statystyki

Sąd Najwyższy uchylił niby-wyrok bez podpisu

autor: Michał Culepa04.09.2018, 07:31; Aktualizacja: 04.09.2018, 10:14
umowa, prawo, prawnik, podpis

Powstał poważny problem formalny – czy w tym wypadku można w ogóle mówić o wyroku sądowym, gdy wydano go i ogłoszono z tak istotnym brakiem? Przeciął go SN, który uchylił – jak to określił w sentencji – „czynność sądową” dokonaną przez warszawski sąd apelacyjny i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy.źródło: ShutterStock

Brak podpisu choćby jednego sędziego na oryginale orzeczenia powoduje, że należy je uznać za nieistniejące jako wyrok sądowy. Sąd odwoławczy może jednak potraktować je jako czynność sądową, która podlega uchyleniu

Sprawa dotyczyła rozliczeń między Magdaleną J., byłą właścicielką firmy T.H.J., a Piotrem K. zatrudnionym przez nią na stanowisku dyrektora finansowego. Byli oni związani nie tylko prowadzonym interesem, ale też pozostawali w konkubinacie, prowadzili wspólnie dom, mieli dziecko. Pani J. założyła firmę w 1990 r., a Piotr K. miał pomagać w jej prowadzeniu. Udzieliła więc mu wszelkich pełnomocnictw i dodatkowo zawarła z nim umowę o pracę.

Spór pomiędzy właścicielką a jej pracownikiem powstał 6 lat później, gdy okazało się, że firma jest na skraju bankructwa, a poza tym miały miejsce rozmaite nieprawidłowości i nadużycia finansowe. Jak ustalono w procesie, Magdalena J. praktycznie nie zajmowała się prowadzeniem interesu – w jej imieniu robił to Piotr K. Gdy wyszły na jaw problemy biznesowe, ich związek się rozpadł, a Magdalena J. pozwała byłego partnera i pracownika o zwrot prawie miliona złotych zaliczek, które pobierał z kasy firmowej.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • jaaa(2018-09-04 12:20) Zgłoś naruszenie 61

    Super, lepiej prowadzić skomplikowaną sprawę od początku przez X lat niż zwrócić akta do podpisu sędziemu z prośbą o zamieszczenia notatki z wyjaśnieniem, czemu od razu nie podpisał. To nie wina SN, takie mamy przepisy, gdzie kult formy przeważa nad treścią i sensem

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Brawo Ziobro !(2018-09-04 21:45) Zgłoś naruszenie 33

    Ale farsa !!! I takie NIEUKI z SN dają przykład " rejoniakom" na ,lekceważenie procedury !!! Ma rację Ziobro, że wywala NA PYSK tą KASTOWĄ CHOŁOTĘ .

    Odpowiedz
  • ?(2018-09-04 14:49) Zgłoś naruszenie 14

    Kult formy przeważą nad treścią od momentu, gdy polskojęzyczni synowie i córy kościoła rzymskiego mają wpływ na politykę świecką. Szyszka wyciął lasy nie z powody kornika ale z potrzeby wspomożenia firm deweloperskich w budowaniu domów drewnianych. Nikt z dziennikarzy nie wie jakie to powiązania są. Rydzol? Szyszka? a może inny święty lub świecki człowiek?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane