Od 11 stycznia umowę zastawniczą w celu zabezpieczenia swojej wierzytelności może zawrzeć każdy wierzyciel, nawet osoba fizyczna, która nie prowadzi działalności gospodarczej. W ten sposób można zabezpieczyć przysługującą wierzytelność pieniężną w złotych lub w walucie obcej, a także odsetki, roszczenia uboczne, które strony wskazały w umowie, oraz koszty zaspokojenia zastawnika, które obejmuje suma wskazana we wpisie zastawu.

Nowe zasady zabezpieczenia roszczeń zastawem rejestrowym wprowadziła ustawa z 5 września 2008 r. o zmianie ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów oraz o zmianie innych ustaw (Dz.U. nr 180, poz. 1113).

Wszyscy wierzyciele

Do tej pory katalog zastawników był ograniczony tylko do Skarbu Państwa i innych państwowych osób prawnych, jednostek samorządu terytorialnego, banków krajowych i zagranicznych, osób prawnych udzielających pożyczek i kredytów, międzynarodowych organizacji finansowych, których Polska jest członkiem, obligatariuszy, podmiotów prowadzących działalność gospodarczą w Polsce oraz funduszy sekurytyzacyjnych.

- Rozszerzenie kręgu zastawników uprościło postępowanie rejestrowe. Postępowanie w sądach będzie szybsze, bo nie będą już musiały badać, czy zastawnik jest uprawniony do ustanowienia zastawu - tłumaczy Piotr Lesiński z kancelarii Allen Owery. Zostały też uproszczone zasady określania zabezpieczonej wierzytelności oraz przedmiotu zastawu - dodaje Piotr Lesiński.

Po 11 stycznia 2009 r. jeden zastaw rejestrowy może zabezpieczać kilka wierzytelności, a wcześniej mógł zabezpieczać tylko jedną. Zdaniem radcy prawnego Wojciecha Biernackiego z Kancelarii Radców Prawnych Biernaccy ma to praktyczne konsekwencje, ponieważ zlikwiduje problemy związane z ustaleniem pierwszeństwa i kolejności zaspokojenia roszczeń.