Decyzje nie będą już zależały tylko od urzędu. Ich rozstrzygnięcie narzuci wojewódzki sąd administracyjny. Sprawy przestaną wracać do rozpatrzenia jak bumerang.
Reklama
Błażej Wojnicz adwokat prowadzący indywidualną kancelarię w Warszawie / Dziennik Gazeta Prawna
dr Krzysztof Świderski prezes SKO w Poznaniu / Dziennik Gazeta Prawna
Ewa Badowska-Domagała radca prawny i partner w kancelarii Górnicki Durowicz Badowska-Domagała sp. p. / Dziennik Gazeta Prawna

Reklama
Sądownictwo administracyjne czeka prawdziwa rewolucja. 15 sierpnia 2015 r. wchodzi w życie nowelizacja z 9 kwietnia 2015 r. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. poz. 658; dalej: p.p.s.a.).
Sądy administracyjne zyskają więcej uprawnień do merytorycznego (reformatoryjnego) orzekania w rozpatrywanych przez nie sprawach, nie będą już musiały się ograniczać wyłącznie do uchylania decyzji i przekazywania ich do ponownego rozpatrzenia organom administracji. Wyłącznie kasatoryjne uprawnienia tych sądów powodowały, że po postępowaniu sądowym sprawy jak bumerang wracały do rozpatrzenia przez urząd – czasem nawet wiele razy.
Sąd nie mógł też nakazać urzędnikowi wydania decyzji o określonej treści. Teraz ma to się zmienić, bo WSA będzie mógł zobowiązać organ do wydania decyzji (postanowienia) w określonym terminie oraz wskazać sposób załatwienia sprawy lub jej rozstrzygnięcie.
O wywiązaniu się z tego obowiązku we wskazanym przez sąd terminie urząd będzie musiał powiadomić sąd w ciągu 7 dni. W przeciwnym razie strona będzie mogła się odwołać do sądu, a ten będzie mógł wymierzyć organowi grzywnę bądź przyznać skarżącemu określoną sumę pieniędzy jako zadośćuczynienie od urzędu.
OPINIA EKSPERTA
Znowelizowane przepisy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi doprowadzą do tego, że organy administracji będą musiały dokładnie wysłuchiwać i wnikliwie rozważać argumenty stron przedstawiane w toku całego postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego. Dotychczasowa regulacja umożliwiająca wydawanie przez sąd jedynie wyroków kasatoryjnych powodowała, że nawet gdy wobec rozstrzygnięcia organu można było mieć daleko idące zastrzeżenia – jedyną konsekwencją wyroku sądu była konieczność ponownego prowadzenia postępowania przez organ w tej materii. Organy administracji często zbywały lakoniczną argumentacją twierdzenia przeciwne swojemu stanowisku (zarówno w swoich merytorycznych rozstrzygnięciach, tj. decyzjach, postanowieniach), jak i już w odpowiedzi na skargę na etapie postępowania sądowoadministracyjnego). Nader często zdarzało się też, że odpowiedź na skargę nie zawierała nawet merytorycznego i dogłębnego odniesienia się do zarzutów skarżącego i stanowiła tylko powielenie argumentacji zawartej w skarżonej decyzji lub postanowieniu. Często na sali sądowej nie było też przedstawiciela organu, który zaprezentowałby jego stanowisko. Nowelizacja ustawy zmusi administrację do zmiany podejścia, gdyż nie tylko będzie musiała wydać rozstrzygnięcie, ale także obronić je merytorycznie przed sądem, odpierając argumenty strony skarżącej. W innym wypadku sąd, po rozważeniu racji skarżącego, będzie mógł wydać wyrok przeciwny rozstrzygnięciu organu. Taką zmianę postawy organu w sposób istotny wzmacniać będzie prawo strony do żądania wydania przez sąd orzeczenia stwierdzającego istnienie albo nieistnienie uprawnienia lub obowiązku (a więc de facto orzeczenia zastępczego) w przypadku niewydania przez organ decyzji lub postanowienia w terminie określonym przez sąd. Uprawnienie to ma zapobiec sytuacji, w której organ, mimo że sąd nakaże mu załatwić sprawę w konkretny sposób lub wydać dane rozstrzygnięcie, będzie przeciwko temu oponował. Wyznaczanie przez sąd terminu wydania rozstrzygnięcia przez organ zmusi też urzędników do szybszego załatwiania spraw i rozstrzygania ich w wyznaczonym czasie. Nowe przepisy nie przewidują bowiem możliwości przedłużenia terminu na wydanie rozstrzygnięcia. Usprawnieniu i zapewnieniu szybkości postępowania służyć ma także zmiana trybu rozpatrywania skarg na postanowienia wydane w toku postępowania administracyjnego oraz na bezczynne lub przewlekłe prowadzenie spraw – z trybu zwykłego na tryb uproszczony, w którym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym, bez wyznaczania rozprawy.
OPINIA EKSPERTA
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu jako organ wydający decyzje ostateczne, podlegające zaskarżeniu do sądu, niewątpliwie będzie musiało wdrożyć nowy tryb postępowania ze skargami kierowanymi do sądu. W świetle znowelizowanego art. 54 p.p.s.a. istotnie skrócono termin na uwzględnienie skargi w ramach autokontroli – po nowelizacji organ będzie miał na to 30 dni od otrzymania skargi, a dotychczas mógł to zrobić do dnia rozpoczęcia rozprawy. Nowelizacja powoduje też bardzo duży wzrost liczby środków dyscyplinujących organy administracji publicznej w toku postępowania sądowego. Szczególnie rozszerzony został zakres nakładania grzywien, które można wymierzyć organowi nawet za uchylenie się od zastosowania zarządzenia przewodniczącego wydziału (art. 112 p.p.s.a.). Z perspektywy działalności SKO w Poznaniu znaczenie dla przebiegu postępowania administracyjnego może mieć również dodanie pkt 9 w art. 3 par. 2 p.p.s.a. Dziś można zaskarżać do sądu wszelkie akty i czynności dotyczące uprawnień i obowiązków wynikających z przepisów prawa, wydane i podjęte w trakcie postępowania administracyjnego lub podatkowego. Tymczasem dodanie pkt 9 pozwoli w zakresie tych aktów lub czynności zaskarżyć jedynie bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie przez niego postępowania. Nowy przepis może się okazać poręcznym instrumentem hamowania postępowania administracyjnego przez te strony postępowania, w interesie których leży przedłużanie sprawy, np. zablokowanie inwestycji. Możliwość składania skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w odniesieniu do prawie każdej czynności podejmowanej w toku postępowania administracyjnego może zostać skrupulatnie wykorzystana, szczególnie gdy w sprawie występują strony o spornych interesach. Ponadto wskutek dodania art. 33 par. 1a p.p.s.a. na organy administracji nałożono nowy obowiązek w przypadku postępowań z udziałem dużej liczby uczestników (np. lokalizacja inwestycji celu publicznego, decyzja środowiskowa). Będą one musiały w publicznym ogłoszeniu powiadomić uczestników postępowania, że – w razie złożenia skargi do sądu przez jedną ze stron – uczestnik na prawach strony musi przed rozpoczęciem rozprawy złożyć wniosek o przystąpieniu do postępowania sądowego.
OPINIA EKSPERTA
Nowelizacja wchodząca w życie 15 sierpnia 2015 r. wprowadza 81 zmian w obowiązujących przepisach postępowania przed sądami administracyjnymi. Celem ustawy jest „usprawnienie, uproszczenie i zapewnienie szybkości postępowania przed sądami administracyjnymi w pierwszej, jak i w drugiej instancji”. Czy zostanie zrealizowany, pokaże dopiero praktyka stosowania nowych przepisów, ale w mojej ocenie niektóre ze zmian, o ile będą sprawnie stosowane przez organy administracji i sądy administracyjne, pozwolą na zrealizowanie założeń nowelizacji. Przyspieszeniu procedur ma służyć m.in. zmiana art. 54 par. 2 i par. 3 p.p.s.a., która doprecyzowuje, że organ administracji ma trzydzieści dni na przygotowanie odpowiedzi na skargę, skompletowanie akt i przesłanie ich do sądu. Początek biegu tego terminu rozpocznie się od daty faktycznego otrzymania skargi przez organ, a nie jak było dotychczas – od daty jej wniesienia. Kluczową zmianą wydaje się przyznanie sądom administracyjnym kompetencji do określenia w wyroku sposobu załatwienia sprawy, a nawet przyszłego rozstrzygnięcia, jeżeli będą to uzasadniały okoliczności sprawy. Nowelizacja wprowadza też rozwiązania, dzięki którym sprawy będą szybciej powracać do rozpatrzenia przez organ administracyjny. Mianowicie rozszerzony zostanie zakres spraw, które będą rozpoznawane w trybie uproszczonym – o skargi na postanowienia, na bezczynność i przewlekłość postępowania. Tymczasem zgodnie z dotychczasową regulacją warunkiem rozpoznania sprawy w tym trybie jest wniosek strony i brak sprzeciwu pozostałych stron, co w wielu przypadkach uniemożliwia jego zastosowanie. W przypadku spraw wskazanych powyżej sąd będzie miał możliwość rozpoznania ich w trybie uproszczonym z urzędu. Ponadto w związku z koniecznością zakończenia spraw, które przez lata są zawieszone na skutek śmierci strony i braku zgłoszenia następców prawnych, wprowadzona zostanie możliwość umorzenia postępowania zawieszonego na skutek tych przyczyn po upływie 5 lat od wydania postanowienia o jego zawieszeniu.