statystyki

Symboliczne stawki adwokackie i radcowskie za wygraną z ZUS

autor: Emilia Świętochowska12.10.2017, 07:29; Aktualizacja: 12.10.2017, 12:39
Adwokaci i radcowie prawni skarżyli się także, że nowe taksy są nieproporcjonalnie niskie w stosunku do wynagrodzeń otrzymywanych przez prawników zatrudnionych w Prokuratorii Generalnej RP

Adwokaci i radcowie prawni skarżyli się także, że nowe taksy są nieproporcjonalnie niskie w stosunku do wynagrodzeń otrzymywanych przez prawników zatrudnionych w Prokuratorii Generalnej RPźródło: ShutterStock

Od piątku profesjonalni pełnomocnicy będą musieli liczyć się z tym, że otrzymają niższe wynagrodzenia za prowadzenie postępowań o podleganie ubezpieczeniu społecznemu oraz o świadczenia pieniężne z ubezpieczenia społecznego. W życie wejdą bowiem zmiany w rozporządzeniach dotyczących opłat za czynności adwokackie i radcowskie oraz za urzędówki.

Reklama


Zgodnie z nowymi przepisami minimalne stawki w wymienionych sprawach emerytalnych i ubezpieczeniowych podejmowanych z wyboru spadną z 360 zł do 180 zł. Z kolei w przypadku udzielania pomocy z urzędu taksa wyniesie 90 zł (dziś obowiązujące przepisy określają tylko opłatę maksymalną w wysokości 360 zł). Jak tłumaczyło w uzasadnieniu swoich propozycji Ministerstwo Sprawiedliwości, zmiany te mają pomóc ograniczyć koszty, jakie musi obecnie ponosić ZUS w związku z przegrywanymi procesami. Jak wynikało z analiz resortu, w 2015 r. państwowy ubezpieczyciel odnotował na swoim koncie ponad 4,8 tys. niekorzystnych dla siebie rozstrzygnięć spośród 52,6 tys. spraw o podleganie ubezpieczeniom społecznym lub należności z tytułu składek emerytalnych. Przy czym nie wiadomo, w ilu z nich strona odwołująca się miała zawodową reprezentację.

Zarówno Naczelna Rada Adwokacka, jak i Krajowa Izba Radców Prawnych oprotestowały wprowadzane przez MS cięcia. W swoich stanowiskach korporacje podkreślały, że nowe, niższe stawki nie pozwalają nawet na pokrycie kosztów prowadzenia przez pełnomocników spraw emerytalnych i ubezpieczeniowych, które bywają czasochłonne i bardzo skomplikowane.


Pozostało jeszcze 37% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (28)

  • mec(2017-10-12 14:01) Zgłoś naruszenie 152

    Przymus adwokacki ? owszem jest ale dotyczy znikomej części spraw, dlatego nie rozumiem tego zarzutu. Uważacie, że stawki z rozporządzeń są za wysokie, to sobie porównajcie ze stawkami radców prokuratorii ( "taki państwowy adwokat/radca" działający na rzecz Skarbu Państwa) tak stawki zaczynają się od 1500 zł za sprawę ( minimalne wynagrodzenie adwokatów 90 zł). Stawki te ustanowił zero twierdząc, że za mniej niż 1500 zł nie opłaca się prowadzić sprawy ..... Ja się tam ciesze z takiego rozwiązania, przyjdzie do mnie taki zwolennik PIS skasuje go na 2-3 tyś zł a jak wygramy to ZUS mu odda 90 zł i kto na tym źle wyjdzie ?, ja czy on ?.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • Aleks(2017-10-12 12:02) Zgłoś naruszenie 155

    Proponuje obnizyc do 0 zł. Przeciez PROFESJONALISCI moga to robic pro publico bono !!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • GRD(2017-10-12 13:45) Zgłoś naruszenie 110

    Heh ostatnio udało mi się zakończyć urzędówkę w I instancji po 7 rozprawach, dwóch opinii biegłych za zacną kwotę 90 zł każdemu polecam ;). Niestety Ubezpieczony przegrał i odgrażał się, że złoży skargę do Izby za nieprofesjonalny prowadzenie sprawy, jedyny +, że nie muszę już go reprezentować w II instancji. Koszty sprawy (w szczególności substytucje) wyniosły mnie spokojnie z +700 zł.

    Odpowiedz
  • Inspektor Pracy(2017-10-12 10:32) Zgłoś naruszenie 105

    ....i to jest równość stron wobec prawa . ZUS nie może a obywatele muszą! Wszak obywatel jak chce to musi zapłacić adwokatowi z góry wiecej ale ZUS mu zwróci tylko obniżona! Tusk stwierdził że jak ludzie będa się sądzić o emerytury POmostowe : "będą się Sądzić o to to podniesie koszty sądowe" Były Minister Budka co oznajmił w Sejmie obecny minister Ziobro wziął sobie te słowa zapewne do serca i to uczynił podnosząc te stawki nawet 300krotnie. Dz.U. 2015 poz. 1800Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie z póź zmianami.§ 2. Stawki minimalne wynoszą przy wartości przedmiotu sprawy: 1) do powyżej 10 000 zł do 50 000 zł – 3600zł. Sędzia ---TK -fragment Uzasadnienia .”.Dlatego osoby, które podejmowały pracę w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze przed 1 stycznia 1999 r. i po tej dacie funkcjonowały „w innym otoczeniu prawnym".a czy funkcjonowali w lepszych warunkach pracy?.....

    Odpowiedz
  • olllo(2017-10-12 18:16) Zgłoś naruszenie 100

    To nie pełnomocnicy na ogół dostaną mniej. To obywatele chcący dochodzić swoich racji od ZUS-u albo pracodawcy nie dostaną pełnego zwrotu kosztów. Wyobraźcie sobie, ze idziecie do mecenasa i on za 2 lata (bo tyle często trwa postępowanie) i np. 10 rozpraw zażąda od Was 180 zł. Oczywiście, że zażąda więcej bo byłby idiotą gdyby chciał za takie grosze prowadzić sprawę. Zapłacicie mu np. 3.000. Ale jak wygracie sprawę, to Sad zasądzi na Wasza rzecz tylko 180 zł zwrotu kosztów. I dzięki ustawodawcy jesteście 2.800 w plecy

    Odpowiedz
  • mieszkam w Polsce, czyli nigdzie(2017-10-12 14:04) Zgłoś naruszenie 84

    Uważam, że za prestiż prowadzenia tego typu spraw pełnomocnicy powinni dopłacać.

    Odpowiedz
  • Natalia (2017-10-12 17:57) Zgłoś naruszenie 71

    Może lepiej zacząć od zmian w ZUSie? Jest mnóstwo spraw,bo pracownicy którzy wydają decyzję, nie mają pojęcia o przepisach które powinni stosować. Na siłę szukaj czegoś żeby nie przyznać świadczenia.

    Odpowiedz
  • Witaj w Świecie LaJor(2017-10-12 14:04) Zgłoś naruszenie 56

    Mojej żonie ( nieświadomej) adwokat obiecał a nawet namówił ,zapewnił że zasądzi 10 000 zl zadośćuczynienia i że to jest suma standardowa w tego typu sprawach , o mniejsze nie walczy. Gdy zapłaciła Mu z góry gdyż tak zawołał wg cennika od tej sumy (wówczas był wyższy próg) po kilku dniach wysałał swojego pomagiera aby wyjaśnić, że kwota sporu za wysoka i może zażądać tylko 7000 zł. (nic się prawnie i faktycznie nie zmieniło) Ale zawyżonego pobranego honorarium juz nie zwrócił. Sprawe w konsekwencji wygrałem Ja jako jej "prowadzący" gdyż On pojawił sie trzykrotnie na wokandzie w tym dwa razy jego asesor. Sprawa prosta ,szablonowa ale fakt sedzia opieszały.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Cezar(2017-10-12 22:38) Zgłoś naruszenie 40

    Fajnie ja do sądu ubezpieczeń mam 140 km. Wyjazd to cały dzień. 6 godzin jazdy i udział w rozprawie. Często ponad 8 godzin. 90 zł : 8 godz. daje niespełna 12 zł netto za godzinę. Czy ci ludzie są stuknięci bo normalne to nie jest. Do tego mam z tej stawki odprowadzić VAt i PIT. Kto za to płaci? Klienci z innych spraw, bo tam trzeba podnieść stawki umowne by to pokryć. W sprawach ZUSowskich honoraria nawet w sprawach umownych są niewielkie a i tak ci klienci nie odzyskają od ZUSu poniesionych rzeczywistych kosztów. Podobne głupoty są w sprawach pracowniczych. CZy ktoś to wreszcie zmieni. Pracownik wynajmuje adwokata za 2.000, a przy wgranej dajmy na to z siecią marketów dostanie 60 zł zwrotu. Ci którzy stanowią takie prawo są nie spełna rozumu.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Bronek(2017-10-12 17:49) Zgłoś naruszenie 31

    to dlaczego prawnicy nie zaskarżą tych kwot do Trybunału albo do Strasburga . Jak Oni mają Kogoś bronić jeżeli sami siebie nie potrafią?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Polaków nie stać na Sądy i koszty Sądowe a także s(2017-10-12 10:34) Zgłoś naruszenie 326

    Te stawki powinien ustalać Sejm bezpośrednio. Polaków nie stać na Sądy i koszty Sądowe a także stawki adwokackie:-- Wysokość minimalnych stawek adwokackich powinna być regulowana Ustawą bezpośrednio przez Sejm a nie Rozporządzeniem przez Ministra Sprawiedliwości. To mają być minimalne stawki a nie wygórowane jak zarządził były minister Budka . Pan Ziobro je co prawda zmniejszył lecz nadal są rażąco za wysokie . Czas tą patologie praktyki ustalania tych stawek natychmiast znieść . Niech adwokaci nie ustalają sami sobie gaż minimalnych które mogą być podnoszone aż 4 --krotnie. Większość z tych spraw to jednak sprawy szablonowe! Za kwotę sporu 10 000 zl obowiązuje obecnie minimalnie aż 36% stawka, --tylko za swojego mocodawce nie licząc apelacji . Kogo stać na sprawy sądowe gdy Ich wynik nie tylko zależy od argumentów lecz także od wiedzy sądu oraz gdy wynik zależy od interpretacji prawa czyli tzw:ryzyka procesowego.

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • Cogito(2017-10-12 15:26) Zgłoś naruszenie 23

    No i właśnie tu jest dowód na to (po tych dysputach) ,że bez społecznego nadzoru bezpośredniego Sejmu nikt tych spraw nie ureguluje rzetelnie . Ani Budka ,ani Obywatel.

    Odpowiedz
  • Aa(2017-10-12 13:43) Zgłoś naruszenie 05

    Kto im każe iść do Sadu z każda bzdura i za darmo nie musza sie sadzić a sam jestem z drugim nie wie ile liczyć jak coś zrob

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama