ANALIZA

Wczoraj rząd przyjął nowelizację kodeksu cywilnego oraz ustawy Prawo dewizowe. Zmienione przepisy kodeksu cywilnego zrywają z zasadą walutowości, która teraz obowiązuje przy regulowaniu zobowiązań pieniężnych w kraju. Naruszenie jej powoduje, że czynność prawna staje się nieważna. Zamiast tej zasady wprowadzają możliwość spełnienia w Polsce świadczenia w walucie obcej. Wartość złotego zostałaby określona według kursu średniego ogłaszanego przez NBP w dniu wymagalności roszczenia. Natomiast w razie zwłoki dłużnika wierzyciel miałby prawo domagać się zapłaty w walucie polskiej według jej wartości z dnia, w którym zapłata jest uiszczana.

- W przypadku dużych wahań kursu waluty, w której zostało określone świadczenie, może bowiem dojść do takiej sytuacji, że dłużnik będzie specjalnie opóźniał termin płatności - tłumaczy przedsiębiorca Artur Niziołek z Zakładów Fotograficznych. Gdyby zaś kurs wzrastał, to wówczas dłużnik zyskałby na zwłoce, natomiast wierzyciel stracił, bo za uzyskaną kwotę w złotych nie nabędzie już tej samej ilości waluty obcej wskazanej w umowie. Przy znacznej zmianie kursu straty nie zrekompensują mu nawet odsetki ustawowe za zwłokę - dodaje Artur Niziołek.

Nowelizacja przewiduje również usunięcie z ustawy Prawo dewizowe przepisu, który przewidywał ograniczenia przy zawieraniu umów oraz dokonywaniu innych czynności prawnych powodujących realizowanie w kraju rozliczeń w walucie obcej. Przepis ten ogranicza również dokonywanie w kraju takich rozliczeń.

Teraz odstępowanie od ograniczeń w obrocie walutami obcymi w kraju jest możliwe w przypadkach wskazanych w rozporządzeniu ministra finansów z 4 września 2007 r. w sprawie ogólnych zezwoleń dewizowych (Dz.U. nr 168, poz. 1178). Obowiązujące przepisy nie przewidują odstępstwa od zasady walutowości przy transakcjach zawieranych przez rezydentów w związku z prowadzoną przez nich działalnością gospodarczą. Dlatego na takie transakcje, przy których dochodzi do rozliczeń między rezydentami w kraju w walutach obcych, potrzebne jest indywidualne zezwolenie dewizowe udzielone przez prezesa NBP w drodze decyzji administracyjnej. Takie zezwolenie wydawane jest osobno w przypadku poszczególnych transakcji i stanowi istotne utrudnienie dla prowadzących działalność gospodarczą.

W dodatku inne uprawnienia mają rezydenci będący osobami fizycznymi, którzy nie prowadzą działalności gospodarczej, a inne rezydenci, którzy tę działalność prowadzą i w związku z nią rozliczają się w walutach obcych.

Nowelizację pozytywnie oceniają prawnicy prowadzący sprawy gospodarcze.

- Prowadzi ona do uporządkowania przepisów i stworzenia zrębów nowoczesnego prawa cywilnego - mówi radca prawny Jacek Siński z kancelarii Sołtysiński, Kawecki & Szlęzak. Potwierdza w zasadzie istniejący już stan prawny, bo pozwala na wyrażanie zobowiązań w walucie obcej, natomiast prawo dewizowe tylko w niewielkim stopniu wprowadzało obostrzenia w tej swobodzie.

- Zerwanie z zasadą walutowości usuwa pewną fikcję istniejącą obecnie na przykład przy udzielaniu i wypłacie kredytów walutowych - ocenia Jerzy Bańka ze Związku Banku Polskich. Jego zdaniem taką zmianę przepisów wymogły potrzeby rynku oraz obowiązująca zasada swobody zawierania umów.

OPINIE

ANDRZEJ ARENDARSKI

prezes Krajowej Izby Gospodarczej

Ryzyko walutowe przedsiębiorcy uważają za jedną z istotnych barier swojego rozwoju i funkcjonowania na rynku europejskim. Projekt resortu sprawiedliwości znoszący restrykcyjną zasadę walutowości i wprowadzający do kodeksu cywilnego rozwiązanie umożliwiające spełnienie świadczenia w Polsce w walucie obcej bez obowiązku uzyskania indywidualnego zezwolenia dewizowego będzie stanowił ułatwienie dla wielu firm. Liczymy na to, że zmiana zostanie bez zbędnej zwłoki uchwalona przez parlament. W opinii Krajowej Izby Gospodarczej najlepszym rozwiązaniem dla przedsiębiorstw eksportujących za granicę, jak również pozostałych, jest jednak jak najszybsze podjęcie decyzji o przystąpieniu do strefy euro.

JEREMI MORDASEWICZ

ekspert z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan

Przepisy projektu znowelizowanego kodeksu cywilnego odstępują od zasady walutowości, która do tej pory obowiązuje przy rozliczeniach zobowiązań pieniężnych. W ten sposób zostaną zmienione przestarzałe przepisy, które ograniczały swobodę zawierania umów przez przedsiębiorców. W dodatku przedsiębiorcy musieli ponosić koszty związane z przewalutowaniem oraz formalnościami, których musieli dopełniać. Zmiany przepisów domagali się przede wszystkim przedsiębiorcy, którzy dokonywali często obrotu z zagranicą w różnych walutach. Odejście od zasady walutowości uprości ich funkcjonowanie w obrocie gospodarczym.