Obowiązek alimentacyjny ciąży na krewnych w linii prostej, na rodzeństwie oraz na rozwiedzionych bądź pozostających w separacji małżonkach. Istnieje też między przysposobionym a przysposabiającym oraz pasierbami oraz ojczymem lub macochą.

Alimenty od krewnych

Najczęściej alimenty płacą rodzice na dzieci, które nie są w stanie same utrzymać się. Takiego obowiązku nie mają jednak wówczas, gdy dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania lub wychowania. Wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka może polegać także w całości lub w części na osobistych staraniach o jego utrzymanie lub wychowanie.

W stosunkach między innymi krewnymi (np. rodzeństwem) alimentów może żądać tylko ten, kto znajduje się w niedostatku. Jedynie dziecku od rodziców należą się alimenty bez potrzeby udowodniania, że taki niedostatek istnieje.

Obowiązek alimentacyjny obciąża bliższych stopniem przed dalszymi krewnymi, np. wówczas, gdy jest kilku zstępnych lub wstępnych. Natomiast krewnych w tym samym stopniu obciąża w częściach odpowiadających ich możliwościom zarobkowym i majątkowym.

Obowiązek alimentacyjny krewnego zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wówczas, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności bądź osoba ta nie może wywiązać się ze swoich obowiązków lub uzyskanie od niej alimentów jest niemożliwe, bądź połączone z nadmiernymi trudnościami.

PRZYKŁAD: DZIADKOWIE PŁACĄ NA WNUKA

Ojciec dziecka uchyla się od płacenia alimentów. Nie pracuje i nie ma żadnego majątku. Obecnie przebywa w zakładzie karnym. Matka wystąpiła o alimenty na syna od rodziców swojego męża czyli dziadków dziecka. Dziadek pracuje, a babcia pobiera wysoką emeryturę.

Sąd zasądził alimenty od dziadków, mimo że obowiązek obciąża bliższych stopniem wstępnych przed dalszymi. W tej sytuacji powstał obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności, ponieważ osoba zobowiązana w bliższej kolejności (czyli ojciec dziecka) nie była w stanie wywiązać się ze swoich obowiązków.

stosunku do rodzeństwa zobowiązany może uchylić się od świadczeń alimentacyjnych wówczas, gdy są one połączone z nadmiernym uszczerbkiem dla niego lub dla jego najbliższej rodziny. Orzekając o alimentach, sąd ocenia skutki, jakie spowoduje obciążenie tym obowiązkiem poszczególnych członków rodzeństwa i ich najbliższej rodziny.

Wysokość świadczenia

Ustalając wysokość alimentów sąd bierze pod uwagę usprawiedliwione potrzeby uprawnionego oraz zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego. Na rodzicach ciąży obowiązek, aby zapewnili dziecku środki do zaspokojenia zarówno potrzeb fizycznych, takich jak wyżywienie, mieszkanie, odzież, środki higieny osobistej i lekarstwa, jak i duchowe oraz kulturalne. Muszą też zapewnić mu środki wychowania, czyli pokryć środki na kształcenie i zdobycie zawodu odpowiedniego do jego zdolności, a także dostarczyć rozrywek i wypoczynku.

Usprawiedliwionymi potrzebami dziecka są więc te, których zaspokojenie zapewni mu odpowiedni do jego wieku i uzdolnień prawidłowy rozwój duchowy i fizyczny.

Możliwości zarobkowe zobowiązanego do płacenia alimentów nie zawsze są utożsamiane z faktycznymi zarobkami. Sąd, orzekając o wysokości alimentów, może wziąć pod uwagę taką wysokość zarobków, które zobowiązany mógłby uzyskać, lecz nie osiąga ich z przyczyn nieznajdujących usprawiedliwienia.

PRZYKŁAD: OJCIEC ZACZĄŁ PRACOWAĆ DORYWCZO

Ojciec jest wybitnym fachowcem i wykonuje zawód na który jest duże zapotrzebowanie. Osiągał wysokie zarobki aż do momentu, gdy po rozwodzie sąd orzekł wysokie alimenty na dziecko. Wtedy sam zwolnił się z pracy za wypowiedzeniem, zrezygnował z dobrze płatnego zawodu i podjął pracę dorywczą w dodatku w niepełnym wymiarze godzin. Wystąpił też o obniżenie alimentów. Jednak sąd, orzekając o wysokości należnych od niego alimentów, uwzględnił jego możliwości zarobkowe, a nie faktycznie osiągany dochód.

Oceniając możliwości zarobkowe osoby zatrudnionej na etacie sąd bierze pod uwagę zarówno jej stałe wynagrodzenie w złotych (np. wynagrodzenie zasadnicze, premie i dodatki), jak i deputaty w naturze oraz dodatkowe tzw. nieperiodyczne świadczenia, na przykład nagrody, premie z zysku itd.

Natomiast o możliwościach finansowych rencistów i emerytów decyduje wysokość pobieranych świadczeń z ZUS.

W pozwie powód powinien określić, w jakiej wysokości domaga się alimentów. Sąd nie jest jednak związany tym żądaniem i może przyznać mu alimenty zarówno w wyższej, jak i niższej wysokości.

Aby zapewnić uprawnionemu do alimentów niezbędne środki utrzymania do wydania wyroku, sąd na jego wniosek albo z urzędu może przyznać prowizorycznie określone alimenty.

Ważne!

W sprawie o alimenty sąd nie jest związany żądaniem pozwu i może zasądzić nawet wyższe alimenty od kwoty, której domagał się powód

Podwyżka alimentów

Zasądzone raz alimenty mogą zostać w przyszłości podwyższone lub obniżone w zależności od tego, jak zmienią się usprawiedliwione potrzeby uprawnionego i możliwości płatnicze zobowiązanego. Dlatego zawsze sąd określa wysokość alimentów biorąc pod uwagę bieżące potrzeby dziecka. Nie musi uwzględniać na przykład wydatków na naukę i szkołę, które będą ponoszone dopiero za kilka lat. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w jednym ze swych orzeczeń w sprawie, sygn. akt Wa C 167/59, opublikowanym w NP. z 1950 r. nr 2, str. 52.

Gdy potrzeby uprawnionego wzrosną, należy wówczas wystąpić o podwyższenie alimentów. Może też mieć miejsce sytuacja odwrotna. Zobowiązany do płacenia z uwagi na osiągnięcie wieku emerytalnego stracił dobrze płatną pracę i pobiera emeryturę. Jego możliwości płatnicze zmniejszyły się. Mimo że w tym czasie wzrosły potrzeby dziecka, to może wystąpić do sądu o obniżenie alimentów.

Obowiązek uwzględniania przez sąd możliwości płatniczych zobowiązanego do płacenia alimentów może doprowadzić do tego, że na przyrodnie rodzeństwo, w zbliżonym wieku i o takim samym stanie zdrowia, wychowywanym przez tę samą matkę sąd przyzna alimenty w różnej wysokości. Tak będzie wówczas, gdy możliwości zarobkowe ojców tych dzieci będą różne.

PRZYKŁAD: ALIMENTY W NIERÓWNEJ WYSOKOŚCI

Znajdująca się w niedostatku siostra wystąpiła o zasądzenie alimentów od rodzeństwa. Sąd przyznał jej alimenty tylko od dwóch braci, w dodatku zobowiązując każdego z nich do uiszczania świadczenia w innej wysokości. Samotny brat osiągający najwyższe dochody został zobowiązany do płacenia alimentów w kwocie 500 zł, natomiast drugi tylko w kwocie 200 zł. Natomiast trzeci brat, który utrzymuje się tylko z renty, nie został obciążony obowiązkiem alimentacyjnym. Sąd uznał, że świadczenie alimentacyjne połączone byłoby z nadmiernym uszczerbkiem dla niego i rodziny.

W pozwie o alimenty, oprócz określenia wysokości świadczenia, należy uzasadnić wydatki związane z utrzymaniem dziecka

Podstawa prawna

• Art. 128-144 ustawy z 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. nr 9, poz. 59 z późn. zm.).