Wczoraj w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu nowelizacji kodeksu postępowania karnego, która zakłada, że przedłużenie aresztu powyżej dwóch lat będzie możliwe tylko na podstawie określonych przesłanek. Nie będzie już możliwe uznaniowe przedłużenie okresu aresztu.

Zgodnie z obowiązującym prawem łączny okres stosowania tymczasowego aresztu do chwili wydania pierwszego wyroku nie może przekroczyć dwóch lat. Sąd apelacyjny może jednak przedłużyć areszt powyżej tego okresu w przypadku zaistnienia pewnych przesłanek. Jedną z nich jest zaistnienie istotnych przeszkód w postępowaniu, których usunięcie było niemożliwe. Eksperci uważają, że przesłanka ta nie jest wystarczająco dookreślona i należy ją usunąć z k.p.k.

Niekonstytucyjna przesłanka

- Rozwiązania podyktowane są uzasadnieniami niekorzystnych dla Polski wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził niekonstytucyjność przesłanki dotyczącej przedłużania aresztów ponad dwa lata i 12 miesięcy w oparciu - przypomina Marek Celej, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie.

Po zmianie k.p.k. areszt będzie można przedłużyć wyłącznie na podstawie ściśle określonych warunków.

Tak więc sąd apelacyjny będzie mógł wydać takie postanowienie tylko wówczas, gdy konieczność przedłużenia aresztu powstanie w związku z:

• zawieszeniem postępowania karnego,

• czynnościami zmierzającymi do potwierdzenia tożsamości oskarżonego,

• przedłużającą się obserwacją psychiatryczną oskarżonego,

• przedłużającym się opracowywaniem opinii biegłego,

• wykonywaniem czynności dowodowych w sprawie o szczególnej zawiłości lub poza granicami kraju,

• celowym przewlekaniem postępowania przez oskarżonego.

Ważną zmianą ma być także zobowiązanie sądu do rozpoznania złożonego zażalenia na postanowienie o tymczasowym aresztowania w ciągu siedmiu dni.

Obowiązek pouczenia

Projekt wprowadza także obowiązek natychmiastowego pouczenia zatrzymanego o możliwości skorzystania z pomocy adwokata. Obrońca oskarżonego będzie musiał zostać zawiadomiony o terminie przesłuchania zawsze, gdy o to wnosi oskarżony. Organ procesowy nie będzie już więc sam decydował o tym, czy zawiadomić obrońcę czy też nie.

Sąd będzie też musiał na wniosek zatrzymanego poinformować o tymczasowym aresztowaniu przedsiębiorcy osoby zarządzające jego firmą.