statystyki

Gutowski, Kardas: Rada odleciała wysoko ponad badania psychologiczne asesorów

autor: Maciej Gutowski, Piotr Kardas02.11.2017, 07:28; Aktualizacja: 02.11.2017, 08:39
prawnik, wymiar sprawiedliwości

To KRS była inicjatorką i orędowniczą procesu przywracania instytucji asesorów w celu poprawienia sposobu dochodzenia do urzędu sędziego, akcentując bolączki i niedociągnięcia konceptu opartego na szkoleniu w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuraturyźródło: ShutterStock

 Krajowa Rada Sądownictwa odmówiła powołania asesorów sądowych z listy przesłanej przez ministra sprawiedliwości, jako przyczynę podając niedołączenie do wniosku aktualnych badań lekarskich i psychologicznych.

Reklama


Niezależnie od różnorakich okoliczności, to decyzja błędna i szkodliwa. Stwarzająca podstawy do formułowania zarzutu instrumentalnego wykorzystywania prawa. I nic nikogo nie będzie obchodziło, że rządzący od dwóch lat używają prawa w sposób instrumentalny. Organowi, który z mocy art. 186 konstytucji stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, nie wolno w żadnym przypadku czynić z prawa środka do realizacji zamierzonego celu. A tak niestety może być oceniony krok KRS.

Nie zapominajmy, że prawo – chciane lub niechciane – dało asesorom konkretne uprawnienia do wykonywania funkcji orzeczniczych. Ocena, czy była to dobra decyzja, nie należy w żadnym razie do Krajowej Rady Sądownictwa. Notabene to KRS była inicjatorką i orędowniczą procesu przywracania instytucji asesorów w celu poprawienia sposobu dochodzenia do urzędu sędziego, akcentując bolączki i niedociągnięcia konceptu opartego na szkoleniu w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury. Jak się zatem wydaje, nie powinno być intencją KRS kwestionowanie tej instytucji co do zasady.

Nawet jednak gdyby tak było, to stosowanie prawa przez organy konstytucyjne wymaga głębokiego namysłu. Ważenia wartości. Uwzględnienia tego, że na przesłanej przez ministra liście znajdują się kandydaci na asesorów, którzy mają prawo oczekiwać współdziałania władz w  celu racjonalnego rozstrzygnięcia sprawy.


Pozostało jeszcze 54% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (13)

  • ciekawy(2017-11-02 15:06) Zgłoś naruszenie 2715

    A jazda pociągiem z biletem ulgowym bez posiadania i okazania na żądanie kontrolera ważnej legitymacji uprawniającej do tej zniżki jest dozwolona czy nie ? I to też tylko " brak w odpowiednim miejscu i czasie DOKUMENTU". Przecież ten brak nie stanowi, że osoba NIE MA UPRAWNIEŃ DO ZNIŻKI. Tutaj chyba podobnie ( inna waga problemu, ale formalność podobna ) - brakuje dokumentu w miejscu i czasie w którym powinien być. I na to się godzimy ? To jest zasadnicze pytanie. Czy mamy się godzić na bylejakość wszędzie i zawsze ? Od tej odpowiedzi zależy jak mówić o tej sprawie. A może nie ?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Jak(2017-11-02 20:54) Zgłoś naruszenie 1715

    Miało być prawie i sprawiedliwie, ale dobra zmiana wszystko p ieprzy. Zwyczajna bylejakość. Gdzie te zapowiadane wyżyny prawości i mądrości? Gdzie madrzy urzędnicy w resorcie Ziobry? Znowu bylejakość.Ale jakoś mnie to nie dziwi!!!!

    Odpowiedz
  • jojo(2017-11-03 08:24) Zgłoś naruszenie 169

    Gdzie są teraz te autorytety prawnicze? Safjan? Stępień? Zoll? Łętowska? Gdzie jesteście Panie i Panowie? Nadal uważacie, że KRS jest ostatnią instytucją demokratycznego państwa prawa?

    Odpowiedz
  • mec. Janusz(2017-11-03 09:22) Zgłoś naruszenie 1214

    Jakiś nie do końca sprawny umysłowo rzecznik KRS jako przyczynę wskazywał również kilka "wykroczeń drogowych"! I poddawał w wątpliwość, czy to nie wyklucza przesłanki "nieskazitelnego charakteru". W sytuacji gdy sędziowie kradną pendrajwy, wiertartki, jeżdzą po pijaku ta wypowiedź brzmi jak kabaret. Jeśli ktoś miał jeszcze wątpliwości co do konieczności reformy, to już nie powinien ich mieć. Zaorać kastę.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Andrzej Falicz(2017-11-03 00:20) Zgłoś naruszenie 112

    http://g8.gazetaprawna.pl/p/_wspolne/pliki/3144000/3144581-oswiadczenie-asesorow-sadowych.pdf Polecam przeczytac

    Odpowiedz
  • logik(2017-11-03 09:59) Zgłoś naruszenie 813

    sądy STALINOWSKIE w Polsce należy jak najszybciej rozpędzić i utworzyć nowe z nowych ludzi. Obecnych tzw. sędziów potraktować co najmniej jak UB-eków (SB-ków), bo to jeszcze gorsza zaraza (to byli "nadzorcy" wspólnie z prokuraturą). Dla "zasłużonych sędziów" zastosować program CELA+ Oni nauczeni są bezkarności. Dopóki sędziowie i prokuratorzy nie będą odpowiadać za bezprawie i z hukiem wylatywać, to nic się nie zmieni.

    Odpowiedz
  • xyz(2017-11-03 08:16) Zgłoś naruszenie 70

    I tak zaczęła się kolejna wieloodcinkowa telenowela (po tej o TK) "Asesor Sądowy"...

    Odpowiedz
  • AK(2017-11-03 09:31) Zgłoś naruszenie 77

    Albo jest jeszcze jakieś prawo, albo zostało tylko prawo Ziobry. Wg autorów tekstu powinno być prawo Ziobry. Brawo, poczekamy aż dotknie takie prawo i tych piszących. Może otworzą się im oczy.

    Odpowiedz
  • Mirek(2017-11-03 08:02) Zgłoś naruszenie 68

    Współdziałanie władz to nie tylko KRS?Nikt nie odpowiada za prawidłowe przesłanie wniosków-od strony formalnej i merytorycznej????Coś chyba autorowi umknęło.

    Odpowiedz
  • w 21 wieku rada==rada starszych w plemionach(2017-11-03 08:58) Zgłoś naruszenie 26

    indiańskich,czy to jest to samo??????.bo myśleniem swoim szczodrze są zapatrzeni w przeszłość.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama