Przepis stanowiący sankcję wobec sprawcy, który mimo danej mu szansy nie tylko nie spełnił pomyślnej prognozy kryminologicznej co do zachowania się w okresie próby, ale też ponownie popełnił umyślne przestępstwo, i to podobne do poprzedniego, za które został prawomocnie skazany na karę pozbawienia wolności, nie narusza konstytucji. Tak orzekł wczoraj Trybunał Konstytucyjny.

Wyrok został wydany na skutek pytania prawnego wniesionego przez wydział karny Sądu Rejonowego w Złotoryi. Problem powstał, po tym jak sąd zajmował się sprawą mężczyzny skazanego dwukrotnie za występki polegające na jeździe rowerem w stanie nietrzeźwości. Za ten czyn wymierzono mu dwukrotnie karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Drugie przestępstwo było podobne do poprzedniego i zostało popełnione w okresie próby. W związku z tym sąd rejonowy z urzędu wszczął postępowanie w celu zarządzenia wobec niego wykonania kary 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Okazało się jednak, że skazany obecnie nie łamie porządku prawnego, nie nadużywa alkoholu oraz podjął odwykowe leczenie przeciwalkoholowe. Jednak mężczyzna został skazany na skutek przepisu art. 75 par. 1 kodeksu karnego, który zobowiązuje sąd w takim przypadku do zarządzenia wobec skazanego wykonania kary pozbawienia wolności.

Sygn. akt P 6/10