statystyki

TSUE rozstrzygnie, jak traktować oferty, gdy przetarg zanadto się przedłuża

autor: Robert Siwik, Zofia Jóźwiak08.01.2017, 13:00
Jak prawidłowo działać w sytuacji, gdy postępowanie przetargowe się przedłuża? Niby przepisy są jasne, ale jak to się zwykle okazuje – nie do końca.

Jak prawidłowo działać w sytuacji, gdy postępowanie przetargowe się przedłuża? Niby przepisy są jasne, ale jak to się zwykle okazuje – nie do końca.źródło: ShutterStock

Czy dopuszczalna jest ocena i wybór ofert przez zamawiającego po upływie terminu ich związania? Krajowa Izba Odwoławcza zamierza skierować pytanie prejudycjalne w tej sprawie do trybunału

Reklama


Jak prawidłowo działać w sytuacji, gdy postępowanie przetargowe się przedłuża? Niby przepisy są jasne, ale jak to się zwykle okazuje – nie do końca. Właśnie wątpliwość powzięła Krajowa Izba Odwoławcza. I zamierza skierować pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Problem dotyczy związania ofertą. O co tak konkretnie chodzi? Najlepiej pokazać to na przykładzie, który przyprawił KIO o ból głowy. Przetarg ogłoszono w lipcu 2015 r., a termin złożenia ofert przewidziano na 11 września 2015 r. Odzew był spory – oferty złożyło ośmiu potencjalnych wykonawców. Przedłużające się postępowanie sprawiło, że terminy związania ofertą upłynęły. W grudniu więc zamawiający zwrócił się z wnioskiem do oferentów w trybie art. 85 ust. 2 ustawy z 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 2164 ze zm.) o przedłużenie terminu związania ofertą. Sześciu wykonawców prawidłowo odpowiedziało na wezwanie, dwóch zrobiło to nieprawidłowo. Problem w tym, że zgodnie z tym przepisem zamawiający może tylko raz zwrócić się do wykonawców o zgodę na przedłużenie terminu o oznaczony okres, nie dłuższy niż 60 dni. Na tym jasne przepisy się kończą. Co więc jeśli postępowania trwają dłużej? W omawianym przypadku tak było. Dwóch oferentów zadbało wobec tego samodzielnie o dalsze związanie ofertą (poinformowało o tym zamawiającego w odpowiednim terminie), a czterech tego nie zrobiło.

Jakież było zdziwienie zapobiegliwych oferentów, gdy rozstrzygając przetarg, w listopadzie 2016 r. zmawiający wziął pod uwagę sześć ofert – w tym oferentów, w przypadku których termin związania ofertą upłynął w marcu, sierpniu oraz we wrześniu 2016 r. Takie działanie zamawiającego spotkało się oczywiście z protestem jednego z tych oferentów, którzy zadbali o przedłużenie związania. Uważał on bowiem, że w stawce powinny się liczyć tylko te dwa podmioty, które samodzielnie zadbały o przedłużenie.

Część, nawet przeważająca, orzekających rozumuje w podobny sposób i także KIO wielokrotnie podobnie decydowało. Ale niekiedy zdarzały się też orzeczenia przeciwne. Ich zwolennicy argumentują, że upływ terminu związania ofertą bez jego przedłużenia może nie skutkować dyskwalifikacją wykonawcy, jeśli jest on zainteresowany udziałem w postępowaniu, oraz że po upływie terminu związania oferta nadal nią pozostaje, a to nie uprawnia zamawiającego do automatycznego nierozpatrywania jej.

– Orzekająca arbiter zdecydowała się odroczyć wydanie rozstrzygnięcia i zadać Trybunałowi Sprawiedliwości UE pytanie prejudycjalne: jak należy traktować ofertę po terminie jej związania: czy traci ona ważność, czy nadal można ją nadal oceniać? – mówi Robert Siwik, właściciel Kancelarii Prawa Zamówień Publicznych, pełnomocnik odwołującego.

Jak dowiedzieliśmy się od Magdaleny Grabarczyk, rzeczniczki prasowej KIO, do chwili zamknięcia numeru w miniony piątek dokładna treść pytania i termin wysłania go do TSUE nie były jeszcze znane. Zostaną opracowane w pierwszych dniach 2017 r

Nierzadko spotykanym problemem w czasie postępowań o udzielenie zamówienia publicznego jest upływający termin związania ofertą. To problem zwłaszcza w przypadku większych i bardziej skomplikowanych postępowań, w których niejednokrotnie dochodzi do skumulowania licznych odwołań do KIO, która nakazuje następnie unieważnienie i powtórzenie skarżonych czynności przez zamawiających. Pojawia się wówczas pytanie, czy i jak należy oceniać ofertę wykonawcy, który w trakcie trwania postępowania przetargowego nie przedłużył terminu związania swojej oferty, a za nim ważności wadium? A bywa, że w toku przedłużającego się postępowania terminy związania ofertą upływają niekiedy nawet kilkukrotnie.

Pytanie to wielokrotnie było podstawą rozstrzygnięć KIO oraz sądów okręgowych i na tym tle kształtowały się różne linie orzecznicze. Niemniej jednak niebawem w tej kwestii będzie musiał wypowiedzieć się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), do którego KIO planuje skierować pytanie prejudycjalne.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama