Komentarz GP: Co wolno wojewodzie...

autor: Małgorzata Kryszkiewicz08.08.2008, 03:00

Banki i deweloperzy nie od dziś szukają sposobów, aby ułatwić sobie życie. By osiągnąć swój cel, sięgają pełnymi rękoma do przepisów prawa. W umowach narzucanych konsumentom wprowadzają postanowienia pozwalające im stwierdzać, że wysłane pismo zostało klientowi skutecznie doręczone.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • tong po(2008-08-08 11:39) Zgłoś naruszenie 00

    z tego artykułu prawie nic nie wynika a wprowadza dodatkowy zamęt, Szanowny Panie Pundyt. Do tej pory taka klauzula nie została wpisana do rejestru klauzul zakazanych choć wiele spółek się nia posługuje. Polecam Panu również lekturę zacytowanego wyzej przeze mnie wyroku.

    Odpowiedz
  • tong po(2008-08-08 11:19) Zgłoś naruszenie 00

    Szanowna Pani komentator, polecam lekturę orzeczeń Sądu Najwyższego do art. 61 kodeksu cywilnego, w szczególności tego które uznaje dopuszczalność stosowania w sferze prawa materialnego tzw. doręczenia zastępczego (sygn. II CK 358/02), a dopiero w nastepnej kolejności wypowiadania się publicznie. Pozdrawiam - stały czytelnik GP.

    Odpowiedz
  • pundyt(2008-08-08 11:23) Zgłoś naruszenie 00

    Co to za głupi komentarz? Czy artykuł przewodni nie wyjaśnił wszystkiego? Kwestia składania oświadczeń woli to materia księgi I kodeksu cywilnego, która co do zasady pozostaje poza sferą swobody stron, o której mowa w art. 353^1 kc.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane