statystyki

Rynek (jednak) zarobi na RODO. Prywatne firmy będą wydawać certyfikaty

autor: Jakub Styczyński30.01.2018, 09:36; Aktualizacja: 30.01.2018, 10:13
Zgodnie z pierwotną koncepcją certyfikaty miał przyznawać prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO), mający zastąpić obecnego generalnego inspektora ochrony danych osobowych (GIODO) oraz wyspecjalizowane firmy akredytowane przez Polskie Centrum Akredytacji, ale z czasem została ona zmieniona.

Zgodnie z pierwotną koncepcją certyfikaty miał przyznawać prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO), mający zastąpić obecnego generalnego inspektora ochrony danych osobowych (GIODO) oraz wyspecjalizowane firmy akredytowane przez Polskie Centrum Akredytacji, ale z czasem została ona zmieniona.źródło: ShutterStock

Resort cyfryzacji zmienił zdanie w sprawie zaświadczeń o zgodności firmowych systemów przetwarzania danych osobowych z unijnym rozporządzeniem. Oprócz UODO będą je wydawać również akredytowane podmioty.

Reklama


Podczas konferencji podsumowującej konsultacje społeczne dr Maciej Kawecki, koordynator prac nad krajową reformą ochrony danych osobowych w Ministerstwie Cyfryzacji, ogłosił, że certyfikat zgodności systemów przetwarzania danych osobowych z rozporządzeniem unijnym RODO będzie mógł wydać nie tylko prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO), ale również wyspecjalizowane podmioty, które otrzymają akredytację Polskiego Centrum Akredytacji. To powrót do pierwotnej koncepcji resortu. A zmiana frontu to z kolei efekt lawiny krytyki – także na łamach naszego tygodnika – jaka spadła na ministerstwo po tym, jak chciało odciąć biznes od możliwości przeprowadzania certyfikacji.

Przypomnijmy: we wrześniu 2016 r. pisaliśmy, że w przypadku udzielania certyfikatów tylko przez PUODO może istnieć konflikt interesów. Organ ten w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości podczas certyfikowania przedsiębiorcy musiałby bowiem wszcząć postępowanie z urzędu. – To zniechęcałoby przedsiębiorców do starania się o uzyskanie certyfikatu – przyznaje nam dziś dr Kawecki. Ponadto sam urząd mógłby nie poradzić sobie z wyznaczonym zadaniem. To byłoby dla niego duże obciążenie administracyjne, bo chętnych na uzyskanie certyfikatu może być bardzo wielu. Nie dość, że firma (np. biuro rachunkowe, agenci ubezpieczeniowi, prawnicy, podmioty zajmujące się obsługą informatyczną) będzie mogła się nim pochwalić przed potencjalnymi kontrahentami, to w resorcie pojawił się pomysł, aby takie podmioty były dodatkowo punktowane w przetargach.


Pozostało jeszcze 77% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane