zaloguj się do e-DGP
statystyki

Jak ubiegać się o odszkodowanie za błędną decyzję urzędnika

skomentuj

Za błędy urzędników odpowiedzialność majątkową ponoszą: Skarb Państwa i jednostki samorządu terytorialnego. Każdy może domagać się odszkodowania za szkodę powstałą w wyniku wydania ostatecznej decyzji administracyjnej.

Publikacja: 27 marca 2008, 10:17 Aktualizacja: 27 marca 2008, 16:22

Treść zablokowana

Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.

Rejestracja jest darmowa!

Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.

Logowanie

Rejestracja › ‹ Logowanie › ‹ Zmiana hasła › ‹ Resetowanie hasła › ‹ Usuwanie konta

Rejestracja

Administratorem danych osobowych w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.) jest INFOR Biznes Sp. z o.o. z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa i INFOR PL SA z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa. Państwa dane osobowe będą przetwarzane przez INFOR Biznes Sp. z o.o. i INFOR PL S.A., w celu świadczenia usług, w celu archiwizacji, a także sprzedaży produktów i usług oferowanych przez spółki Grupy INFOR PL oraz dla potrzeb działań marketingowych podejmowanych przez spółki z Grupy INFOR PL w tym przez INFOR Biznes Sp. z o.o. lub INFOR PL SA, samodzielnie lub we współpracy z innymi podmiotami. Dane osobowe mogą być udostępniane spółkom z Grupy INFOR PL, jak i podmiotom współpracującym lub uprawnionym organom. INFOR Biznes Sp. z o.o. jak i INFOR PL SA zapewniają realizację uprawnień wynikających z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w szczególności umożliwiają ich poprawianie, jak i uzyskanie informacji odnośnie przetwarzania danych.









Komentarze: 16

  • 1: Obywatel z IP: 83.26.67.* (2008-04-16 09:00)

    To powinno być obligatoryjnie określone w przepisach a nie to żeby obywatel musiały dochodzić przed sądami - i tak mają wiele spraw. Skończyła by się samowola, opieszałość, bezprawie urzędnicze. To powinno być zawarte w ustawach i rzetelnej informacji dla obywatela. Chore orzecznictwo, chore prawo, chore sądy - chore państwo i fikcyjna demokracja.

  • 2: obywatelka z IP: 88.156.96.* (2008-04-18 23:40)

    W pełni popieram komentarz nr.1,dlaczego śąd który rozpatruje sprawę zajmuje się jej częścią a nie analizuje całego sporu?

  • 3: Józef z IP: 83.26.58.* (2008-04-21 09:32)

    Mam podobną sytuację, gdzie urzędnicy wykonali czynności zza biurka, a ja teraz muszę dochodzić swoich praw przed sądem cywilnym, ale najpierw musi być zmieniona decyzja administracyjna - na którą czekam już trzy lata - aby te prawa odzyskać. Urzędnicy mogą za plecami obywatela zrobić co chcą z poświadceniem nieprawdy - i urzędnicy nie ponoszą odpowiedzialności za wykonane czynności. Mam taką sytuację, gdzie dochodzę swoich praw już osiem lat - i nadal organy mataczą. Dotąd tak będzie w tym naszym demokratycznym pańtwie dotąd jeżeli urzędnicy nie będą ponosili odpowiedzialności za wykonane czynności z poświadczeniem nieprawdy.

  • 4: inz.Zbigniew Burnatowski. RFN z IP: 84.61.68.* (2008-05-05 23:09)

    Swieta prawda, ze urzednicy za podjete przez siebie decyzje nie ponosza prawie zadnej odpowiedzialnosci. Nie musza poswiadczac prawdy, moga robic co chca z obywatelem w danej sprawie i im wiekszosc daje wiare bez jakiegokolwiek sprawdzenia, dochodzenia i czy innych ustalen, tym lepiej dla wladz. Po prostu wytworzyl sie marazm, zeby nie poprawiac urzednika, bo nie warto, gdyz te sprawy naleza do zagmatwanych i trudnych do dochodzenia. Co jeden urzednik nakrecil, nie chca inni odkrecac. Wiec lepiej ich nie wyjasniac, a obywatel nie powinien przeszkadza urzednikowi w urzedowaniu. Co ma zrobic biedny poszkodowany? Ano zalic sie, zalic sie i jeszcze raz zalic sie. Moze ktos wowczas z wyzszych urzednikow straci cierpliwosc i nada sprawie wlasciwy tok postepowania. To wowczas bedzie sie nazywac wtenczas wygraniem losu przez poszkodowanego, bo jest nadzieja, ze moze znajdzie wreszcie racje w swojej slusznej skardze. Ale ile to kosztuje zdrowia obywateli taka walka, tego urzednicy nie wiedza

  • 5: inz.Zbigniew Burnatowski. RFN z IP: 84.61.68.* (2008-05-05 23:24)

    cdn. Najgorsza jest w tej calej sprawie tzw. solidarnosc urzednicza. Wedlug zasady: jezeli kolega lub kolezanka napisala, to znaczy musi míec racje. Wiec wszystko sie kreci wokol popierania kolezenstwa, a za to i tak nie potrzeba ponosic zadnej odpowiedzialnosci. Wrecz przeciwnie przelozeni jeszcze wilkiem patrza na takiego niby "zdrajce", ktory osmielil by sie zajac inne stanowisko niz kolega. I tak ten smrod sie ciagnie, zeby moc wyswietlic i uzyskac w koncowym efekcie racje w slusznej sprawie. Przy takim ukladzie jaki istnieje obecnie, w bardzo malej ilosci spraw dochodzi sie do sprawiedliwosci. Dlatego uklad ten musi jak najszybciej ulec zmianie.

  • 6: emeryt z IP: 88.156.96.* (2008-05-06 20:01)

    Dlaczego O/ZUS za popelnione bledy zwracaja tylko kwoty do trzech lat wstecz,kto ubezpeczonemu zwroci zabrane nienaleznie pieniazki,ZUS-owi w takich sytuacjach naleza sie odsetki dlaczego nikt nie zwraca ich ubezpieczonym?

  • 7: Stan@ z IP: 83.26.187.* (2008-05-12 08:17)

    Popieram Pana inżyniera - trzeba zlikwidować kolesiostwo, krętactwo, klikostwo, samowolę urzędniczą, niekompetencję, towarzystwo wzajemnej adoracji, układów politycznych, krętactwo urzędników wobec obywateli, wprowadzania w błąd - to są obecne zasady postępowanie urzędów i urzędników. Za PRL-u poszedłeś do urzędu i sprawa była realizowana w czasie administracyjnym. A dzisiaj zapisy w ustawach to - trzeba mieć tonę opinii od samego diabła, urzędnik "może" a nie musi, nieczytelne procedury do samowoli urzędniczej, obywatel ma termin a urząd nawet nie tłumaczy się ze swoich błędów, terminów. A obywatel krąży między młotem a kowadłem i czeka w którym momencie dostanie po łbie - czyli jaką, kiedy i czy dostanie jakąś decyzję. Nie mówiąc już, że jeden urzędnik z niekompetencją w temacie, może wprowadzić drugiego w błąd - a on nie odwarzy się podważyć i brnie dalej w tej niekonsekwencji. To jest chore - nikt nad tym nie panuje.

  • 8: Boy z IP: 83.9.125.* (2008-07-14 16:51)

    Abnegaci,czyli urzędnicy,a szczególnie ci z PINB i WINB,są opłacani z naszych podatków i robią dosłownie wszystko za te pieniądze aby tylko umilić nam życie.WIEMTO=asesor,to kolejna szajka przekrętów uważajacych się za cudotwórców,a 95% znich to kurduple,pryszczte kinole,zyzole.Nakładają lańcuch i mówią:MY SĄD,a obok tylko sekretarka z notesem.Prokuratura to już jest wyższa szkoła jazdy.Konkretny przyklad:Złodzieje przyznają się do włamania i zaboru kłódki oraz szczegółowo opisują przebieg operacji,a prokuratura umarza dochodzenie i pisze"wskutek niewykrycia sprawców".

  • 9: wiarygodny z IP: 212.76.37.* (2009-01-07 11:59)

    Sądy to jedno wielkie polskie bagno włącznie z klanem prokuratorskim dlatego ludzie poszkodowani nie mają szans ani na odszkodowania ani na sprawiedliwość ponieważ w sądach i prokuraturach istnieje korupcja-mafijny klan kolesiostwa i zorganizowanej przestępczości !!!
    Najpierw trzeba odebrać przestepcom immunitety aby stało się normalnie i praworządnie w kraju jakim jest POLSKA !

  • 10: rybcia z IP: 212.2.101.* (2009-01-07 12:39)

    W końcu,jakaś mądra decyzja i krok leczniczy do leczenia administracji,która pobiera finanse za swoją pracę.Być może nie będą wykorzystywane stanowiska
    urzędnicze do naginania dla siebie prawa wobec innych.Być może zapanuje ład i
    porządek, jakiego od dawna tam brakowało ,bo nikt nie kontrolował stanu rzeczywistego ze stanem dokumentacyjnym.Nie ponoszenie osób w organach samorządowych odpowiedzialności,dawało fory do poczynań wedle siebie w urzędach.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter