statystyki

GIODO: Nie zgodzimy się na powszechne stosowanie biometrii

autor: Jakub Styczyński14.03.2017, 08:27; Aktualizacja: 14.03.2017, 08:53
Edyta Bielak-Jomaa, generalny inspektor ochrony danych osobowych

Edyta Bielak-Jomaa, generalny inspektor ochrony danych osobowychźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Jeśli firma będzie przetwarzać dane bez racjonalnego uzasadnienia i bez podstawy prawnej, to będziemy karać za naruszenie ochrony danych osobowych - mówi w wywiadzie dla DGP  dr Edyta Bielak-Jomaa, generalny inspektor ochrony danych osobowych.

Reklama


Rozporządzenie RODO, które wejdzie już za 14 miesięcy, to rewolucja i dla przedsiębiorców, i dla samego GIODO. Pani urząd stanie się tak silny, jak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów!

Nie wiem, czy nawet nie silniejszy. Chociaż chciałabym zauważyć, że GIODO działa nieco inaczej niż UOKiK, bo stoi na straży podstawowych praw człowieka, takich jak prawo do prywatności, prawo do ochrony danych osobowych. Ogólne rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady z 27 kwietnia 2016 r. [UE] nr 2016/679 o ochronie danych osobowych (RODO) daje nam możliwość zapewnienia efektywniejszej niż dotychczas ochrony danych osobowych, i to obywateli nie tylko polskich, lecz także pozostałych krajów UE.

No właśnie, czy są państwo już przygotowani?

Nie mam wątpliwości, że do 25 maja 2018 r. będziemy gotowi. Niemniej jednak czeka nas jeszcze dużo pracy, by przygotować urząd do nowych zadań. Rozpoczęliśmy już szkolenie językowe pracowników, będziemy podnosić ich kwalifikacje nie tylko w tym zakresie. Konieczne jest też zatrudnienie dodatkowych specjalistów, m.in. w dziedzinie informatyki, audytu i certyfikacji. Tylko silny i niezależny organ będzie w stanie zapewnić nadzór nad prawidłowością przetwarzania danych osobowych, zarówno przez sektor administracji publicznej, jak i przez podmioty prywatne. W tym celu GIODO musi zostać prawnie, finansowo i organizacyjnie wzmocniony. Bez tego niemożliwe będzie np. realizowanie przez organy z państw UE wspólnych kontroli czy nakładanie przez GIODO wysokich kar finansowych na tych, którzy nie stosują się do przepisów.

I rzeczywiście będzie pani nakładać wysokie kary, chociażby na gigantów branży elektronicznej?

Wierzę, że organ nadzorczy w każdym kraju członkowskim nie będzie miał kompleksów, żeby mierzyć się z gigantami. Oczywiście będziemy współpracować z innymi urzędami, np. przy wypracowywaniu polityki kontroli oraz metodyki nakładania kar finansowych. Proszę pamiętać, że dzięki RODO każdy urząd państwa członkowskiego stojący na straży danych osobowych będzie równie silny i będzie mógł nałożyć karę wynoszącą aż do 4 proc. całkowitego rocznego światowego obrotu lub 20 mln euro. Wobec takiej groźby nawet giganci zaczną traktować dane europejskich obywateli z należytą troską.


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama