• Przedstawiciele zawodu zaufania publicznego powinni ponosić odpowiedzialność osobiście - uważają adwokaci
  • Część prawników woli prowadzić swoje kancelarie w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością
  • Krajowa Rada Radców Prawnych chce dowiedzieć się, jak wielu jej członków jest zwolennikami formy spółek kapitałowych

Od sześciu lat w Polsce obowiązuje zakaz tworzenia i działania kancelarii prawnych w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością czy spółki akcyjnej. Mogą one jedynie przybierać formę spółek osobowych lub indywidualnych kancelarii czy zespołów adwokackich.

- Zawód adwokata i radcy prawnego wymaga osobistej odpowiedzialności, zaś w spółce kapitałowej ta odpowiedzialność rozmywa się - tłumaczy Stanisław Rymar, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.

Wielu adwokatów i radców prawnych jest jednak zdania, że zakaz prowadzenia kancelarii w formie spółki kapitałowej powinien zostać zniesiony, gdyż nie odpowiada on współczesnym realiom. Dyskusja nabiera tempa w związku ze zbliżającymi się krajowymi zjazdami korporacji adwokackiej i radcowskiej, podczas których dyskutowane mają być najważniejsze zagadnienia związane z zasadami wykonywania tych zawodów. Krajowa Rada Radców Prawnych jest w trakcie przeprowadzania ankiety wśród swoich członków na temat ich opinii o zasadach prowadzenia kancelarii w formie spółek kapitałowych.

Odpowiedzialność osobista

Zdaniem Beaty Gessel-Kalinowskiej, wspólnika zarządzającego w kancelarii Gessel, idea umożliwienia prowadzenia działalności w takiej formie w żaden sposób nie zmniejszy odpowiedzialności wspólników za prowadzone sprawy.

- I tak obecnie wykracza ona znacznie poza ich majątki, a opiera się głównie na dodatkowym ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej - przypomina Beata Gessel.

- Zakaz prowadzenia kancelarii w formie spółki kapitałowej wydaje się być niespójny z podejmowanymi ostatnio działaniami, m.in. otwieraniem dostępu do zawodu i licencjami prawniczymi - zauważa Bogusław Leśnodorski, radca prawny, wspólnik w kancelarii Leśnodorski Ślusarek i Wspólnicy.

- Uważam, że w dzisiejszych czasach prawnikowi też należy się minimum bezpieczeństwa finansowego, w szczególności gdy mówimy o wieloosobowych kancelariach, gdzie z zasady niemożliwe jest osobiste wykonywanie każdego zlecenia przez partnerów - dodaje Beata Gessel.

Zwolennicy zakazu

W opinii Jolanty Nowakowskiej-Zimoch, adwokata, partnera w kancelarii Lovells, zawód adwokata, jak i inne zawody szczególnego zaufania, powinien cechować się nieograniczoną odpowiedzialnością.

- Odzwierciedleniem takiego podejścia jest prowadzenie działalności przez kancelarie prawne w formie spółek osobowych - dodaje Jolanta Nowakowska- Zimoch.

Jej zdaniem istnieje także ryzyko naruszenia tajemnicy zawodowej.

- Inwestora spoza branży prawniczej nie wiąże tajemnica adwokacka czy radcowska, w konsekwencji może to nieść ze sobą ryzyko naruszenia interesów klientów, których reprezentuje radca prawny czy adwokat - podkreśla Jolanta Nowakowska- Zimoch.

Zdaniem adwokata Jerzego Naumanna powraca po raz kolejny pytanie o naturę usług prawnych.

- Zupełnie innej natury pracą jest prowadzenie bieżącej obsługi prawnej podmiotów gospodarczych, a czymś kompletnie odmiennym jest prowadzenie sporów - mówi Jerzy Nau-mann.

KATARZYNA RYCHTER

katarzyna.rychter@infor.pl