Reklama
Zdaniem rzecznika przepis, na podstawie którego wydano rozporządzenie w sprawie autostrad płatnych (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 45), jest zbyt ogólny. „Z punktu widzenia organu stojącego na straży wolności i praw obywatelskich istotne jest, aby decyzja o tym, czy dany odcinek autostrady jest płatny, czy też wyłączony z opłat, była podejmowana w oparciu o zobiektywizowane kryteria uregulowane ustawowo. W sytuacji bowiem, gdy przepisy nie określają jednoznacznie warunków decydujących o odpłatności autostrad, organ upoważniony do wydania rozporządzenia ma pełną swobodę w unormowaniu przekazanych mu spraw” – czytamy w wystąpieniu RPO do ministera infrastruktury i rozwoju.
– Rzecznik słusznie zwraca uwagę na problem polegający na tym, że organ władzy publicznej podejmuje, według sobie tylko znanych kryteriów, arbitralnie decyzje, które mają wpływ na nasze portfele – mówi Maciej Wroński, prawnik specjalizujący się w prawie transportowym.
Podkreśla, że taka dowolność w ustalaniu, które odcinki dróg są płatne, ma wpływ nie tylko na branżę transportową, ale na wszystkich kierujących.
– Kierowcy mają prawo oczekiwać, że drogi, za przejazd którymi pobiera się opłatę, odpowiadają określonym standardom i wybierane są według merytorycznych kryteriów. O tym, czy za daną drogę pobierane są opłaty, powinna decydować nie tylko jakość nawierzchni, ale też takie elementy, jak dostępność punktów obsługi podróżnych czy parkingów, również przeznaczonych dla pojazdów przewożących towary niebezpieczne – przekonuje Maciej Wroński.
Jego zdaniem przepisy powinny też przewidywać możliwość zawieszenia poboru opłat lub ich zmniejszenia w sytuacji, gdy ruch drogami płatnymi jest poważnie utrudniony, np. z powodu remontów.
728 km wynosi łączna długość płatnych odcinków autostrad w Polsce