statystyki

Mąż zainstalował ukrytą kamerę, by kontrolować żonę. Sąd: Kobieta nie powinna niszczyć sprzętu

autor: Sławomir Wikariak10.07.2018, 07:25; Aktualizacja: 10.07.2018, 08:36
Sąd wziął też pod uwagę, że mąż kupił kamerę z majątku dorobkowego małżeństwa

Sąd wziął też pod uwagę, że mąż kupił kamerę z majątku dorobkowego małżeństwaźródło: ShutterStock

Żona nie powinna niszczyć kamery zainstalowanej w tajemnicy przez męża, który chciał kontrolować, co robi pod jego nieobecność. Jednak naruszenie podstawowych praw kobiety jest tak poważne, że trudno mówić o szkodliwości społecznej czynu przez nią popełnionego – uznał Sąd Okręgowy w Gliwicach.

Konflikt małżeński. Aby mieć haki na żonę, mąż montuje w mieszkaniu ukrytą kamerę. Kobieta odkrywa ją i demontuje, przy tym ją uszkadzając. Urządzenie przekazuje policji, zgłaszając naruszenie swojej prywatności. Jednak to nie ona będzie pokrzywdzona w sprawie, jaka niedawno została zakończona przed śląskimi sądami. Prywatny akt oskarżenia składa jej mąż. Zarzut? Art. 124 par. 1 kodeksu wykroczeń, czyli umyślne zniszczenie czyjejś rzeczy o wartości nieprzekraczającej 250 zł. Grozi za to kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Sąd Rejonowy w Rybniku, przed którym toczyła się sprawa nie miał wątpliwości, że obwiniona zniszczyła sprzęt męża i co najmniej godziła się z takim skutkiem, skoro zdecydowała się na jego demontaż. Nie dał wiary twierdzeniom kobiety, że do uszkodzenia mogła dojść na komisariacie, po przekazaniu kamery policjantom. Sąd uznał kobietę za winną wykroczenia, ale jednocześnie odstąpił od wymierzenia kary. Zasądził natomiast zwrócenie mężowi 160 zł za kamerę.

Sąd Okręgowy w Gliwicach, do którego odwołała się obwiniona, nie zgodził się z argumentami, że jej zachowanie nie było zawinione. Jego zdaniem, w I instancji słusznie uznano, że działała z zamiarem ewentualnym, czyli przewidując możliwość uszkodzenia kamery podczas demontażu. Dlatego sama kwalifikacja czynu dokonana przez sąd rejonowy nie budziła wątpliwości. Sąd ten, zdaniem II instancji, zapomniał zaś o tym, że warunkiem uznania czynu za wykroczenie jest jego szkodliwość społeczna.


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (13)

  • Olek(2018-07-10 09:49) Zgłoś naruszenie 185

    Jeśli nie mają rozdzielności majątkowej to żadne postępowanie sądowe nie powinno się odbyć.W takim przypadku zarówno mąż jak i żona mogą z tą kamerą postępować według własnego uznania.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Pokrzywdzona(2018-07-10 09:57) Zgłoś naruszenie 151

    Małżeństwo, które żyje w nienawiści i stosuje metody ubowskie, żeby wykończyć drugą osobę (najczęściej kierując się zyskiem, bo rozwód się nie kalkuluje), powinno zostać unieważnione przez Prokuraturę lub Sąd "z urzędu".

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • MP(2018-07-10 11:01) Zgłoś naruszenie 91

    A skąd sąd wiedział że kobieta byla świadoma że to mąż tą kamerę zainstalował?

    Odpowiedz
  • Co ja pacze (2018-07-10 16:06) Zgłoś naruszenie 90

    A to nie kupiona z majątku wspólnego?

    Odpowiedz
  • Kinga(2018-07-10 13:07) Zgłoś naruszenie 80

    Powinna nie tylko kamerę wywalić . Po chol....ę z nią mieszka jak nie ma do niej zaufania.

    Odpowiedz
  • xxx(2018-07-11 08:06) Zgłoś naruszenie 40

    Powinna się dać zabić. Wg PiS kobieta to podgatunek.

    Odpowiedz
  • anna(2018-07-10 14:16) Zgłoś naruszenie 30

    co się dzieje na tym świecie coraz gorzej ludzie opamiętajcie się po co to wszystko:))))mądrości wam brakuje

    Odpowiedz
  • at(2018-07-11 08:37) Zgłoś naruszenie 20

    Wyrok obu instancji skandaliczny. Durnie nie sędziowie.

    Odpowiedz
  • Jajca jak berety.....(2018-07-10 20:59) Zgłoś naruszenie 20

    Powinna sprawdzić markę, model i cenę...do 250zl można niszczyć...powyzej tylko profesjonalny demontaż

    Odpowiedz
  • Joanna(2018-07-10 19:01) Zgłoś naruszenie 10

    Warto w tym miejscu rozgraniczyć aspekt prawny oraz prawo moralne. Może ten pierwszy zostawmy osobom do tego uprawnionym. Ale w tym miejscu warto postawić pytanie odnośnie granic przyzwoitości, jak daleko posunie się albo zazdrosny mąż albo mężczyzna szukający dowodu zdrady, aby otrzymać rozwód z orzeczeniem o winie? Niestety coraz częściej można spotkać przykłady z życia codziennego, jak postęp techniczny jest wykorzystywany w niewłaściwy sposób. Jak bardzo niektórzy chcą kontrolować swoich bliskich oraz osoby w swoim bliskim otoczeniu, łamiąc przy tym prawo prywatności. I tak postawię pytanie: to jak żyć w takim świecie i nie zwariować? Czasami bywa to trudne, bycie codziennie ocenianym. Dlaczego ludzie szukają dowodów? Chcą uzyskać materialną korzyść.... Może świat byłby prostszy bez podtekstów. Może warto być bardziej prostolinijnym... Wracając do artykułu do jakich patologi doszło w zaistniałej sytuacji? Żona zniszczyła mężowi kamerę, który zainstalował ją, aby podglądać żonę.... W efekcie to ona ma pokryć karę pieniężną.... Czy jest to normalne w punktu widzenia moralnego?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane