statystyki

Sąd nie może zmusić do przejęcia nieruchomości

autor: Michał Culepa29.03.2017, 19:00
działka

SN wskazał, że co prawda w toku procesu padła propozycja podziału działki i Barbara C. się na podział zgodziłaźródło: ShutterStock

Gdy współwłaściciel nieruchomości nie chce jej przejąć w całości i nie jest w stanie spłacić pozostałych współwłaścicieli, sąd nie może go do tego zmusić. W takich przypadkach należy dążyć do fizycznego podziału nieruchomości, jeżeli jest on możliwy. Takie wnioski płyną z postanowienia wydanego przez Sąd Najwyższy.

Reklama


Sprawa dotyczyła gruntu zajmowanego przez współwłaścicieli: rodzeństwo Wojciech S. i Barbara C. Około 1998 r. Barbara C. zdecydowała o podzieleniu działki. Zapłaciła wówczas bratu za swoją część ok. 86 tys. zł, jednak nie dokonano notarialnego podziału gruntu i w świetle prawa oboje nadal pozostawali współwłaścicielami łącznymi (działkę otrzymali kiedyś w darowiźnie). Ostatecznie wniosek o podział nieruchomości złożył Wojciech S., ale jego żądanie obejmowało tym razem podział nieruchomości w taki sposób, że cała działka miała być przekazana na rzecz Barbary C., która z kolei miała zapłacić bratu resztę wartości działki, tj. 169 tys. zł.

Sądy I i II instancji uwzględniły powództwo. Jednak SN uchylił postanowienie apelacyjne i nakazał ponowne rozpoznanie sprawy. Zgodnie bowiem z art. 622 par. 1 kodeksu postępowania cywilnego w toku postępowania o zniesienie współwłasności sąd powinien nakłaniać współwłaścicieli do zgodnego przeprowadzenia podziału, wskazując im sposoby mogące do tego doprowadzić. Natomiast w myśl art. 622 par. 2 k.p.c., dopiero gdy wszyscy współwłaściciele złożą zgodny wniosek co do sposobu zniesienia współwłasności, sąd wyda postanowienie odpowiadające jego treści (przy spełnieniu dodatkowych warunków).

SN wskazał, że co prawda w toku procesu padła propozycja podziału działki i Barbara C. się na podział zgodziła. Jednak nie chodziło w niej o otrzymanie działki w całości z obowiązkiem spłaty na rzecz swojego brata.


Pozostało jeszcze 5% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • qweerty(2017-03-30 08:54) Zgłoś naruszenie 40

    Oj Panie redaktorze - skoro: "Ostatecznie wniosek o podział nieruchomości złożył Wojciech S. (...)" to NIE: "Sądy I i II instancji uwzględniły powództwo" tylko winno być "Sądy I i II instancji uwzględniły żądania zawarte we wniosku" itp. Dalej: nie znam treści całego artykułu (nie mam dostępu do treści płatnych, ani postanowienia SN), jednakże bardzo wątpię by SN posłużył się sformułowaniem: "SN wskazał, że co prawda w toku procesu padła propozycja podziału działki i Barbara C. się na podział zgodziła.", skoro było to postępowanie nieprocesowe o zniesienie współwłasności a nie proces. Użycie słowa "proces" jest co najmniej nadużyciem i szerzeniem błędnych pojęć wśród laików, nie-prawników (prawnicy właściwie zrozumieją), a co redaktorowi Gazety PRAWNEJ nie przystoi...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama