Przepisy wspomnianej ustawy przewidują wiele obowiązków informacyjnych związanych z obrotem papierami wartościowymi. Trzeba m.in. przekazywać informacje związane z prospektem emisyjnym, a także bieżące i okresowe informacje dotyczące zawieranych przez spółkę umów. Jednocześnie przewidziano surowe sankcje za niewłaściwe wywiązywanie się z tych obowiązków.

Ich naruszenie może wiązać się z nałożeniem na spółkę kar o charakterze administracyjnym polegających nawet na wykluczeniu z obrotu na rynku regulowanym oraz nałożeniu kary pieniężnej do 1 mln zł na spółkę oraz do 100 tys. zł na członków jej zarządu. Niezależnie od tego przewidziano też możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności karnej osób, które są odpowiedzialne za treść przekazywanych informacji (np. pracowników spółki odpowiedzialnych za przygotowanie dokumentu), jak i osoby działające w imieniu spółki (np. członków zarządu). Warunkiem pociągnięcia tych osób do odpowiedzialności karnej jest podanie danych nieprawdziwych lub zatajenie prawdziwych danych, co miałoby w istotny sposób wpłynąć na treść przekazywanej informacji. Nie każde więc naruszenie będzie mogło stanowić podstawę do wszczęcia postępowania karnego i wydania wyroku przeciwko wymienionym osobom. Nie będzie nim naruszenie dotyczące informacji o mniejszym znaczeniu, niewpływające w istotny sposób na przekaz kierowany na rynek.

Opisane przestępstwo zagrożone jest karą nawet do 5 lat pozbawienia wolności albo karą grzywny do 5 mln zł. W skrajnych przypadkach sąd może orzec obie te kary łącznie.

Jedynie na marginesie należy wskazać, że niezależnie od możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności karnej i obciążenia sankcjami administracyjnymi, niewłaściwe wywiązanie się z obowiązków informacyjnych może być podstawą do pociągnięcia spółki do odpowiedzialności cywilnej.