statystyki

Kawecki: Projekt nowych przepisów o ochronie danych już latem

autor: Sławomir Wikariak13.04.2017, 07:30; Aktualizacja: 13.04.2017, 07:42
paragraf prawo

Nie chcemy przepisywać unijnych regulacji do polskiej ustawy, tak jak to zrobiły inne państwaźródło: ShutterStock

Rozważamy różne warianty wybierania szefa nowego organu ochrony danych osobowych, ale w każdym z nich zostanie mu zapewniona pełna niezależność - tłumaczy dr Maciej Kawecki, doradca ministra cyfryzacji, który tworzy nowe przepisy o ochronie danych osobowych.

Reklama


Zaprezentowany niedawno projekt nowej ustawy o ochronie danych osobowych zmienia nazwę generalnego inspektora ochrony danych osobowych na prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Dochodzą mnie słuchy, że to nie koniec zmian i że prezes nowego urzędu nie będzie już wybierany przez parlament, tylko przez szefa Rady Ministrów.

W tej chwili ani tego nie potwierdzę, ani temu nie zaprzeczę. Z prostego powodu – jest kilka punktów w projektowanej ustawie, które wymagają jeszcze podjęcia decyzji przez projektodawcę, a więc ministra cyfryzacji, a prace legislacyjne rozpoczęliśmy od zupełnie innych przepisów. Tych, które zostały udostępnione. Mogę natomiast potwierdzić, że rozważamy różne warianty zgodne z unijnym rozporządzeniem o ochronie danych osobowych. A ono dopuszcza wybór prezesa UODO przez rząd, parlament bądź inny organ. Sam ustawodawca unijny uznał więc, że organ może być powoływany zarówno przez władzę ustawodawczą, jak i wykonawczą. Ostateczne decyzje na etapie rządowym podejmie Rada Ministrów i pani premier, a potem – parlament. Na obecnym etapie projekt to koncept ministra cyfryzacji.

Pojawia się naturalna obawa, czy wybór prezesa UODO przez premiera nie będzie w praktyce oznaczać, że przestanie on być organem niezależnym, odpornym na polityczne naciski.

Powtórzę – decyzja o sposobie wyboru nie zapadła, ale jakakolwiek by ona była, to towarzyszyć jej będą wszystkie gwarancje niezależności organu. Po pierwsze – kadencyjność, prawdopodobnie tak jak dzisiaj, czteroletnia. Po drugie – większa niż obecnie liczba zastępców. Po trzecie – uprawnienie do nadawania samemu sobie statutu, a nie, jak to jest dzisiaj, przez prezydenta. Po czwarte – przesłanki odwołania organu, które wynikają wprost z unijnego rozporządzenia i na pewno nie zostaną w jakikolwiek sposób zmienione. Mało tego, chcemy powołać ciało doradcze w postaci Rady Ochrony Danych Osobowych. Te przepisy wciąż są na etapie koncepcyjnym i dlatego nie zostały ujęte w zaprezentowanym projekcie, ale zapewniam, że prezes nowego UODO będzie miał zagwarantowaną pełną niezależność, a jego pozycja będzie mocniejsza, niż ma dzisiaj GIODO, bo i zadania w dzisiejszych czasach są bardzo poważne. I w pierwszej kolejności należy się skupić na tych kwestiach, bo one będą miały wpływ na podejmowanie przez UODO działań.

Jednym z założeń nowej ustawy jest radykalne skrócenie terminów rozpoznania skarg przez Urząd Ochrony Danych Osobowych. Regułą ma być miesiąc, w wyjątkowych sytuacjach dwa. Jednak sama ustawa nie rozwiąże problemu. Postępowania przed GIODO trwają 270 dni, bo zwyczajnie brakuje mu pracowników.

Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że dzisiejszy krajowy system ochrony danych osobowych wymaga gruntownej przebudowy. Postępowania w sprawach takich jak naruszenie praw podstawowych obywateli nie mogą się ciągnąć latami, a nawet miesiącami i powodować, że organ staje się podsądnym za swoją bezczynność, jak teraz się zdarza. Jest to bez wątpienia wyzwanie legislacyjne dla projektodawcy. Zmiana przepisów to jednak początek, a w ślad za nią powinno iść przeznaczenie odpowiednich środków finansowych na przeprowadzenie reformy i zatrudnienie dodatkowych pracowników.

Środki muszą być wyższe niż dotychczas, bo inaczej urząd nie sprosta stawianym przed nim nowym wyzwaniom. I zapewniam, że resort cyfryzacji zdaje sobie z tego sprawę.


Pozostało jeszcze 46% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama