statystyki

Narastają wątpliwości wokół projektów prezydenckich dotyczących SN i KRS

autor: Małgorzata Kryszkiewicz28.11.2017, 06:37; Aktualizacja: 28.11.2017, 07:04
prawo, sąd

Nieuzasadniony, niezrozumiały, a w wielu miejscach niezgodny z konstytucją. Tak surowe recenzje zebrał prezydencki projekt zmian w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa u wszystkich siedmiu ekspertów, którzy przygotowali swoje opinie na potrzeby posłówźródło: ShutterStock

Dziś posłowie rozpoczną w komisji prace nad zmianami przepisów dotyczących SN i KRS. Ułatwić im to mają opinie przygotowane przez ekspertów. W przeważającej mierze są one krytyczne.

Reklama


Nieuzasadniony, niezrozumiały, a w wielu miejscach niezgodny z konstytucją. Tak surowe recenzje zebrał prezydencki projekt zmian w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa u wszystkich siedmiu ekspertów, którzy przygotowali swoje opinie na potrzeby posłów. Ci rozpoczynają dziś w sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka prace nad propozycjami głowy państwa. Nieco łagodniej eksperci obeszli się z drugim prezydenckim projektem, który także będzie dziś przedmiotem obrad komisji. Na sześciu opiniujących dwóch nie dopatrzyło się w projekcie ustawy o Sądzie Najwyższym złamania ustawy zasadniczej.

Jednym z ekspertów opiniujących projekt dotyczących KRS jest prof. Anna Łabno z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. I choć konstytucjonalistka nie ma wątpliwości, że pomysł, aby to Sejm, a nie środowisko sędziowskie wyłaniał do rady 15 sędziów, jest na gruncie ustawy zasadniczej jak najbardziej dopuszczalny, to dostrzega, że w innym punkcie projekt jednak narusza konstytucję. Chodzi o przepis, zgodnie z którym Sejm, dokonując wyboru sędziów do KRS, jedynie „w miarę możliwości” będzie uwzględniał potrzebę reprezentacji w tym organie sędziów poszczególnych szczebli i rodzajów sądów. Jak przypomina Łabno, konstytucja jasno stanowi, że KRS składa się z członków wybranych spośród sędziów SN, sądów powszechnych, administracyjnych i wojskowych. Tymczasem prezydencki projekt zakłada i dopuszcza zaistnienie takiej sytuacji, kiedy to w składzie rady nie znajdą się przedstawiciele niektórych rodzajów czy szczebli sądów. „W skrajnym przypadku, który jednak też należy wziąć pod uwagę, Rada może być w swoim składzie jednorodna” – stwierdza profesor.


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama