Tak, problem ten podpowiada praktyka naszego życia gospodarczego. Doradztwo prawno-finansowe dotyczy bardzo często zarządzania zasobami gminy lub Skarbu Państwa. Powstaje więc pytanie: jak nieruchomością gospodarować, czy oddać w użytkowanie wieczyste, czy wydzierżawić, na co przeznaczyć dany obiekt itd. I wtedy pojawia się konieczność fachowej porady, którą może świadczyć doradca. Jestem gorącą zwolenniczką użytkowania wieczystego, dlatego że zasób ziemi należącej do samorządów jest ograniczony. Na przykład w Holandii czy Belgii wprowadzono zakaz sprzedaży nieruchomości gminnych w centrum miast. W tych państwach tworzy się długoletnie umowy dzierżawy z obowiązkiem inwestowania przez dzierżawców. Jeżeli byłyby one sprzedane, to gmina pozbawi się zasobów nieruchomości. Na wszystkie te pytania i wybory odpowiedzieć mogą tylko rzeczoznawcy majątkowi, pośrednicy w obrocie nieruchomościami lub zarządcy.

Jakie mogą być skutki niewłaściwego rozeznania co do wartości nieruchomości czy złego gospodarowania nimi?

Przykładem tego mogą być gminy, które zbyt pochopnie sprzedały swoje nieruchomości lub wniosły je aportem do spółek, a te nie zdołały ich prawidłowo zagospodarować. Straszą takie przerwane inwestycje i nie przynoszą pożytku ani miastu, ani obecnym ich właścicielom.

Na co należy zwracać uwagę, wybierając doradcę w sprawach gospodarki nieruchomościami i podpisując z nim umowę?

Należy przede wszystkim wybierać doradcę z doświadczeniem zawodowym. Jeżeli jest to rzeczoznawca majątkowy, to powinien on szacować z dużą ostrożnością wydatki, wskazywać na luki w prawie, powinien przewidzieć skutki zmian gospodarczych na decyzje inwestycyjne klienta. W umowie zawartej na piśmie powinno być wyraźnie napisane, że doradca nie odpowiada za działania inwestora niezgodne z radą lub opinią mu przekazaną. Ponadto należy wyszczególnić, czego właściciel nieruchomości żąda od doradcy, zgodnie z art. 174 ust. 3a ustawy o gospodarce nieruchomościami. Ważne jest też ustalenie, w jaki sposób powinna być udzielona porada. Często bowiem zdarza się, że opinia wydana na piśmie jest niezrozumiała dla osób, dla których się ją sporządza. Doradca powinien wskazać, z czego wynikają wnioski końcowe jego ekspertyzy.