statystyki

Immunitet to nie glejt

autor: Dominika Bychawska-Siniarska10.01.2017, 08:15; Aktualizacja: 10.01.2017, 09:30
Wilno

W 2006 r. litewska prokuratura wszczęła postępowanie o finansowe malwersacje wobec tamtejszej Partii Pracy. Viktor Uspaskich, założyciel i przewodniczący tej partii, po wszczęciu śledztwa uciekł do Rosji. Prokuratura zwróciła się do władz rosyjskich z wnioskiem o ekstradycję, bez sukcesu.źródło: ShutterStock

Europejski Trybunał Praw Człowieka wypowiedział się w sprawie polityka, któremu immunitet miał ułatwić uniknięcie odpowiedzialności za popełnione czyny.

Reklama


W 2006 r. litewska prokuratura wszczęła postępowanie o finansowe malwersacje wobec tamtejszej Partii Pracy. Viktor Uspaskich, założyciel i przewodniczący tej partii, po wszczęciu śledztwa uciekł do Rosji. Prokuratura zwróciła się do władz rosyjskich z wnioskiem o ekstradycję, bez sukcesu.

Pobyt w Rosji nie przeszkodził politykowi w wyborze do rady miasta Kiejdany. Uspaskich nie podjął jednak funkcji, ponieważ w 2007 r. zgłosił swoją kandydaturę z ramienia Partii Pracy w wyborach parlamentarnych. Wrócił do kraju, lecz został natychmiastowo umieszczony w areszcie domowym. Polityk próbował podważać zastosowany wobec niego środek przed centralną komisją wyborczą i sądami. Wskazywał, że umieszczenie go w areszcie domowym naruszało jego prawo do kandydowania w wyborach, nie mógł bowiem bez przeszkód prowadzić kampanii. Zarówno komisja wyborcza, jak i Sąd Najwyższy Litwy uznały, że brak immunitetu nie miał wpływu na prowadzoną przez polityka kampanię. Uspaskicha zwolniono z aresztu domowego w kwietniu 2008 r., po zakończeniu śledztwa w jego sprawie. W tym czasie został już wybrany do Parlamentu Europejskiego. Dopiero w lutym 2016 r. – po tym jak PE cofnął jego immunitet – został nieprawomocnie skazany za defraudację partyjnych pieniędzy.

Uspaskich zwrócił się do trybunału ze skargą o naruszenie art. 3 protokołu 1 konwencji, wskazując, że nie był w stanie w sposób efektywny i skuteczny brać udziału w wyborach ze względu na areszt domowy (skarga nr 14737/08). W wyroku z 20 grudnia 2016 r. ETPC podkreślił w pierwszej kolejności, że zgłaszając swoją kandydaturę w wyborach do litewskiego sejmu, skarżący wiedział, że toczy się wobec niego postępowanie karne. Nie mógł się więc spodziewać, że będzie mógł brać udział w kampanii wyborczej tak jak osoby bez zarzutów. Po jego powrocie do kraju zamieniono tymczasowy areszt na łagodniejszy środek, jakim jest areszt domowy. Ponadto strasburscy sędziowie zauważyli, iż pomimo przebywania w Rosji i braku bezpośredniego kontaktu z wyborcami udało mu się wygrać wybory samorządowe.


Pozostało jeszcze 41% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama