statystyki

Ziemski: Krótka historia sporu o walory [FELIETON]

autor: dr hab. Krystian Ziemski28.08.2018, 11:04; Aktualizacja: 28.08.2018, 13:59
Firma uprzejmie poinformowała rzecznika konsumentów, że akt zgonu stanowi dowód innego zdarzenia niż postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, a wyłącznym dowodem potwierdzającym śmierć osoby fizycznej jest akt zgonu

Firma uprzejmie poinformowała rzecznika konsumentów, że akt zgonu stanowi dowód innego zdarzenia niż postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, a wyłącznym dowodem potwierdzającym śmierć osoby fizycznej jest akt zgonuźródło: ShutterStock

Gdy jakaś firma „wie swoje”, klientowi nie pomoże rzecznik finansowy, rzecznik konsumentów, a nawet zwykły zdrowy rozsądek.

We wrześniu ubiegłego roku wystąpiłem do jednego z najbardziej znanych i najdłużej obecnych na rynku domów maklerskich (nazwijmy go DM) o przeniesienie na moje konto walorów finansowych po zmarłej, przedkładając postanowienie sądu stwierdzające, że jestem jedynym spadkobiercą. Rachunki mój i zmarłej znajdowały się w tym samym domu maklerskim, stąd uznałem, że sprawa nie będzie skomplikowana. Ku mojemu zaskoczeniu dowiedziałem się jednak, że postanowienie o nabyciu spadku nie jest dokumentem wystarczającym. Nieodzowne jest przedstawienie również skróconego odpisu aktu zgonu. Wyraziłem opinię o bezzasadności takiego żądania, wskazując, że stosowne postanowienie sąd wydaje na podstawie odpisu aktu zgonu. Uzyskałem odpowiedź, że przelanie na mój rachunek środków wchodzących w skład masy możliwe jest po przedłożeniu obu dokumentów. Podkreślono, iż potrzeba okazania odpisu aktu zgonu nie wynika z wewnętrznych regulacji firmy, lecz jest konsekwencją przestrzegania przez nią przepisów powszechnie obowiązujących.

Zapewniono, iż DM kieruje się zasadą działania w sposób rzetelny i profesjonalny, zgodnie z najlepiej pojętym interesem klienta. Zostałem też pouczony, że mogę m.in. odwołać się od decyzji o odmowie przeksięgowania walorów, zawrzeć w wyniku negocjacji ugodę z DM, zwrócić się do rzecznika konsumentów, wystąpić z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy do rzecznika finansowego, wnieść skargę do Komisji Nadzoru Finansowego, a wreszcie wystąpić z powództwem przeciwko DM. Stosując się do pouczenia, złożyłem odwołanie oraz wystąpiłem do miejskiego rzecznika konsumentów w Poznaniu, a także rzecznika finansowego.

Miejski rzecznik konsumentów stwierdził, że potwierdzenie nabycia spadku w postępowaniu spadkowym samo w sobie jest potwierdzeniem śmierci spadkodawcy, a żądanie przedstawienia odpisu aktu zgonu jest nieporozumieniem. Powoływanie się przez DM na prawo o aktach stanu cywilnego uznał za bezzasadne, bo postępowanie o przeniesienie środków po zmarłej nie jest postępowaniem w rozumieniu tej ustawy.

Złożone przeze mnie dodatkowe wyjaśnienia oraz argumenty miejskiego rzecznika konsumentów nie wzruszyły stanowiska DM. Poinformowano mnie, że zasad świadczenia usług maklerskich nie określa DM, lecz regulamin świadczenia usługi, a on przesądza o konieczności dostarczenia aktu zgonu.


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane