Zagadnienie to w kodeksie cywilnym nie jest bezpośrednio uregulowane. Z jednej strony zgodnie z art. 395 par. 2 k.c. przyjmuje się, że w przypadku odstąpienia umowę uważa się za niezawartą, zaś strony powinny zwrócić sobie wszystko, co świadczyły sobie do takiego momentu. Z drugiej strony kodeks zawiera przepisy wskazujące, że odstąpienie od umowy może być połączone z dodatkowymi świadczeniami. Tak jest np. przy zadatku. Strona, która dała zadatek, może – w związku z niewykonaniem umowy przez drugą stronę – od niej odstąpić i żądać na podstawie tejże umowy dwukrotności danego zadatku. Warto też pamiętać o postanowieniach art. 494 k.c., zgodnie z którymi strona odstępująca od umowy wzajemnej może żądać nie tylko zwrotu tego, co do tej pory świadczyła, ale także naprawienia przez drugą stronę szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania. Uprawnienie do żądania naprawienie szkody istnieje zatem niezależnie od faktu odstąpienia od umowy i oparte jest na przepisach art. 471 k.c., co potwierdził Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 12 maja 2005 r. (sygn. akt III CK 586/04).

Dlatego również gdy umowa przewiduje obowiązek zapłaty kary umownej za jej niewykonanie i uprawnia stronę do odstąpienia od niej, uprawniona strona może zarówno odstąpić od umowy, jak i żądać zastrzeżonej w umowie kary umownej. Możliwość ta została potwierdzona przez komentatorów i orzecznictwo. W wyroku z 7 lutego 2007 r. (sygn. akt III CSK 288/06) SN potwierdził, że wypadki niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, które uprawniają stronę do odstąpienia od umowy, mogą stanowić jednocześnie podstawę do domagania się zapłaty kary umownej. Jednak nie można domagać się zapłaty kary umownej, jeżeli została zastrzeżona na wypadek niewykonania zobowiązania pieniężnego (wyrok SN z 20 października 2006 r. (sygn. akt IV CSK 154/06).