Trzeba stworzyć nowy model dojścia do zawodu sędziego

autor: Małgorzata Kryszkiewicz22.10.2008, 03:00; Aktualizacja: 30.10.2008, 14:52

TRZY PYTANIA DO... Waldemara Żurka, sędziego, rzecznika prasowego Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (173)

  • zz(2008-10-22 06:02) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież byliście Państwo na spotkaniu 16 X 2008r. i co? i nic, żaden problem nie został rozwiązany, ani kwestia dochodzenia do zawodu, ani kwestia asesorów, ani kwestia reformy sądownictwa, ani kwestia wynagrodzeń itd. I tak od wielu miesięcy wypracowujecie pewien konsensus. Gratuluję dobrego samopoczucia! A no racja, najpierw Z.Z. dał podwyżkę, potem Z.Ć. ją zabrał, potem znowu dał, a teraz obniżył. Sukcesy, sukcesy, sukcesy przedstawicieli władzy sądowniczej w rozmowach z władzą wykonawczą. Oby tak dalej a będziecie musieli delegowaćsedziów z SO do SR...

    Odpowiedz
  • pok....(2008-10-22 06:40) Zgłoś naruszenie 00

    Sedziowie współpracujący wrażnie to widać z intytycjami pństwowymi powinni zniknąc z To ludzie niedobrzy niszcza ludzi pracy którzy maja rację - ale sędzioiwe np.oddelegowani do sądów okręgowych tracą na tych ludziach - tak jest w kielcach.

    Odpowiedz
  • rrrrrr(2008-10-22 07:08) Zgłoś naruszenie 00

    zniszczcie jeszcze więcej ludzi nadających się do wykonywania zawodu sędziego ,po to ,żeby stanowiska obsadzić swoimi dziećmi nie mającycmi nic w głowie oprócz wody sodowej. Sami doprowadziliście sądownictwo do zapaści.

    Odpowiedz
  • cumulonimbus(2008-10-22 07:27) Zgłoś naruszenie 00

    odnośnie wsparcia sędziów to można śmiało przyznać Panu sędziemu racje z tym że trzeba dodać, że chodzi o to, że jest to dwóch asystentów zatrudnionych na pół etatu!

    Odpowiedz
  • aplikant(2008-10-22 07:27) Zgłoś naruszenie 00

    Czyli mamy rozumieć, że Pan "Sędzia" Żurek, który, jak mniemam, również był młodym człowiekiem, kiedy zaczynał swoją karierę, również nie nadawał się do zawodu, bo nie miał praktyki (jakiej? adwokackiej? przecież to śmieszne). A jak dobrze sobie radzi :) Jeden wie co mówi, a drugi, jak Pan Żurek, mówi co wie. Poziom poniżej "0".

    Odpowiedz
  • zapomniał wół jak cielęciem był(2008-10-22 07:53) Zgłoś naruszenie 00

    to jest śmieszne i w dodatku jaka hipokryzja. Wcześniej aplikacja była krótsza i przeszło ja wielu sedziów nawet z SN no i co źli byli bo za młodzi? NIe tędy droga Panie sedzio, trzeba dać młodym ludziom mozliwość orzekania tak jak Wy dostaliście kiedyś szansę tylko trzeba dać im możliwość sadzenia na początku spraw np objetych kognicją sądów grodzkich. Co do asystentow- szkoda, ze Pan Sędzia po raz kolejny nie wspomni o ich warunkach pracy a przede wszystkim płacy

    Odpowiedz
  • shr(2008-10-22 07:57) Zgłoś naruszenie 00

    Oooocho! Facio się obudził... z rocznym poślizgiem. Ale refleks żółwia..."Trzeba stworzyć nowy model dojścia do zawodu sędziego"...no toś się gościu pooopisał! Łał! Nobla ci dać za odkrycie.
    Weź chłopie obudź się i popatrz dookoła, o tym się gada od dawna. A ty dalej chcesz gadać. I przez takie ględzenie gadających pierników setki aplikantów, świetnie wykształconych przez państwo, ma spie*rzoną karierę zawodową.

    Odpowiedz
  • B.B.(2008-10-22 07:58) Zgłoś naruszenie 00

    No właśnie. Poza tym Trybunał zakwestionował tylko kwestię taką, że sąd orzekający w składzie asesorskim nie jest niezawisły, nie były kwestionowane jego kwalifikacje do orzekania. Największą wiedzę ma się zaraz po egzaminie, a doświadczenie przychodzi z czasem. no bo chyba nie chodzi o doświadczenie np. radcy prawnego- w orzekaniu także doświadczenie zerowe. A o co chodzi z tą 6-letnią dziurą? a egzaminowani aplikanci? Mamy zaczynać kształcenie jeszcze raz?

    Odpowiedz
  • zzz(2008-10-22 08:01) Zgłoś naruszenie 00

    Z całym szacunkiem Sędzia zapomniał już jak był asesorem ??? Niech sędzia spojrzy w statystyki!!!

    Odpowiedz
  • 40 i 4(2008-10-22 08:05) Zgłoś naruszenie 00

    hehe chcialby miec dwoch asystentow - jasne juz widze te tlumy mlodych prawnikow po aplikacji walacych na etaty asystenckie za 1800zl.

    Odpowiedz
  • xyz(2008-10-22 08:21) Zgłoś naruszenie 00

    To sędzia Żurek nie był przypadkiem uprzednio aplikantem, a potem asesorem? :) Już o tym zapomniał, co za krótka pamięć, hm...

    Odpowiedz
  • @B.B(2008-10-22 08:37) Zgłoś naruszenie 00

    Argument, że Trybunał Konstytucyjny nie zakwestionował merytorycznego przygotowania asesora lecz wyposażenie tego stanowiska w pełnię gwarancji niezawisłości jest nieporozumieniem.
    Nie można bowiem tracić z pola widzenia tego, że sprawę Trybunał Konstytucyjny rozpatrywał w związku z konkretnym pytaniem i wyrażoną w nim wątpliwością. Siłą faktu skupił więc swoją uwagę na kwestii legitymizacji władzy a nie zajmował się problemem, merytorycznego przygotowania młodych adeptów Temidy. Tego bym zaś nie przeceniał.

    Odpowiedz
  • piłat(2008-10-22 08:39) Zgłoś naruszenie 00

    Żurek. Czas odejść. Jałowy, zabielany żurek z jajkiem to nie jest potrawa na teraz. Na kaca po nazwaniu sędziów podżegaczami trzeba ostrej, węgierskiej gulaszowej z czuszką na smalcu, gotowanej w kociołku na środku węgierskiej Puszty w towarzystwie Czikosów, a nie kelnerów ze społemowskiej restauracji gotowych każdemu wejść do tyłka bez wazeliny. Czas lizusów klepiących po plecach mecenasa Ćwiąkalskiego przeszedł właśnie do historii. Do boju dreed i jego ekipa z forum. Trzeba rozpędzić tych gołąbków na cztery wiatry.

    Odpowiedz
  • HZ(2008-10-22 08:50) Zgłoś naruszenie 00

    ja się będę powtarzał, ale proponuję mimo wszystko złoty środek - czyli organ sądowy o ograniczonych w porównaniu do sędziowskich kompetencjach którego status ustrojowy gwarantuje właściwą realizację powierzonych zadań. Obecnie optymalne w tym zakresie warunki spełnia urząd referendarza, który po kosmetycznych zmianach nabrałby właściwego kształtu pozwalając na osiągnięcie szeregu celów istotnych dla prawidłowego funkcjonowania państwa.
    Rozwiązanie to ma realnie i najszerzej rzecz postrzegając najwięcej zalet w stosunku do najmniejszej liczby wad wśród forsowanych koncepcji. Można by wiele na ten temat powiedzieć, ale niech argumentem podstawowym będzie to jak wygląda ten urząd w RFN lub Austrii ale też to, że referendarzami będzie mogło być ponad 10x więcej ludzi niż sędziami grodzkimi.

    Odpowiedz
  • mohairhead(2008-10-22 08:50) Zgłoś naruszenie 00

    Na poważnie, to dotychczasowa droga dojścia do zawodu, mimo wielu wad, nie była najgorsza. W zasadzie trzeba byłoby tylko ją poprawić - wyrwać z rąk Ministerstwa powoływanie asesorów, powierzyć tę funkcję Pierwszemu Prezesowi SN. Odsunąć od procedury nominacji urzędników. Problemem jest tylko nieusuwalność, ale chyba można zmienić w tym zakresie konstytucję.
    O "koronie" można zapomnieć na wieki, a pomysły ministerstwa o szkole i prezydencki, to...

    Odpowiedz
  • kaktus(2008-10-22 09:03) Zgłoś naruszenie 00

    Czas spojrzeć prawdzie w oczy- czego dokonała Iusticia w ciągu wielu lat swojego działania? Na pewno mniej niż samozwańcza ekipa zorganizowana w krotkim czasie przez młodego sedziego Dreeda
    Co do zawodu sędziego- czy Sędzia Zurek mówiłby to samo gdyby był wśród innych ktorzy dopiero co ukończyli aplikację sądową? Zapewne nie. Gdzie więc młodzi ludzie mają uczyć się sadzenia i nabierać w tej materii doświadczenia jak nie przy rozpoznaniu drobnych spraw i już proszę niech nikt nie mówi, że o to dobrzy radcowie i adwokaci przyjdą sądzić np sprawy karne bo prędzej mi kaktus urośnie na głowie niż tak sie stanie

    Odpowiedz
  • cwks(2008-10-22 09:03) Zgłoś naruszenie 00

    Po 9 maja niech nikt nie liczy, ze wydajność sędziów z 200 % wzrośnie do 300 %. Przez pierwsze sześć miesiecy samych zrzeczeń urzędów było 50 w sądach rejonowych. To jest tak jakby nagle zaprzestało pracę 4 średnie sądy. Ale to nie jest dla mecenasa Ć problem. Skarb Państwa zapłaci. A tysiace procesów prowadzonych przez asesorów, które trzeba będzie prowadzić od początku, to też nie jest problem. Świadkowie jeszcze raz przyjadą, tylko trzeba zacząć im uświadamiać dlaczego znowu muszą jechać 200 km do sądu, aby wiedziai jak z rodzinami głosować.

    Odpowiedz
  • anonim(2008-10-22 09:08) Zgłoś naruszenie 00

    Wszystkim osobom, które tak „gorliwie” propagują idę zlikwidowania aplikacji sądowej i którzy tak często odwołują się do rozwiązań w innych krajach europejskich proponuje lekturę strony przygotowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości: nowa - aplikacja.pl
    - W Austrii 4 letnia aplikacja (prowadza ja Sądy Apelacyjne) - egzamin - Po zdaniu egzaminu aplikant może ubiegać się o posadę sędziego.
    Francja Aplikacja trwa 31 miesięcy i podzielona jest na dwa odrębne etapy. Pierwszy to szkolenie ogólne, wielodyscyplinarne, które trwa 25 miesięcy, Drugi etap kształcenia ma charakter specjalistyczny i skupia się na przygotowaniu kandydata do objęcia pierwszego stanowiska Trwa 6 miesięcy. Droga dla osób z innych zawodów jest dosć trudna (moim zdaniem tak wynika z podanych informacji)
    Grecja aplikacja trwa 16 miesięcy - 12 miesięcy szkolenie teoretyczne – egzamin – 4 miesięcy stażu Nominowanie adwokatów czy przedstawicieli innych zawodów prawniczych na stanowiska sędziów i prokuratorów nie jest

    Odpowiedz
  • an(2008-10-22 09:09) Zgłoś naruszenie 00

    nie jest w Graeji możliwe.
    Holandia w ramach aplikacji 6 letnie szkolenie Szkolenie (6 lat) składa się z następujących etapów:
    • 6 miesięcy – prawo karne,
    • 10 miesięcy – prawo cywilne,
    • 10 miesięcy – prawo administracyjne,
    • 12 miesięcy – biuro prokuratora,
    • 10 miesięcy – specjalizacja (w zależności czy RAIO ma pracować w sądzie czy prokuraturze)
    • 24 miesiące – zewnętrzny trening (adwokatura etc.)
    Osobna ścieżka rekrutacji jest przewidziana dla osób mających przynajmniej 6 lat praktyki prawniczej.
    Hiszpania 2 letnia aplikacja w ramach której aplikanci przyjęci do szkoły uzyskują status sędziego-praktykanta.
    Niemcy po studiach egzamin pierwszego stopnia, następnie szkolenie przygotowawcze ( Referendariat 2 lata), egzaminem państwowym drugiego stopnia – dana osoba zyskuje kwalifikacje do pełnienia funkcji sędziego, bądź prokuratora
    Portugalia aplikacja trwa 22 miesiące po pierwszym etapie kształcenia Rada Pedagogiczna dokonuje ocena postępów słuchaczy. Aplikanci z najwyższymi

    Odpowiedz
  • anon(2008-10-22 09:10) Zgłoś naruszenie 00

    ocenami kontynuują naukę praktyczną zawodu w ramach stażu 10 miesięcy.
    Rumunia aplikacja wygląda tak dwuletnie szkolenie w KIWS – egzamin - absolwenci przez 3 lata pełnią funkcję asesorów sędziowskich i prokuratorskich - asesura kończy się egzaminem, po zdaniu którego aplikant staje się w pełni wykwalifikowanym sędziom lub prokuratorem.
    Szwecja – tutaj droga jest dosyć skomplikowana (chętnym polecam lekturę)
    Włochy po studiach konieczne jest dodatkowe przygotowania w postaci studiów podyplomowych – później egzamin – po egzaminie kandydaci przydzielani do odpowiednich jednostek sądownictwa najniższego szczebla (pierwszego stopnia), aby tam odbyć staż (nie krótszy niż 18 miesięcy), Po okresie stażu kandydaci według klasyfikacji wybierają interesujące ich miejsca pracy w jednostkach najniższej rangi.
    an

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane