statystyki

Jaka ochrona dla korespondencji adwokata? Znamy stanowisko ETPC

autor: Dominika Bychawska-Siniarska09.06.2018, 11:00
Adwokat

Adwokatźródło: ShutterStock

Na pytanie jaka powinna być ochrona dla korespondencji adwokata Europejski Trybunał Praw Człowieka odpowiedział na kanwie sprawy Laurent p. Francji (skarga nr 28798/13). Francuski adwokat reprezentował z urzędu dwóch oskarżonych, tymczasowo aresztowanych i eskortowanych przez policję na rozprawę.

Po jednej z rozpraw dotyczących tymczasowego aresztowania prawnik czekał w poczekalni sądu, rozmawiając z oskarżonymi, którzy poprosili go o wizytówkę. Adwokat wręczył jednemu z nich kawałek zwiniętego papieru, na którym napisał namiary do siebie. Jeden z policjantów poprosił o wgląd do wręczonego dokumentu. Laurent od razu poskarżył się policjantowi, że swoim zachowaniem łamie prawo do tajemnicy kontaktów pomiędzy klientem a obrońcą. Ta sama sytuacja powtórzyła się w stosunku do drugiego z oskarżonych.

Adwokat zwrócił się ze skargą do prokuratury w Breście. Wskazał na złamanie tajemnicy korespondencji przez funkcjonariusza publicznego. Prokuratura odmówiła jednak zajęcia się sprawą. Laurent wniósł przeciwko funkcjonariuszowi do sądu sprawę karną, w której występował jako strona cywilna. Sąd okręgowy, następnie apelacyjny odmówiły rozpoznania.

Laurent zwrócił się do strasburskiego trybunału, wskazując, że postępowanie funkcjonariusza, a następnie sądów francuskich naruszyło jego prawo do prywatności i ochrony korespondencji.

ETPC w wyroku z 24 maja 2018 r. wskazał w pierwszej kolejności, że art. 8 konwencji chroni tajemnicę komunikacji, niezależnie od jej formy, także w sytuacji, w której nadawcą lub adresatem komunikatu jest więzień. Tym samym kawałek papieru, na którym prawnik zapisał swój numer telefonu, będzie podlegał ochronie na podstawie konwencji. Policjant, który ma wgląd do korespondencji między adwokatem a jego klientem, narusza tajemnicę korespondencji, a tym samym art. 8 konwencji.

ETPC w uzasadnieniu zauważył, że władze mogą otwierać listy wymieniane pomiędzy prawnikiem a klientem, tylko jeżeli mają uzasadnione podejrzenie, że zawierają one nielegalne treści, których nie da się wykryć w inny sposób. W sprawie tej natomiast rząd francuski nie przedstawił żadnych argumentów uzasadniających potrzebę monitoringu korespondencji czy też istnienia podejrzeń, że zawiera ona nielegalne treści. Trybunał podkreślił, że prawnik napisał notatkę i przekazał ją klientom na oczach policjantów. Nie próbował nic przed nimi ukryć. ETPC wskazał, że sądy krajowe uznały, że policjant nie zasługiwał na postępowanie karne, choć jego zachowanie naruszyło jednak zasady komunikacji pomiędzy adwokatem a klientem. Nie wykazały przy tym, jakie dobro przemawiało za kontrolą korespondencji. Tym samym w sprawie doszło do naruszenia art. 8 konwencji. ETPC nie przyznał skarżącemu zadośćuczynienia, uznając, że samo stwierdzenie naruszenia konwencji jest wystarczające.


Pozostało jeszcze 17% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • nie z nami takie numery(2018-06-09 15:19) Zgłoś naruszenie 29

    Skoro nie próbował nic ukryć, to czemu obawiał się pokazać co napisał? Krętactwo i tyle.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • wer(2018-06-10 15:24) Zgłoś naruszenie 00

    Bo pewnie jakby pokazał, to policjant zabrałby mu ten papierek, i wtedy nie miałby numeru telefonu. To chyba dość logiczne.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane