Tak. Potwierdził to Sąd Najwyższy w uchwale z 9 lutego 2011 r., wskazując, że wspólnik spółki cywilnej nie jest legitymowany do dochodzenia wierzytelności wchodzącej w skład majątku wspólnego wspólników tej spółki. Jest to konsekwencją szczególnego charakteru współwłasności majątku spółki cywilnej, tj. współwłasności łącznej, która wynika z tego, iż spółka cywilna nie posiada podmiotowości prawnej w ujęciu cywilistycznym. Co więcej, istnienie wspólności podyktowane jest założeniem, dla jakiego zawarta została umowa spółki, tj. dążeniem wspólników do osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego. Dla wspólności charakterystyczna jest jedność jej przedmiotu, wielość podmiotów, którym ona przysługuje, oraz niepodzielność wspólnego prawa. Z treści przepisów kodeksu cywilnego dotyczących spółki wynika, iż wspólnik nie może rozporządzać udziałem we wspólnym majątku ani też udziałem w poszczególnych jego składnikach. W czasie trwania spółki nie jest także dopuszczalne domaganie się podziału wspólnego majątku wspólników.

Do tej pory SN wypowiadał się jedynie na temat dochodzenia wierzytelności stanowiących składnik majątku wspólnego, ale już po rozwiązaniu spółki cywilnej. Z treści orzeczeń wynika, iż wierzytelność taka może być dochodzona przez byłego wspólnika w części odpowiadającej jego udziałowi w tym majątku i to bez względu na stanowisko pozostałych wspólników w tym zakresie. Oznacza to, że wówczas gdy umowa spółki przestanie obowiązywać, każdy wspólnik może domagać się od kontrahenta zapłaty należności w kwocie stanowiącej odpowiednik udziału tego wspólnika w majątku spółki i to niezależnie od tego, czy pozostali wspólnicy także zdecydują się na odzyskanie wierzytelności.

Obecnie nie powinna już budzić wątpliwości również kwestia dochodzenia należności wchodzącej w skład majątku wspólnego wspólników spółki cywilnej w czasie trwania tego stosunku prawnego.