jeden z procesów dotyczył przypadku, w którym polski przedsiębiorca wywiesił przed swoją firmę polską flagę, ponieważ wokół firmy wisiały flagi innych państw. Na szczęście w tym przypadku sędzia wykazał wyższość zdrowego rozsądku nad obowiązującym prawem. Doceniając patriotyczny odruch tego przedsiębiorcy umorzył sprawę. Jednak od tego momentu u tego przedsiębiorcy polska flaga już nie wisi, chociaż obok wiszą inne flagi. Celem proponowanej nowelizacji ustawy jest nadanie prawa do używania flagi w różnych sytuacjach z zachowaniem należytej czci i szacunku. Chcielibyśmy, żeby Polacy mogli być tak samo dumni ze swojej flagi, jak obywatele innych krajów. Potrzebne jest rozszerzenie wiedzy i propagowanie informacji o symbolach narodowych w duchu patriotycznym. Dlatego Platforma Obywatelska występuje z propozycją ustanowienia 2 maja Dniem Flagi RP.

Dlaczego 2 maja

Zgodnie z propozycją zawartą w nowelizacji Dzień Flagi byłby obchodzony bez patosu w duchu patriotycznym w przededniu święta 3 maja. Szczególną uwagę chciałbym zwrócić na to, że nie chcemy ustanawiać święta flagi. Proponujemy jedynie ustanowienia Dnia Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Będzie to miało znaczenie dla charakteru obchodów tego dnia. Święto ma inny status i inną rangę. Zazwyczaj wiąże się ono z dniem wolnym od pracy. Nie mamy zamiaru zabiegać o ustanowienie następnego dnia wolnego od pracy. Chcemy jedynie przypomnieć historię i tradycje symboli narodowych. Wybór 2 maja na Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej nie jest przypadkowy. Jest to moment, w którym Polakom towarzyszą refleksje o szczytnych kartach historii. Warto zaznaczyć, że jest to także światowy dzień Polonii, który jest obchodzony w wielu krajach, m.in. w Szwecji, Stanach Zjednoczonych, Holandii i Danii. Chcielibyśmy, żeby ten dzień był także obchodzony w Polsce. Znane są przypadki nieformalnego obchodzenia dnia flagi np. w szkole w Skierniewicach. W tej sytuacji należy uznać, że wniosek o ustanowienie Dnia Flagi wychodzi naprzeciw oczekiwaniom obywateli. Stowarzyszenie Rodu Rodziewiczów prowadziło i prowadzi nadal szeroko zakrojoną akcję na rzecz ustanowienia Dnia Flagi i umożliwienia użytkowania bez żadnych konsekwencji symboli narodowych z zachowaniem należnej im czci i szacunku. Chodzi nam o to, żeby każdy Polak mógł w zgodzie z obowiązującym prawem okazywać swój patriotyzm używając barw i symboli narodowych.

Projekt konkurencyjny

Poseł Stanisław Zadora /LPR/: Liga Polskich Rodzin także przygotowała swój projekt nowelizacji ustawy z 31 stycznia 1980 r.

Te trzy propozycje zmian zmierzają w tym kierunku, żeby wszyscy zgodzili się na to, że flaga jest atrybutem państwa. Nie można ograniczać obywatelom możliwości manifestowania więzi z narodem i państwem. Należy zauważyć, że w dniach 3 maja i 11 listopada flagi pojawiają się na niewielu budynkach prywatnych. Nasze intencje mają związek z działaniami wychowawczymi. Chcielibyśmy wzorować się na Norwegii. W Norwegii przyjęto ustawę, w której wymienione zostały święta narodowe. Każdy obywatel ma obowiązek wywieszenia w święta narodowe flagi państwowej. Jesteśmy przeciwni organizowaniu pikników i jarmarków, na których będzie się odbywać radosna zabawa atrybutami naszej państwowości. Wydaje się, że zgodnie z naszą kulturą, tym symbolom powinniśmy w dostojny sposób oddawać cześć.

Rząd prosi o rozwagę

Jerzy Mazurek, podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji: Sądzę, że najwięcej kontrowersji wzbudzać będzie propozycja ustanowienia Dnia Flagi RP. Wydaje się, że w tym przypadku można zaproponować każdy dzień i uzasadnić tę propozycję w sposób historyczny, gdyż historia naszego państwa jest dość długa. Załóżmy jednak, że ustanowimy Dzień Flagi RP. W tej sytuacji chciałbym zapytać wnioskodawców o to, co będzie z godłem i hymnem państwowym. Czy dwa pozostałe symbole będą traktowane po macoszemu? Czy te symbole są mniej ważne? Wydaje się, że nad tą sprawą należy się głęboko zastanowić. Właśnie o to proszę członków Komisji.

Wzory z innych krajów

Edward Płonka /PO/: Nie mówiłem o żadnej zabawie, czy też o festiwalach. Mówiłem wyraźnie o tym, że Dzień Flagi będzie obchodzony bez patosu, w duchu patriotycznym. Zostało to jednoznacznie zapisane w uzasadnieniu projektu ustawy. Wyobrażamy sobie, że imprezy związane z obchodami mogłyby odbywać się w terenie. Nie muszą to być jakieś huczne akademie w salach zamkniętych. Chciałbym także odnieść się do wypowiedzi przedstawiciela rządu. Zwracam uwagę na to, że nasza propozycja jest wzorowana na rozwiązaniach funkcjonujących w wielu innych krajach. Dzień flagi w Szwecji obchodzony jest w dniu 6 czerwca, a w Stanach Zjednoczonych w dniu 12 czerwca. Ten dzień ma służyć przede wszystkim upowszechnianiu i rozszerzeniu wiedzy o symbolach narodowych. W tej chwili ta wiedza jest w naszym społeczeństwie znikoma. Prowadzono na ten temat badania w szkołach. Wyniki tych badań są po prostu żenujące. Mało kto wie o barwach i ich historii, o hymnie. Uczniowie nie wiedzą, ile lat ma hymn, czy był zmieniany i ile zwrotek ma oryginalna wersja hymnu. W tej chwili używane są cztery zwrotki, ale oryginalny hymn ma sześć zwrotek. Chodzi nam tylko o to, żeby Dzień Flagi służył propagowaniu takich informacji dla całego społeczeństwa.

Aspekty wychowawcze

Posłanka Barbara Hyla-Makowska /SLD/: Jako poseł i nauczyciel cieszę się ogromnie, że znowu zaczynamy mówić o symbolach narodowych. Przypomnę, że był taki okres, gdy symbole były niedobre i nikomu niepotrzebne. Wszyscy pamiętamy protesty robotnicze z wykorzystaniem flag narodowych. Dlatego nikogo nie może dziwić, że powstała właśnie taka ustawa. Bardzo cieszę się z tego, że ponownie wróciliśmy do tego problemu. Nie zgadzam się jednak z wypowiedzią mojego przedmówcy. Do problemów wychowawczych nie należy to, ile zwrotek ma hymn i kiedy powstał.

Dobrze się stało, że podjęto nowelizację tej ustawy. Opowiadam się za tym, żeby ją zmienić. Nasi przedsiębiorcy powinni mieć możliwość wywieszania flag. Jednak flaga powinna być wywieszana z należną czcią. Powinno to być zapisane w ustawie. Całkiem niedawno byłam świadkiem pewnego wydarzenia. Przed rokiem byłam w jednym z przejść granicznych na granicy polsko-niemieckiej. Wywieszona flaga była poszarpana. Zapytałam o nią funkcjonariusza straży granicznej. Pokazałam mu moją legitymację poselską. Powiedziałam, że jeśli nie mają pieniędzy na nową flagę, to je im dam. Zwróciłam uwagę, że flaga jest wizytówką naszego kraju. Zarówno posłowie, jak i Ministerstwo Edukacji Narodowej powinni walczyć o to, żeby hymn państwowy był śpiewany, a nie tylko słuchany. Działania w tym zakresie powinniśmy zacząć od siebie. Sami powinniśmy zacząć śpiewać hymn. W zasadzie śpiewanie hymnu przyjęło się już w szkołach. Jestem emisariuszem takich działań na terenie mojego województwa. Mówię dyrektorom szkół, żeby hymn był odśpiewany zawsze wtedy, gdy jest do tego odpowiednia okazja. Opowiadam się za złagodzeniem przepisów, które mówią o używaniu flagi państwowej.

Poseł Edward Płonka /PO/: W swej istocie projekt jest całkowicie ponadpartyjny i apolityczny. Zupełnie nie rozumiem, skąd bierze się ten opór.