statystyki

Urlop nie uzasadnia przywrócenia terminu na odwołanie

autor: Marcin Nagórek14.10.2017, 07:30
Samochód, kierowca

W zasadzie jedynym rozwiązaniem może być skorzystanie przez przedsiębiorcę z ulg w spłacie należności.źródło: ShutterStock

Prowadzę działalność transportową (przewożę ładunki). Podczas mojego urlopu, 8 września br. doręczono do firmy pocztą decyzję wojewódzkiego inspektora transportu drogowego o karze pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. 19 września wróciłem z urlopu i złożyłem wniosek o przywrócenie terminu na złożenie odwołania, bo uważałem, że kara nie była słuszna. Niestety organ odwoławczy (Główny Inspektorat Transportu Drogowego) w postanowieniu odmówił. Podał, że urlop nie może być uzasadnieniem, bo na jego czas mogłem ustanowić np. pełnomocnika. Czy GITD ma rację? Czy jest alternatywne rozwiązanie?

Reklama


Z opisu wynika, że niestety brak jest uzasadnionych podstaw do kwestionowania postanowienia GITD odmawiającego przywrócenia terminu na wniesienie odwołania od decyzji WITD o karze pieniężnej. Jednak przedsiębiorca nie jest na straconej pozycji – może rozważyć skorzystanie z możliwości umorzenia tej kary.

Warunek: brak winy

Wniosek o przywrócenie terminu musi być odpowiednio uzasadniony. Z art. 58 par. 1–2 kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.) wynika bowiem, że w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Przy czym prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny owego uchybienia. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.

Tymczasem w opisywanej sprawie czytelnik podał, że w czasie gdy doręczono w firmie decyzję o karze, przebywał na urlopie wypoczynkowym. Złożył wniosek o przywrócenie terminu dopiero po powrocie, a więc 19 września br. Niestety powyższe okoliczności prowadzą do wniosku, że przedsiębiorca nie wykazał istnienia przesłanki niezbędnej do przywrócenia uchybionego terminu, czyli braku swojej winy. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 października 2016 r. (sygn. akt I OSK 2953/14) wskazano, że: „Odwołanie się w art. 58 par. 1 k.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie”. Powyższe oznacza, że przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła w uchybieniu terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy.


Pozostało jeszcze 48% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama