Osoby prywatne będą mogły przekazać do BIG-ów dane o nierzetelnych dłużnikach, zarówno osobach prywatnych, jak i przedsiębiorcach. Wierzytelność zgłoszona przez wierzyciela konsumenta będzie musiała być potwierdzona tytułem wykonawczym. Taką zmianę przewiduje projekt nowej ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych, który wczoraj przyjął rząd. Nowa regulacja zastąpi ustawę z 2003 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych (Dz.U. nr 50, poz. 424 z późn. zm.).

Dotychczas prawo zgłaszania informacji o długach do BIG-ów mieli tylko przedsiębiorcy. Wkrótce prawo takie otrzymają osoby prywatne. Dzięki zmianie będą mogły przekazać do BIG-ów dane o nierzetelnych deweloperach, biurach podróży lub przedsiębiorcach zalegających ze zwrotem ceny za wadliwy towar. Na czarne listy trafią też pracodawcy zalegający z wypłatą wynagrodzeń oraz osoby prywatne, które nie wywiązały się ze zobowiązań.

Ochrona konsumentów

- Możliwość zgłaszania przez osoby fizyczne do BIG-ów informacji o przedsiębiorcach to z jednej strony wzmacnianie równoprawności stron kontraktów. Da to konsumentom narzędzie do skutecznego zarządzania swoimi należnościami - ocenia Andrzej Roter, dyrektor generalny Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych. - Z drugiej strony, jest to ważne źródło informacji gospodarczej, pozwalające na powiększenie rekordów w rejestrach BIG-ów. Skutkiem będzie możliwość rzetelniejszego badania wiarygodności kredytowej przedsiębiorców - dodaje Andrzej Roter.

Zmiana będzie też korzystna dla kontrahentów nierzetelnych firm. - Ma to znaczenie w przypadku nieuregulowanych zobowiązań przedsiębiorcy wobec pracowników, które to wierzytelności mają pierwszeństwo zaspokojenia w postępowaniu egzekucyjnym czy upadłościowym. To istotna informacja dla firmy, która z takim dłużnikiem zechce zawrzeć umowę. W przypadku jej niewypłacalności roszczenia pracowników będą zaspokajane w pierwszej kolejności - dodaje Andrzej Kulik z Krajowego Rejestru Długów Biuro Informacji Gospodarczej.

Tytuł wykonawczy

Aby wpisać dłużnika do BIG, osoba prywatna będzie musiała przedstawić tytuł wykonawczy, czyli prawomocne orzeczenie sądu lub ugodę z klauzulą wykonalności.

- Wierzytelności stwierdzone tytułem wykonawczym posiadają najwyższy walor wiarygodności. Znika więc wątpliwość podnoszona przez przeciwników udostępnienia rejestru konsumentom, że osoby fizyczne, w przeciwieństwie do firm, mogą dostarczać nierzetelnych danych lub umieszczać kogoś w rejestrze z niskich pobudek - wskazuje Andrzej Kulik.

Wierzyciele wtórni

Prawo do zamieszczania w BIG-ach danych o nierzetelnych dłużnikach uzyskają także windykatorzy, fundusze sekurytyzacyjne oraz firmy faktoringowych.

- To poważny krok na drodze ku poprawie bezpieczeństwa obrotu gospodarczego. Chodzi bowiem o stworzenie skutecznego systemu wymiany informacji o wiarygodności finansowej podmiotów uczestniczących w obrocie - ocenia Tomasz Ostrowski, prawnik z Europejskiego Rejestru Informacji Finansowej BIG.

Dotąd wierzyciele wtórni, którzy nabyli wierzytelności od banku lub operatora telekomunikacyjnego, nie mogli zamieszczać danych o dłużnikach w BIG-ach. W ten sposób z rynku znikały informacje o wielu niespłaconych długach i niewiarygodnych kontrahentach. Z chwilą zbycia wierzytelności na przykład przez bank informacja o nierzetelnym dłużniku jest usuwana z BIG. W efekcie dłużnik miał teoretycznie czyste konto, mimo że jego historia kredytowa była obciążona długiem.

W projekcie zastąpiono dotychczasową definicję konsumenta i przedsiębiorcy terminami dłużnik i wierzyciel. Otwarto również katalog tytułów prawnych uprawniających do przekazania informacji gospodarczych do biur informacji gospodarczych.