NSZZ Policjantów domaga się natychmiastowego wycofania urządzeń. Korzystanie z nich może narazić funkcjonariuszy na odpowiedzialność karną.
Prawdziwość pomiarów prędkości wykonanych za pomocą rosyjskiego urządzenia typu Iskra-1 od lat jest kwestionowana przez kierowców. Radar nie tylko jest podatny na zakłócenia, ale też nie pozwala na jednoznaczną identyfikację pojazdu, który przekroczył prędkość. Wiązka fal jest na tyle duża, że utrudnia poprawne wykonanie pomiaru na drodze wielopasmowej. Dlatego kierowcy, którym drogówka zmierzyła prędkość za pomocą tego urządzenia, często nie przyjmują mandatów, a w sądach są uniewinniani.
Działa dobrze, ale pod pewnymi warunkami