« Powrót do artykułu

Wędkarz musi mieć dojście do rzeki

Pan Robert jest zapalonym wędkarzem. – Od wielu lat o tej porze roku łowię ryby nad rzeką – opowiada czytelnik. – Dojeżdżałem autem polną drogą i nigdy nie było z tym żadnych problemów. Kilka dni temu, jak zwykle, wybrałem się na ryby. Nie udało mi się jednak dotrzeć na miejsce, bo na drodze znajdował się szlaban. Okazało się, że nowy właściciel ziemi nie życzy sobie, aby ktokolwiek wjeżdżał na jego teren. Przecież nie ma prawa zabronić mi dostępu do publicznej rzeki – twierdzi pan Robert w liście do redakcji.

Wędkarz

żródło: ShutterStock

Postępowanie w celu wyznaczenia ścieżki mogą wszcząć tylko władze gminy.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (3)

  • aszde(2015-09-30 05:27) Zgłoś naruszenie 30

    a czemu PZW w tym temacie milczy dziadki z tej organizacji tylko umieja podnosic skladki i przeprowadzac kontrole, idealne miejsce dorobic na emeryturze u nas na poludniu oplata wynosi ponad 300zl wyleczylem sie z wedkarstwa

    Odpowiedz
  • gość(2016-04-27 22:09) Zgłoś naruszenie 10

    Wolnoć Tomku w swoim domku

    Odpowiedz
  • maro(2016-07-24 11:43) Zgłoś naruszenie 00

    najlepiej mieszkac w bloku i korzystac z zadbanej działki

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!