statystyki

Jeden serwis internetowy, ale kilka zbiorów danych

autor: Sławomir Wikariak31.07.2017, 17:00
GIODO przyznaje, że różne cele przetwarzania danych nie przesądzają jeszcze o konieczności rejestracji kilku zbiorów.

GIODO przyznaje, że różne cele przetwarzania danych nie przesądzają jeszcze o konieczności rejestracji kilku zbiorów.źródło: ShutterStock

Prowadzący serwisy internetowe nie wiedzą, czy powinni zgłaszać do rejestracji jeden zbiór danych osobowych, czy kilka. Wszystko przez to, że generalny inspektor ochrony danych osobowych do każdej sprawy podchodzi indywidualnie.

Reklama


Jeden z czytelników DGP prowadzi blog internetowy poświęcony aparatom ortodontycznym. Postanowił rozszerzyć działalność i przekształcić go w bardziej profesjonalny serwis. Ponieważ jego prowadzenie będzie się wiązało z przetwarzaniem danych osobowych, złożył wniosek do GIODO o rejestrację zbioru. Ten odmówił. Uznał bowiem, że zgłoszenie dotyczy różnych celów i zakresów przetwarzania w oparciu o różne przesłanki ustawowe. To zaś oznacza konieczność rejestracji nie jednego, ale kilku zbiorów.

Rzeczywiście właściciel serwisu wpisał we wniosku kilka różnych celów przetwarzania, m.in.: prowadzenie dyskursu publicznego, realizację umów i zobowiązań, weryfikację opinii, przeprowadzanie konkursów i działań marketingowych. Pytanie, czy rzeczywiście oznacza to konieczność rejestracji kilku zbiorów danych?

Doktor Paweł Litwiński, adwokat w kancelarii Barta Litwiński i ekspert Instytutu Allerhanda, uważa, że nie. Odwołuje się do definicji zbioru danych zwartej w ustawie o ochronie danych osobowych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 922 ze zm.).


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Janek(2017-07-31 18:15) Zgłoś naruszenie 20

    Zastanawiam się nad sensem tej całej ochrony danych osobowych, jeśli tymi danymi są tylko: imię, nazwisko i adres. (Oczywiście co innego: PESEL, nr dowodu, albo tzw. dane wrażliwe.) Czy jest sens robić z tego jakąś wielka tajemnicę? Jeśli ktoś chciałby się dowiedzieć, gdzie ja mieszkam, mając złe wobec mnie zamiary, zrobi to bardzo szybko i dziecinnie łatwo, nawet jeśli np. mój pracodawca, abo mój bank, czy inna instytucja dysponująca tym moim adresem przestrzega drastycznych procedur w dziedzinie ochrony danych. Jednakże jeśli ktoś prowadzi działalność i np. ma zapisane gdzieś nazwiska i adresy swoich klientów, bo np. do nich jeździ, no to on "przetwarza" dane osobowe i co do zasady powinien mieć opracowaną politykę bezpieczeństwa informacji, jeśli te dane ma np. na laptopie, to jeszcze zasady ochrony danych w systemach informatycznych, zasady dostępu, zmiany haseł itp. Swoją drogą ciekawe, czy ktoś, kto np. naprawia ludziom w domach pralki i oczywiście zna ich adresy (a więc "przetwarza" dane osobowe i jest ich administratorem!) sobie takimi sprawami zawraca głowę, a może... gdyby sobie zawracał, to by prędzej by.... zamknął firmę, bo by mu się to przestało opłacać. Podobnie, gdyby się bardzo przejął obowiązkiem sporządzania sprawozdania z odpadów, sprawozdaniem z emisji spalin i osobnym raportem z emisji gazów cieplarnianych, wszelkimi obowiązkami (a są one bardzo liczne) wynikającymi z kodeksu pracy, jeśli kogoś zatrudnił, obowiązkiem zarejestrowania odbiornika radiowego w firmowym aucie, osobnego rozliczania jazdy tym autem np. do lekarza itp. itd.... Paradoksalnie gospodarka się nieźle rozwija w dużej mierze "dzięki" temu, ze przedsiębiorcy potrafią jakoś omijać te nieżyciowe przepisy, albo... o niektórych z nich w ogóle nie wiedzą! Ale niestety ciuciubabka trwa w najlepsze, a działania tego i poprzedniego rządu zmierzające do ułatwień dla przedsiębiorców są raczej kosmetyczne. Obostrzenia związane z ochroną danych osobowych są tylko jednym z przykładów. Może politykom chodzi o to, żeby w razie potrzeby na każdego mieć jakiegoś haka, a nie żeby np. chronić nasze dane, albo - nie przymierzając - środowisko?...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama