Polska nadal jest postrzegana jako kraj nieprzyjazny arbitrażowi. Potęguje to fakt, że powstają prywatne arbitraże, które nie zapewniają stronom bezpieczeństwa prawnego i przestrzegania podstawowych zasad postępowania arbitrażowego. Warto zatem rozważyć wprowadzenie ustawowej definicji stałego sądu polubownego.
Publikacja: 27 maja 2008, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: halina z IP: 213.17.241.* (2008-05-27 08:05)
Pomysł dobry..pytanie tylko kto miałby orzekać w takim Arbitrażu,myslę że to ważne bowiem rozstrzygać by się miały tam spory polskich przedsiębiorców i często przedmiotem sporu byłyby nie małe kwoty pieniężne...
2: elixir z IP: 85.128.12.* (2008-05-27 09:05)
funkcjonowanie arbitrażu w Polsce jest marne- ani to szybkie, ani tanie, a orzekanie na podstawie zasady słuszności i logiki (arbitrów?) to duża przesada
3: LUB z IP: 89.230.213.* (2008-05-27 10:59)
Bardzo słusznie, arbitraż należy rozwijać i promować. Póki co jednak trudno się dziwić nikłemu zainteresowaniu, skoro po złożeniu do sądu państwowego skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego, strona może następnie kwestionować wyrok sądu państwowego apelacją, a następnie składać skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Trudno więc mówić o szybkim rozwiązaniu sporu ...

Osoba, która kupi za granicą samochód, nie będzie już musiała płacić 500 zł za późniejszy recykling auta. Dlatego potwierdzenie dokonania takiej wpłaty nie będzie już wymagane przy jego rejestracji.