Ćwiąkalski kontra Ziobro ws. aplikacji prawniczych

07.08.2008, 15:46; Aktualizacja: 07.08.2008, 19:21

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski uważa, że zarzuty dotyczące opóźnień w przygotowaniu egzaminów na aplikacje do zawodów prawniczych są bezpodstawne. "Rzeczpospolita" napisała, że z powodu braku rozporządzenia szefa resortu sprawiedliwości, w tym roku mogą się nie odbyć egzaminy na aplikacje prokuratorskie i sędziowskie.

Reklama


Reklama


Źródło:IAR

Polecane

Reklama

Komentarze (90)

  • Roman(2009-01-18 20:11) Zgłoś naruszenie 00

    Oczywiscie,ze tylko minister Z.Ziobro moze rozbic te rodzinne.dotychczsowe korporacje adwokackie .I PiS był tego gwarantem. Dlatego miał swoich przeciwnikow w wymiarze sprawiedliwosci.

    Odpowiedz
  • fafułą(2008-08-08 06:31) Zgłoś naruszenie 00

    Wogóle koncepcja jednej centralnej aplikacji sędziowskiej i prokuratorskiej jest zła. Oznacza ograniczenie dla ludzi po studiach możliwości uzyskania dostępu do zawodów prawniczych i chyba o to chodzi. Ja skończyłem aplikację sądową i jestem asesorem, z mojego roku tylko 3 osoby są asesorami na 15, ale wszyscy pracują w zawodzie prawniczym! 7 osób jako radcy i adwokaci, reszta jako referendarze i asystenci, którzy też mają możliwość wpisu na listy radców lub adwokatów. Więc chyba stary system nie był "niewydolny". A teraz okaże się że aplikacja w Warszawie jest niedostępna dla osób z małych z prowincji zwłaszcza z małych miast i wsi i tych którzy nie mają bogatych rodziców. Stypednium to też coś dużo gorszego niż aplikacja etatowa z normalnym stosunkiem pracy. Aplikacja pewnie będzie jeszcze bardziej teoretyczna niż dzisiaj. I nie wierzę w to, że w tej szkole będą zatrudnieni najlepsi fachowcy.
    A poza tym kto po aplikacji w Warszawie przyjdzie pracować do Łobza ...

    Odpowiedz
  • Petain(2008-08-07 21:24) Zgłoś naruszenie 00

    jak sobie zmarnowac zycie, zrobic doktorat na zagranicznym uniwersytecie - Francja, wrocic do Rzeczpospolitej z nadzieja w "panstwo prawa" ze doktor moze zdawac egzamin adwokacki. I z ta wiara budzic sie juz od 2 lat, nie zaznajac zaspokojenia tylko bzdety o roli korporacji i koniecznosci dyskusji o reformie ustaw. Merde

    Odpowiedz
  • Zawiedziony(2008-08-07 21:08) Zgłoś naruszenie 00

    Do referendarz.
    Ćwiąkalski i jego korporacja to dla mnie jeden wielki zawód. Zawód zaufania społecznego.

    Odpowiedz
  • radek(2008-08-07 22:06) Zgłoś naruszenie 00

    Do tej pory prawnicy nawet krzyżują się między sobą(tzw.chów wsobny).Jeszcze
    ze dwa pokolenia i powstanie środowisko patentowanych idiotów,którzy nadal
    będą twierdzic(lub bełkotac),że tylko oni i ich dzieci dają rękojmię należytego wykonywania zawodu.

    Odpowiedz
  • były adw.(2008-08-07 22:32) Zgłoś naruszenie 00

    co za głupoty wypisujecie.
    Jest oczywiste że syn adwokata będzie miał zapewnianą profesjonalną i wszechstronną pomoc od ojca-adwokata, będzie miał od razu lokum, książki, komputer, co pozwoli mu sie spokojnie uczyć zawodu i nie gonić wiecznie tylko za pieniędzmi, a skoro tak to z pewnością przez pierwsze kilka lat będzie dużo lepszym, bardziej niezależnym i nie tak łapczywym adwokatem niż ktoś spoza środowiska.
    Nie popieram postulatów doradców, ich łapczywość i obłuda mnie przeraża...

    Odpowiedz
  • 1234567(2008-08-07 22:43) Zgłoś naruszenie 00

    ale bzdury...
    syn łapczywego adw nie będzie łapczywy bo ojciec mu da... przecie w genach łapczywość i w wychowaniu ma

    już to widzę ja będą egz na sądową i prorocką jak będzie veto i targi śmiechu warte

    Odpowiedz
  • monte83(2008-08-07 23:49) Zgłoś naruszenie 00

    poziom dyskujsi zalosny. zaden komentarz nie byl wart uwagi. a jaka jest prawda? z jednej strony prawnicy strzega swojego koryta, a z drugiej mlode wilczki po studiach robia wszystko, zeby dostac sie do tego samego koryta. a gdzie etos? czy ktos z Was pamieta, wie, kim byl mecanas Hejmowski, czy Grzegorzewicz? etos.

    Odpowiedz
  • zawiedziony(2008-08-07 23:13) Zgłoś naruszenie 00

    Panie ministrze czas sie podac do dymisji!!!

    Odpowiedz
  • dante(2008-08-07 23:11) Zgłoś naruszenie 00

    PRZECZ Z CWIąKALSKIM !!!

    Odpowiedz
  • GOa(2008-08-08 01:10) Zgłoś naruszenie 00

    Do monte83: wilczki? Chlopie odstaw to co wciągasz bo ci na psyche pada. Już masz dziury w mózgu od tej mąki.
    To że absolwenci prawa zamierzają dalej się kształcić na aplikacji jest rzeczą zrozumiałą. Bo tylko to daje w dzisiejszych czasach szansę na pracę w zawodzie. Niedopuszczenie do nawet do egzaminu konkursowego (wstrzymanie naboru) przez ministra Ćwiąkalskiego woła o pomstę do nieba (póki co mówi że nie wstrzyma, ale wstrzyma, a powie że to niby PiS przeszkodził... ) A skoro ty nie widzisz w tym nic złego, to musisz być jednym z tych co strzegą koryta - takim woźnym (ksywa etos).

    Odpowiedz
  • wiesław(2008-08-07 21:05) Zgłoś naruszenie 00

    Szanowni Państwo zawód prawniczy /mam tu na mysli sędziów .prokuratorów
    adwokatów i radców przawnych / powinien być apolityczny . niestety Wasze wypowiedzi wskazuja iż nie dorosliście do tych zawodów.Polityka ,a nawet sympatje polityczne nie mogą brać góry nad praworządnoscią. Zastanówcie się czy aby wasze powołanie było zgodne z tym czemu macie służyć. Tak własnie prawo to słuzba dla prawa a nie emicje polityczne

    Odpowiedz
  • obserwator(2008-08-07 23:56) Zgłoś naruszenie 00

    Panie ministrze co pan dobrego zrobił w polskim prawie poza pisaniem głosnych ,,opinii prawnych,,.

    Odpowiedz
  • Mnietek(2008-08-08 07:47) Zgłoś naruszenie 00

    No niestety bardzo zawiodłem się Cwiąkalskim :-(((!Wszystko to co robi widać, ze cel ma jeden: przywrócić STARE DOBRE CZASY dla "Panów" Mecenasów i reszty!Tylko zmasowana ,krytyka gdy przedstawił propozycje(nawet premier Tusk sie w to włączył), sprawiły ,że zaczął mówić innym językiem i wycofywać się z debilnych zapisów!Co by nie mówic, to jednak PiS zawalczył o otwarcie zawodów i im jako jedynym się to udało!Ćwiakalski był ,jest i będzie zawsze adwokatem!

    Odpowiedz
  • Cała władza w ręce rad(2008-08-08 08:19) Zgłoś naruszenie 00

    To liberalizm korporacyjny- w którym przewodnią rolę pełnią zjednoczone emiraty radcowsko adwokackie

    Odpowiedz
  • asystent(2008-08-08 08:10) Zgłoś naruszenie 00

    po co robić nabór na aplikację, jeśli państwo już wyszkoliło kilka tysięcy ludzi na potencjalnych prokuratorów i sędziów? Nabór do nowej szkoły ma być uzależniony od przewidywanych potrzeb kadrowych…czy ministerstwo uwzględnia, że zanim osoby, które dostaną się w tym roku na aplikację będą mogły zostać sędziami, to uprawnienia sędziowskie będzie miało 1000 asystentów i 3000 referendarzy? Działanie szkoły jest więc na dzień dzisiejszy bezcelowe!!!

    Odpowiedz
  • Azja(2008-08-08 08:32) Zgłoś naruszenie 00

    matko, już nie moge czytać asystentów, oczywiście przestańmy szkolić na sędziów i prokuratorów, bo mamy asystentów, którzy jak wynika z forum gazety prawnej wszystkie rozumy pozjadali!
    Po pierwsze: egzamin może się odbyć w tym roku, bo obowiązuje inna ustawa i do niej mogą zostać wydane rozporządzenia, a szkolenia wg nowej.
    Po drugie, jak dla mnie dobrze, że ograniczają nabór, ludziee, czy wy chcecie żeby dalej przyjmowali na aplikacje sądową czy prokuratorską po 500 osób rocznie?! ja nie chce kończyć "w innych zawodach prawniczych", ja chce mieć pewność, że kończąc aplikacje jako jedna ze 100 osób mam REALNE szanse na prace jaką chciałam.
    Po drugie: to świństwo co zrobili z aplikantami, którzy teraz kończą.
    Po trzecie: ktoś tu napisał, że powinniśmy być apolityczni - słuszne założenie ale nierealne. Ja na przykład dostaje szału, kiedy słucham Ziobry i jego pierdół, które niegy nie mają pokycia w rzeczywistości! A wczoraj odbył chyba 1000 konferencje prasową!

    Odpowiedz
  • Magda(2008-08-08 08:30) Zgłoś naruszenie 00

    Oczywiście, że egzaminów nie będzie w tym roku, Ćwiąkalski chce mieć swoich ludzi w Szkole, którzy będą wbijac do głów aplikantom idiotyzmy wygłaszane przez Zolla, Filara i tem podobnych.

    zreszta jaki jest sens kształcić tych nowych ludzi, skoro setki ma zdany egzamin sędziowski i nie pracuje w zawodzie.

    do Asystenta: chyba nie sądzisz, że po 6 latach (o ile jesteś asystentem bez aplikacji) pójdziesz sobie na egazmin i dostaniesz nominację? Przed Toba stoi długa kolejka na czele z ludzmi po alikacji sędziwoskiej ukończonej przed laty i egzminie sędizowskim zdanym na 5...

    Odpowiedz
  • wiktor(2008-08-08 08:02) Zgłoś naruszenie 00

    Co do możliwości przeprowadzeniu naboru na aplikację sądową i prokuratorską na nowych zasadach jeszcze w tym roku, to nie ma na to szans. Wystarczy szybko policzyć. Sejm zbiera się 2 września, a Senat zajmie się ustawami rozpatrzonymi przez posłów - 24 września br. Jeśli zdoła przyjąć ustawę bez poprawek na pierwszym posiedzeniu, to trafi ona do prezydenta. Ten ma 21 dni na podpis, o ile w ogóle go złoży, a potem jeszcze kilka dni na publikację. Trzeba też dodać 14-dniowy termin na wejście w życie. I już mamy listopad. Wydanie rozporządzeń do ustawy to co najmniej kilka kolejnych tygodni. Gdyby kandydatów na sędziów i prokuratorów potraktować uczciwie, to należy im się odpowiednio wczesne ogłoszenie terminu egzaminów (np. u radców ostateczny termin zgłoszeń to 45 dni przed egzaminem). Wychodzi na to, że egzaminy odbędą się najwcześniej pod koniec lutego, a nie w grudniu, jak twierdzi minister.

    Odpowiedz
  • ćwiąkalski do dymisji(2008-08-08 09:12) Zgłoś naruszenie 00

    zdymisjonować w końcu tego ćwiąkalskiego, ile jeszcze szkód musi wyrządzić żeby go zwolnili !!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama