ORZECZENIE

Całkowite wyłączenie drogi sądowej przez przepis ustawy o Krajowej Rady Sądownictwa jest, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, sprzeczne z ustawą zasadniczą. Mężczyzna, który wniósł skargę do TK, zgłosił swoją kandydaturę na jedno z wolnych stanowisk sędziowskich w sądzie okręgowym. Wszystkie kandydatury, prócz skarżącego, zostały ocenione przez KRS i przedstawione prezydentowi.

Kandydatura skarżącego spełniała wymagane warunki i została pozytywnie zaopiniowana przez sędziów wizytatorów oraz ministra sprawiedliwości. Skarżący odwołał się do Sądu Najwyższego od uchwały KRS w sprawie kryteriów oceny kandydatów na stanowiska sędziowskie przez prezesów sądów. Sąd odrzucił odwołanie powołując się na bezwzględny zakaz zaskarżenia uchwały KRS wyrażony w ustawie o Radzie. Zdaniem skarżącego, SN ma prawo kontroli legalności uchwał KRS pod kątem przestrzegania procedur i w konsekwencji prawo uchylania uchwał.

Zdaniem Trybunału, szczególna pozycja ustrojowa KRS ani też fakt, że w myśl ustawy o KRS w postępowaniu przed Radą nie stosuje się przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, nie odbierają postępowaniu przed Radą w sprawach indywidualnych, dotyczących powołania na sędziów, charakteru postępowania administracyjnego. Przedmiot postępowania w kwestii oceny kandydata ma charakter sprawy w rozumieniu konstytucji i powinien podlegać kontroli sądowej. Merytoryczna ingerencja sądu w rozstrzygnięcia KRS byłaby niedopuszczalna.

Sygn. akt 57/06