statystyki

Umierający w więzieniu musi mieć zagwarantowany kontakt z rodziną

autor: Michał Kopczyński, Katarzyna Wiśniewska03.03.2017, 19:00
Do tej pory Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu rozpatrywał sprawy, które dotyczyły odwrotnych sytuacji, tj. takich, w których to więźniom nie umożliwiono pożegnania z osobami najbliższymi, które były w ciężkim stanie zdrowia

Do tej pory Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu rozpatrywał sprawy, które dotyczyły odwrotnych sytuacji, tj. takich, w których to więźniom nie umożliwiono pożegnania z osobami najbliższymi, które były w ciężkim stanie zdrowiaźródło: ShutterStock

Prawo do pożegnania osoby bliskiej przed jej śmiercią podlega ochronie prawnej właściwej dla dóbr osobistych – uznał Sąd Okręgowy we Wrocławiu. Orzeczenie to zapadło na kanwie sprawy, w której członkowie rodziny zmarłego więźnia domagali się od dyrektora zakładu karnego przeprosin oraz zadośćuczynienia z tego powodu, że nie umożliwił on im pożegnania przed śmiercią osoby bliskiej – osadzonego przebywającego w szpitalu więziennym.

Reklama


Stan faktyczny

W sprawie podstawowe znaczenie miało rozstrzygnięcie trzech zagadnień: istnienia dobra osobistego w postaci prawa do pożegnania – tak po stronie osoby umierającej, jak i jej najbliższych, ochrony tego prawa w sytuacji, gdy osobą odchodzącą jest osadzony, oraz kwestii spoczywającego na służbie więziennej obowiązku poinformowania rodziny o pogorszeniu stanu zdrowia więźnia.

Uzasadnienie

Punktem wyjścia dla rozważań prawnych sądu było przypomnienie o istnieniu dobra osobistego, jakim jest więź emocjonalna między członkami rodziny. W tym zakresie sąd okręgowy odwołał się między innymi do orzeczenia Sądu Najwyższego z 14 stycznia 2010 r., w którym wskazano, że rodzina jako związek najbliższych osób, które łączy szczególna więź wynikająca najczęściej z pokrewieństwa i zawarcia małżeństwa, podlega ochronie prawa. Dotyczy to odpowiednio ochrony prawa do życia rodzinnego obejmującego istnienie różnego rodzaju więzi rodzinnych (IV CSK 307/09). Zdaniem Sądu Okręgowego we Wrocławiu tak postrzegana więź to dobro o szczególnej wartości, czego wyrazem jest jego ochrona zarówno na poziomie aktów prawa międzynarodowego (art. 12 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, art. 16 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka), jak i norm zawartych w Konstytucji RP (w art. 18 oraz 47).

To właśnie z tego dobra prawnego o szczególnej wartości sąd wywiódł prawo do pożegnania z osobą umierającą. Podkreślił, że prawo członka rodziny do obecności w ostatnich chwilach życia osoby przynależy każdemu. Sąd odwołał się do znaczenia, jakie mają ostatnie chwile przed śmiercią człowieka zarówno dla osoby umierającej, jak i jej bliskich. Dla rodziny jest to często ostatni moment na wypowiedzenie ważnych słów – w niektórych sytuacjach jest to wręcz moment na wyjaśnienie spraw, które nie były bezpośrednio między bliskimi poruszane. Obecność bliskich, co oczywiste, pomaga osobie umierającej w jej ostatnich chwilach. Sąd podkreślił też wagę, jaką ta obecność ma również dla samych najbliższych – pozwala łatwiej pogodzić się rodzinie z nadchodzącą śmiercią oraz umożliwia pożegnanie się, które ma istotne znaczenie w procesie przechodzenia przez żałobę. Sąd, odwołując się do naukowej literatury, zaznaczył, że takie pożegnanie z osobą umierającą może pomóc członkom rodziny w przełamaniu wewnętrznego lęku przed odchodzeniem i prowadzić do stopniowego pogodzenia się ze śmiercią bliskiej osoby. Jednocześnie SO we Wrocławiu podkreślił, że opisane powyżej dobro osobiste przysługuje każdemu i fakt osadzenia w zakładzie karnym nie ma znaczenia.

Wrocławski sąd doszedł również do wniosku, że w warunkach analizowanej sprawy zasady humanitaryzmu nakazywały zakładowi karnemu przekazać rodzinie informację o rozpoznaniu chorobowym oraz stanie zdrowia więźnia. Taki obowiązek wynikał m.in. z ogólnego przepisu kodeksu karnego wykonawczego nakładającego na administrację więzienną obowiązek umożliwienia osobom osadzonym utrzymywania więzi z najbliższymi (art. 105 k.k.w.). W ocenie sądu powinien on być interpretowany wspólnie z wiążącymi Polskę umowami międzynarodowymi oraz Europejskimi Regułami Więziennymi. Sąd uznał, że stan zdrowia więźnia uniemożliwiał mu skuteczne nawiązanie kontaktu z rodziną. W tej sytuacji obowiązek nawiązania takiego kontaktu powstał po stronie zakładu karnego.


Pozostało jeszcze 51% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama