statystyki

Prezydent wygrywa z ministrem. SN na deskach

autor: Patryk Słowik20.07.2017, 08:00; Aktualizacja: 20.07.2017, 08:25
Czyli ustawa po poprawkach nie jest lepsza?

Czyli ustawa po poprawkach nie jest lepsza?źródło: Newspix
autor zdjęcia: KONRAD KOCZYWASFOTONEWS

Wzmocnienie głowy państwa oraz Krajowej Rady Sądownictwa. Wszystko kosztem szefa resortu sprawiedliwości. Tak w największym uproszczeniu można przedstawić różnicę pomiędzy tym, co jest w nowej ustawie o Sądzie Najwyższym, a tym, co proponowali tydzień temu posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Największe zastrzeżenia w pierwotnie przedstawionym projekcie budziło nadanie ogromu uprawnień Zbigniewowi Ziobrze. Zaburzenie wynikającego z art. 10 konstytucji trójpodziału władzy było oczywiste.

Reklama


„Poseł Zbigniew Ziobro (władza ustawodawcza), pełniący funkcję ministra sprawiedliwości (władza wykonawcza), będzie decydował o tym, kto będzie pełnił służbę w Sądzie Najwyższym i na jakich zasadach (władza sądownicza)” – pisaliśmy w DGP. Szczególnie bulwersujący był projektowany art. 87. Zgodnie z nim w stan spoczynku mieli zostać przeniesieni wszyscy sędziowie SN. Chyba że minister sprawiedliwości zaproponowałby im pozostanie w sądzie. To jawny konflikt, gdyż Zbigniew Ziobro jako prokurator generalny często jest jedną ze stron przed SN.

Reprezentant wnioskodawców Andrzej Matusiewicz (PiS) podkreślał od razu, że partia jest otwarta na propozycje. Teraz politycy opcji rządzącej mówią, że osłabienie pozycji ministra sprawiedliwości jest najlepszym dowodem na to, iż zapowiedź była szczera. Tym bardziej że z wnioskiem o nadanie większych kompetencji prezydentowi i KRS wystąpił – swoim kosztem – sam minister. Już nie on zdecyduje, kto powinien zostać w SN. Regulamin sądowi też będzie nadawał nie minister, lecz prezydent.


Pozostało jeszcze 49% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Apel(2017-07-20 10:57) Zgłoś naruszenie 01

    ........Polaków nie stać na Sądy i koszty Sądowe a także stawki adwokackie:-- Wysokość minimalnych stawek adwokackich powinna być regulowana Ustawą bezpośrednio przez Sejm a nie Rozporządzeniem przez Ministra Sprawiedliwości. To mają być minimalne stawki a nie wygórowane jak zarządził były minister Budka . Pan Ziobro je co prawda zmniejszył lecz nadal są rażąco za wysokie . Czas tą patologie praktyki ustalania tych stawek natychmiast znieść . Niech adwokaci nie ustalają sami sobie gaż minimalnych które mogą być podnoszone aż 4 --krotnie. Wiekszość z tych spraw to jednak sprawy szablonowe! Za kwotę sporu 10 000 zl obowiązuje obecnie minimalnie aż 36% stawka, --tylko za swojego mocodawce nie licząc apelacji . Kogo stać na sprawy sądowe gdy Ich wynik nie tylko zależy od argumentów lecz także od wiedzy sądu oraz gdy wynik zależy od interpretacji prawa czyli tzw:ryzyka procesowego.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama